Tichonek
Mamusia Radusia i Matusia
Ja mam dokładnie taki sam problemTichonku ogladalam masakra jakas i widac ze nie tylko w pl takie rzeczy sie dzieja
Kobitki dziekuje za info R musi sie dowiedziec jak to jest u niego w pracy a co do babci to to moja mama za b nie moze na miesiac przyjechac zeby akurat trafic w dzien porodu.a tak wogule to stersa mam bo to moj pierwszy porod tutaj i jakos sobie nie wyobrazam jechac na porodowke sama i jeszcze kacpra gdzies po znajomych podrzucac miedzyczasie))
Z tym,że do mnie nikt nie przyjedzie ani przed ani po porodzie
P pewnie jakby się zaczęło dostałby wolne ale on chce rodzić ze mną i nie wiem co ja z Radkiem zrobię
Zresztą co innego zostawić go komuś w dzień na kilka godzin a co innego jeśli to będzie noc i godzin kilkanaście



Co ja już sklepów przeleciałam i nic
Nie mam w czym do Polski lecieć
