reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Jezu zaraz mnie szlag trafi z tym moim dzickiem!! Od wczoraj diabel w niego wstapil.To nie moje dziecko!!!!!Podmienili mi chyba!!!!!! Az sie zle czuje taka jestem wsciekla.wrrrrrrrrrr
 
Ja zwariuje z mlodym wlazi na fotem pozniej na oparcie i zrzuca gazety i ksiazki:baffled:a zeby bylo smieszniej dal nura do kosza na drzewo.
Z kominka go wyprowadzalam z 10 razy... na szczescie tylko lapy uflejal.
Wyszlam do kuchni a po chwili slysze jak sie drze,wchodze a on na glowie stoi i nogami macha:baffled::-D

Gastone nie denerwuj sie- Tobie nie wolno:no:

Marta Oliwka tez:szok:
ale wszyscy choruje-masakra
 
Tak jest,dzizlaja na tej samej czestotliwosci co przekazniki,ja mam kamere,to nawet na monitorku moge cyfre ogladac hihi.

Tichonek wspolczuje,bo sama dopiero to przechodzilam,Niedosyc dziecko haftowalo i kleksilo to jeszcze ja w dodatku z dziciaczkami w brzuszku,ktore chyba nie najlepiej to znosily bo bylam jak wrak.Ja przeszlam to przez jeden dzien bo podobno w ciazy jest wiecej przeciwcial i takie wiruchy organizm walczy szybko.Apropo kleksikow Radka,zaloz mu pull upsy przeciez to zaden wstyd.a i roboty bedziesz miala mniej i dziecko nie bedzie takie zestresowane.
Od niedzieli mu zakładam pull upsy:tak:,nie wyrobiłabym z majtami:sorry2:Aż mi tak dziwnie,już się odzwyczaiłam od ubierania dziecka mojego w pampersy,smarowania dupki:sorry2:Ale w nocy to on nadal sypiał w pull upsach(jak był zdrów) bo przecież szczy niesamowicie.Za dnia jest ok,ale w nocy śpi jak zabity i nie chce do klopa wstawać:sorry2:Tak więc miałam zapas,który szybko topnieje:baffled:

gastone spokojnie tobie nie wolno sie denerwowac :) ja tez czasami mam wrażenie ze mi ktoś dzieci podmienil:/ale niestety:(

aha Oliwka ma wirusa!!
No to pięknie!Zdróweczka dla Oliwki:sorry2:Nikomu nie życzę tego wirusa,paskudztwo to jak nie wiem:sorry2:

Ja zwariuje z mlodym wlazi na fotem pozniej na oparcie i zrzuca gazety i ksiazki:baffled:a zeby bylo smieszniej dal nura do kosza na drzewo.
Z kominka go wyprowadzalam z 10 razy... na szczescie tylko lapy uflejal.
Wyszlam do kuchni a po chwili slysze jak sie drze,wchodze a on na glowie stoi i nogami macha:baffled::-D

Gastone nie denerwuj sie- Tobie nie wolno:no:

Marta Oliwka tez:szok:
ale wszyscy choruje-masakra
Nigdy w życiu nie nazwę mojego dziecka Szymon:-D:-D
A ja wzięłam Polopirynę S na zbicie temperatury,Espumisan na wzdęcia(bo przecież brzuch jak kamień) i przysnęłam na kanapie a Radek grał na grze:tak:Niech już ten mój P wróci bo padam na ryj:shocked2:I najlepiej niech nic do jedzenia sobie nie robi bo haftnę na bank:-(
 
No i byłam i wróciłam od lekarza :tak: czy cos załapaliśmy okaże się w najbliższej przyszłości :dry::sorry2: jakoś ogarnęłam małą i Wiktora udało mi się :-) a młoda waży 4190 przybrała 300g w tydzień :tak::-)
gastone kurcze ja sklerotyk miałam Ci odpisać i wcześniej zapomniałam :sorry2: przepisów na te piersi nie brałam z wątku ja właściwie zrobiłam samowolkę pełną improwizację na te w sosie śmietanowo-jogurtowym a na ananasa nie chciało mi się szukać ale wydaje mi się że któraś już kiedyś na wątek wrzucała ale nie jestem pewna :sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry