reklama

Mamy z Irlandii!!

hi!
dziewczyny co sądzicie o wygranej partii Fine Gael?
ja sie troche obawiam , bo pamiętam poruszenie jak ta partia ogłosiła chęć zapłaty imigrantom , żeby się wynosili :sorry2:
moze być troszke gorzej dla nas i niechęć w urzędach pewnie sie poglebi:sorry2:
 
reklama
Bry:sorry2:
Jak dla kogo...
Ale po pierwsze,żeby nie smędzić od początku:

Sandrulińska Wszystkiego najlepszego pod słonkiem,pociechy z dzieciaków i męża.Spełnienia marzeń,zdrówka,szczęścia i pieniędzy!

happy-birthday-1.gif

A my jednak auta nie mamy:no:P pojechał w piątek do kuzyna drzwi wstawiać,błotnik,naprawiać,lakierować i wszystko szło sprawnie.Całą noc z piątku na sobotę grzebali przy aucie,wrócili do domu nad ranem,przespali się parę godzin i mieli koło południa auto do lakiernika odstawić i auto już nie odpaliło:-(Silnik szlag trafił:-(Mechanik próbował coś jeszcze z niego wykrzesać,P kupił części,ale niestety padł na dobre:-(Z tym,że to nie jest następstwo tej stłuczki a cholerny pechowy zbieg okoliczności:-(Trza by nowy silnik,a to nam się nie kalkuluje:no:P wraca dziś autobusem...Zostaliśmy bez auta:-(Ja sobie tego nie wyobrażam:no:Jeszcze teraz,jak ja w wysokiej ciąży:-(
Jednak nasza dobra passa już się skończyła:-(
I jeszcze nowy Radka fotelik w aucie został:sorry2:
Lubiczanko te rzeczy to może np.Margaritta nam kiedyś odbierze a może Wy będziecie wcześniej do Dublina jechać...:sorry2:
 
Ostatnia edycja:
Witam

Ja juz obiadek przygotowalam,pogoda ladna wiec z mala pojdziemy na spacerek po obiedzie,J juz do pracy pojechal i znowu same ehhhh

Tichonek qurde no szkoda ze z tym autkiem tak wyszlo

Gliwa udanych zakupow :tak:

Sandrulinska wszystkiego najlepszego,spelnienia marzen tych malych i tych duzych!Sto lat!
 
ja pierdziu:no::no: o mało kuchni nie zjarałam :dry::sorry2: nie ten palnik odpaliłam i mi się plastikowa miska z odpadkami z dzisiejszego gotowania zajarała właściwie to się stopiła do połowy :wściekła/y: a zawartość się jarała szlag ale mnie gardło od dymu drapie:baffled::baffled::baffled:
Sandrulinska wszystkiego naj naj dla Cię :-):-):-)
 
Dzień dobry:-)

Sandrulińska wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia, szczęścia, wytrwałości w wychowywaniu dzieci i obowiązkach domowych, a także spełnienia się w branży swoich zainteresowań:tak: Najlepszego, sto lat!

images


Co do wygranej partii, to myślę że czas pokaże... może wcale nie będzie tak źle dla emigrantów;-) Nastroje i tak są nienajlepsze, ale ja akurat się temu nie dziwię, bo gdyby to np. do PL zjechało się dużo np. Litwinów czy Ukrainców, to Polacy napewno by do nich nie pałali miłością, za to że siedzą i albo odbierają im miejsca pracy, albo pobierają świadczenia socjalne... Odrębną rzeczą jest fakt, że nie wszyscy Irlandczycy chcą pracować itp. Ale rozumiem, że walczą o swoje, o to, żeby ich dzieci nie musiały stąd wyjeżdżać do Kanady, Australii czy nawet UK:sorry2: Czas pokaże co będzie... ale rozwiązaniem nie jest utrzymywanie setek tysięcy ludzi bez pracy w nieskończoność, w tym emigrantów, którzy przepracowali tylko rok, a na zasiłku siedzą czwarty (a znam taki przypadek rodziny z czwórką dzieci):dry:

Tichonku to może ja Cię pocieszę... dobrze, że to auto padło teraz, a nie np. za tydzień, kiedy byście zainwestowali w nie więcej pieniędzy:sorry2: A tak może teraz będziecie się musieli troszkę przemęczyć, ale potem kupicie sobie w pełni sprawne i napewno Wasze auto:tak: Nigdy nie ma tak, że zła passa trwa wiecznie, tylko jak u każdego raz jest lepiej, raz gorzej:sorry2: Wszystko się ułoży, zobaczysz! Do narodzin Matta napewno coś się uda wymyślić:tak:

Gliwa udanych zakupów:tak: Takie zakupy są najelpsze ze wszystkich! Mi to szkoda, że już się nie powtórzą:sorry2:

Pauletta
ale dym zrobiłaś:-p;-)

Miłej niedzieli Dziewczyny!
 
Ostatnia edycja:
WolfiA tak samo z P mówiliśmy...Z tym,że on drzwi,błotnik,rozrząd i coś tam jeszcze już kupił więc trochę kasy poszło:sorry2:On musi wracać dziś bo jutro do pracy (a auto robili pod Cork) ale kuzyn powiedział,że spróbuje te części oddać,choćby za połowę ceny:sorry2:Rozrząd był nowiuśki ze sklepu więc może oddadzą kasę bo jest paragon,ale te części ze szrotu to już nie wiadomo:dry:No ale jak mówię,może choć za pół ceny a oni i tak sobie je sprzedadzą za całą cenę:sorry2:
 
Sandrulinska wszystkoe najlepszego.
Tichonku o jej!!ale lipa:-(wspolczuje..ale moze lepiej jak sie to stalo teraz niz pozniej-tak jak pisze Wolfia

U nas niby slonko swieci ,ale tez zawiewa strasznie...

Mlody spi..ja wciagnelma moj obiad..muze jakis makijaz zarzucic bo na miasto mamy wyskoczyc i moze do znajomych na kawke:)

Szymko przed 5 z mega kupa sie obudzil ,po 5 dorobil,a po 8 znow powtorka:cool2:
 
reklama
Witam,
pisze tu po raz pierwszy więc kilka słów o mnie.... jestem z carlow.....dziś 10tc 4d, to moja druga ciaza, pierwszą straciłam w 9tc.....
Trochę martwi mnie irlandzka służba zdrowia a mianowicie brak zainteresowania cieżarną. Miałam już pierwsze usg w 9tc i maleństwo żyło.....nudności meczą mnie już od 5tc i końca nie widać, mam jednak nadzieje ze to dobry znak...ale wiadomo obawy sa wciąż czy aby napewno tym razem wszystko potoczy się tak jak powinno.
Zastanawiam sie nad zrobieniem usg na przeziernosc karkowa chyba głównie ze względu na mój wiek, mam 32lata.
Jakie są wasze doświadczenia w kierunku badań prenatalnych w ie....i oczywiście poprosze o ewentualne namiary i ceny bo domyślam sie ze pewnie troch to kosztuje.
Pozdrawiam serdecznie:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry