Dzień dobry:-)
Sandrulińska wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia, szczęścia, wytrwałości w wychowywaniu dzieci i obowiązkach domowych, a także spełnienia się w branży swoich zainteresowań

Najlepszego, sto lat!
Co do wygranej partii, to myślę że czas pokaże... może wcale nie będzie tak źle dla emigrantów;-) Nastroje i tak są nienajlepsze, ale ja akurat się temu nie dziwię, bo gdyby to np. do PL zjechało się dużo np. Litwinów czy Ukrainców, to Polacy napewno by do nich nie pałali miłością, za to że siedzą i albo odbierają im miejsca pracy, albo pobierają świadczenia socjalne... Odrębną rzeczą jest fakt, że nie wszyscy Irlandczycy chcą pracować itp. Ale rozumiem, że walczą o swoje, o to, żeby ich dzieci nie musiały stąd wyjeżdżać do Kanady, Australii czy nawet UK

Czas pokaże co będzie... ale rozwiązaniem nie jest utrzymywanie setek tysięcy ludzi bez pracy w nieskończoność, w tym emigrantów, którzy przepracowali tylko rok, a na zasiłku siedzą czwarty (a znam taki przypadek rodziny z czwórką dzieci)
Tichonku to może ja Cię pocieszę... dobrze, że to auto padło teraz, a nie np. za tydzień, kiedy byście zainwestowali w nie więcej pieniędzy

A tak może teraz będziecie się musieli troszkę przemęczyć, ale potem kupicie sobie w pełni sprawne i napewno Wasze auto

Nigdy nie ma tak, że zła passa trwa wiecznie, tylko jak u każdego raz jest lepiej, raz gorzej

Wszystko się ułoży, zobaczysz! Do narodzin Matta napewno coś się uda wymyślić
Gliwa udanych zakupów

Takie zakupy są najelpsze ze wszystkich! Mi to szkoda, że już się nie powtórzą
Pauletta ale dym zrobiłaś

;-)
Miłej niedzieli Dziewczyny!