reklama

Mamy z Irlandii!!

Witam wieczorowa pora

dopiero co usiadlam..w piekarniku dochodza ostatnie paszteciki i pasztet...
jutro zabieram sie za placki...
Kamcia moze wspolne pieczenie.. co Ty na to ..haha
noi mam czopki vibrukol..bo pytalas...a ja dopiero teraz usiadlam..
jak pojechalam z moimP o 13:30 odtawic go z przerwy do pracy ..zabralam autko i na miasta tak w domu bylam o17 ..takie korasy ..ale piane toczylam noo..
zdazylam polatac naodkurzaczu i mopie i jechalam po P do pracy...
zrobil nammala wycieczke zapoznawcza z Boston Saientific.. haha..pochwalil sie mejscem pracy..

w domku po 19.... likierek z Maruska zrobilsmy... mala spac...i paszteciki.. dopiero koniec.. i chwilka opoczynku...
no padam na ryjek

Anineczka..nono...ale ciacho zrobilas...a ziemniaczana czasami dodaje sie do szarlotki chyba jasli pamietam..wiec luzik... napewno ciacho mniamniusne


Larcia ..zdrowka dla was...


życzonka Wielkanocne dla wszyskich

http://www.zyczeniawielkanocne.yoyo.pl/zyczenia.swf
 
reklama
Dziewczynki Galwayowskie!

Gdzie moge sciagnac SimLocka w telefonie? Bo ja w poniedz lece a dopiero teraz sie obudzilam,ze mam simlocka......no i znow panika. Ja wiem,ze sa programy w necie i mozna samemu ale ja nie umiem....

Wstydam sie....wy tak gotujecie i wogole a ja mam tylko w lodowce jaja....A pracowal codziennie, nawet nie bylismy na zakupach i jem chleb z dzemem...hahaha.....jutro dopiero jedziemy ale obawiam sie,ze juz nic nie dostane w sklepie....

Nic to.....dobranoc:)
 
wielkanoc1.jpg


Wesolych
Swiat Wielkanocnych,
smacznego jajka, szalonego
i wyjatkowo mokrego Smigusa Dyngusa
oraz samych slonecznych
i cudownych dni!
 
Wpadam z wieczorka tylko się pożegnać i powiedzieć,że dziś Prima Aprilis więc mnie jutro nie zjedzcie:sorry2:
Radek znów pawia z wieczora puścił,już nie wiem co robić.Jest bladziutki,ledwo mówi,taki słabiutki..:-(On nawet ma ochotę coś zjeść,ale organizm niczego nie przyjmuje:no:Wszystkim hafta:-(Co ja mam mu podać,żeby te wymioty zatrzymać?Wiem,że to choroba,że on potrzebuje czasu,żeby dojść do siebie,ale to już ponad 5 dni jak go męczy i już nie wiem co robić:-(Czopki nic nie dały,wiedziałam,że od tego naszego konowała nic nie dostanę mądrego,żeby małemu pomogło:wściekła/y:
 
Tichonku czekalam na wiesci od Ciebie....mialam nadzieje ze napiszesz cos o reakcji Twojego P....a Ty nasz najzwyczajniej w balona zrobilas:baffled::-p
A ja ze wierzaca w takie rzeczy to uwierzylam:cool2:

KArolina i Dyta spusccie jej lanie i to konkretne:-p;-)

Lece papapa....
 
Tichonek-w końcu prima aprylis jest od żartów:)))
A dzień dobry:)
Kamcia-może tak być(i chyba byłoby dla n iego lepiej niż gdyby to był wirus)
Misia-wpisz w wyszukiwarce ściągnięcie simlocka z (nazwa telefonu).Tam są dokładne wskazówki-jeżeli się nie uda wtedy poszukaj-zawsze może uda się kilka euro zaoszczędzić
Anineczko-żyjecie?;))))Mężu pewnie się objadał doceniając wypiek Żonki:)))
A ja wczoraj miałam super wieczorek-J do domku wrócił po20tej,a dziś będzie o normalnej porze:)))))Tylko to jutro-najzwyczajniej w świecie bez święconki zostanę:(((((
Danielek dziś spał już całkiem normalnie...Oprócz pogody wszystko idzie ku lepszemu:)))Miłego dnia-nie zapracowywujcie się;)
 
reklama
witam

Tichonek....oj oj... zarty zartami..ale to nieladny zart:sorry2::dry: nu nu nu

jenyyy co za pogoda jak w Bollywodzkim filmie .." Czasem słońce , Czasem Deszcz"

a moja Ewcia wlasnie zjada mojego psztecika ktorego przynioslam sobie :-(:dry:

lece na farme bo wczoraj co mi nie teges otwierala sie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry