reklama

Mamy z Irlandii!!

biola oby Twój dostał to wolne na poród...
u nas akurat bedzie że poród na busy bo to maj... i mój będzie pracował całymi dniami ale wiem że wolne dostanie bez problemu , no a małą zajmie się chrzestny:-p bo on też tutaj:-D więc nie mam się o co martwić
hej.Chciałabym pisac z Wami cześciej, bo tak tu u was miło i rodzinnie.Niestety mój potworek(czyt. Ewa) mi na to nie pozwala.Wstaje o 5. 30, jak dobrze pojdzie to pozwala mi pospac do 6. w dzien nie chce spac dluzej niz 40 minut, boze kiedy sie to skonczy bo ja juz nie mam sił. No nic nie narzekam juz wiecej.
Zimno, szaro, buro i ponuro, nic tylko siedziec i grzac sie przed kominkiem.
współczuję..
ja to o tej porze się z lewej na prawą przerzucam:-D i na szczęście moje dziecko dasje mi pospać:-p a w dzień się bawi grzecznie i mogę tez posiedziec spokojnie....:tak:
kochana ta moja córeczka
:-D

qrcze to chyba tylko moj taki crazy ze 100wa po autostradzie zaiwania w taka pogode:baffled:Chyba mu zycie nie mile:confused:
Tak piszecie o tym botaniku ze az mi sie zachcialo;-)az zapytam malzonka co on o tym mysli:blink:Najpierw oblookam jak tam dojechac coby argumentow nagromadzic:-D
Ciekawe tylko jak z pogoda bedzie bo nasze auto nie bardzo chce sie drogi 3mac ;-)-pocieszajace ze autostrady powinne byc w lepszej kondycji niz reszta;-)

hehe to ja jechałam do szpitakla i spowrotem 130-140:zawstydzona/y: i źle nie było..

kurde szkoda że nie wiedziałam o tym botaniku ze to jakieś grupowe ma byc to przy dobrym samopoczuciu i pomyslnych wiatrach tez bym botanik zaliczyła z wami:-)
 
reklama
Hejoo :-) ja właśnie sobie siedzę oglądam entą część Haloween ciekawe ile razy jeszcze Michaela Mayersa zabiją :baffled::rofl2::rofl2: spijam winko i grzeję się przed kominkiem achh jak błogo :-) malż się do mnie nie odzywa bo nie pozwoliłam mu meczu obejrzeć :nerd: a mi bardzo z tego powodu przykro :-D do jutra mu przejdzie @ mi się kończy to mu wynagrodzę :zawstydzona/y:;-) a właśnie zapomniałam pisać ja dziś esemeska dostałam że Stepping Stone czyli specjalne przedszkole jutro otwarte czyli czeka mnie rano wyprawa obym tym razem nigdzie nie przywaliła :sorry::confused2: na szczęście idzie już na dwie godzinki bo ta godzina to była ni w pięść ni w oko bo jak wróciłam do domku posiedziałam rozebrałam zuzkę nie zdążyłam nawet puścić bąka w kanapę a tu trza było Zuzkę ubierać i znowu tluc się na drugi koniec jakże wielkiego mojego miasteczka :baffled::-D Dobra nie nudzę już bo mi zaraz esej wyjdzie ale tak to już jest jak mnie podlać to się gadatliwa robię :zawstydzona/y::rofl2::rofl2::rofl2: Dobranoc laski ;-)
 
Hej:-)

anineczko-mam nadzieje, ze wygrasz z nalogiem:tak: Ja rzucalam wiele razy i w koncu udalo sie- 6 lat juz nie pale!:happy:
lubiczanko, madbebe,vikamcia- fajnie bedzie jak dojedziecie do botanika
My cala rodzinka sie wybieramy chyba,ze nas wczesniej zasypie,:-D:-D:-D bo jak na razie to u nas z dnia na dzien coraz wiecej jest sniegu.
tichonek-zdrowka dla Radka!
wiesienka-o prosze autobusy przestaly jezdzic, to faktycznie sie porobilo, ja ostatnio staram sie nie wsiadac za kolko.
 
Ostatnia edycja:
wlazlam na chwilke dobrej nocy zyczyc:-)
Pauletta ja tez horrorek zaliczylam.....jak ja lubie te srodowe kina:-D
No i czeka nas zimna noc:baffled:

no nic....nie rozpisuje sie ,bo i tak pewnie nikogo juz nie ma:happy2:standardowo ja sie po nocach wlocze:nerd:

paaaaaaaaaaaaaaaaaaa
 
Dzień dobry:)
Kurcze-Daniel ma kaszel jak stary gruzlik:(((w dodatku J gdzieś zapodział vica:/apteka dziś musi być zaliczona-bez dwóch zdań:(
Renni-ja też bardzo bym chciała:)Może uda się namówić mojego uparciucha:)))
Biola-mój J dostał wolne3 dni po moim porodzie,ale u niego w firmie jest tak,że mają kilka dni w roku-bodajże 8 tzw"flak(t)indayów"czy jak je tam zwał...No i właśnie sobie wykorzystał:)Ale faktycznie szef nie ma obowiązku dawać mu wolnego-chybaże kilka dni urlopu przeznaczycie-jeśli taki chamski szef:(
Wiesieńko-uuuu-niefajnie:(Ale mam nadzieję,że nie będzie tak kiepsko-a raczej,że szybko taka sytuacja się zmieni i będziesz mogła normalnie się przedostawać z jednego końca miasta na drugi:)
Pauletta-Ty tygrysico-grrr...Trzeba jakoś męża obłaskawić;)))
Tichonek-no straszne jest co się tutaj dzieje-jak widzę tych całych gipsów jak zajeżdżają konia to mam ochotę poszukać jakichś animalsów tu-ale pewnie nikt się tym tutaj nie zajmuje:(A do Pl musisz się faktycznie uzbroić w cieplutkie ubranka!!!
No nic to-idę śniadanko rodzince szykować-miłego dnia:)))
http://www.youtube.com/watch?v=j4tjlb77NFg
 
Ostatnia edycja:
Lubiczanka z skad sie biora dzieci -hmmm dzieci naprawde wiedza najlepiej super filmik:)
A powrtacajac jeszce do mojego R w razie porodu
to ciezka sparawa bo on pracuje do 2 w nocy a irl za b nie chwapia sie isc za niego no nic bedzie napewno powazna rozmowa z szefem,a tak wogule to moj R nie da sie w kasze dmuchac i napewno jakos to zalatwi:))))
 
Dziendoberek:-)
Ale zimno dzis bylo w nocy ja spalam jak nigdy w .grubej pizdzamie i szlafroku z wlaczonym kocykiem elektrycznym:szok::szok::szok:. A i pierwszy raz wlaczylam drugi grzejnik w salonie bo wczoraj bylo mi zimno cos w domku, no ale teraz mam jak bance:-p i po kilku takich zimnych nockach to chyba zaczne sie bac rachunku za ESB.
Wypad do Killarney zaliczam do udanych choc jako jedyna nic sobie nie kupilam, no ale to juz standard, ze ja zawsze pokrzywdzona:-(. A co mnie po drodze zdziwilo ze z Galway do Limerick snieg a z Limerick na Cork/Tralee nic a nic poza slicznym sloncem:happy:

Lubiczanko super link :tak: ale sie usmialam:-D:-D:-D
Andzulina jak Igorek?

Wszystkim chorwitkom tym duzym i malym zycze duzo zdrowka
 
Bry
U nas śnieżek prószy. Nie wiem, co jest mojemu dziecku, bo od czterech nocy budzi się w okolicach 2 w nocy i bardzo płacze:-( i absolutnie ie chce przestać przez godzinę. Tu się tuli do taty, bo oczywiście już wtedy nie ma spania u siebie, ale płacze za mną, mleko muszę robić i w dodatku z Anią na ręku, a najczęściej i tak mleka nie wypije.:no: Ja wiem, że dzieci w tym wieku mają nocne lęki, ale to chyba jednak nie to...

Lubiczanko zdrówka dla Danielka
 
reklama
froq welcome back :-) Moze dotrzesz na kawke do mnie :-)

A ja noc mialam koszmarna, jakos zasnac porzadnie nie umialam, z lozka zczolgalam sie dopiero o 9 i czuje sie jakby mnie pociag przejechal. W dotaku smoke alarm bipcze co jakis czas pojedynczym sygnalem, nie wiem czemu. Bo baterie padaja? Wkurza mnie to juz.
Wczoraj wieczorem ogladalam fajny program o jedzeniu, miedzy innymi czym sie rozni majonez od majonez light....masakra...nigdy juz nie kupie light. Majonez light tak naprawde nie jest majonezem. Prawdziwy majonez sklada sie tylko (mowie o tych prawdziwych) z jajek, octu, musztardy i wielkiej ilosci oleju. Jest kaloryczny, ale skladniki ma prawdziwe. A Light to owszem...jajka, ocet, musztarda, ale zamiast oleju-woda. Wiec zeby to trzymalo sie kupy i nie bylo wodniste, dodaja sztucznie wyhodowana bakterie, ktora wyglada jak flegma plus dwa inne kleiste skladniki, ze az sie rzygac chcialo, jak to pokazali. Ale po zmieszaniu- z wygladu i smaku- bylo jak majonez. Powiem Wam, ze odechcialo mi sie majonezu light, wygladalo to okropnie.

Ide pic kawke
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry