Witajcie Miłe Kobietki po tak długiej przerwie!!!!
U nas leci z górki...
Ja jestem ostatnio tak zagoniona,że nawet nie mam czasu siąść do kompa...Dziś byłam w pracy SIÓDMY DZIEŃ Z RZĘDU!!!!!
Taki ekstra grafik ułożyła mi przełożona.

Teraz mam dwa dni wolne na zregenerowanie sił.Więć jutro i w sobote odpoczywam.....
a właściwie to nadrabiam zaległości w pracach domowych. Uzbierało sie troche prasowania....itp...
Poza tym najprawdopodobniej za dwa tygodnie zmieniamy domek!! HA! Ale jestem podekscytowana!!!!
Przenosimy sie na inne osiedle,żebym miała bliżej do pracy i Paula do przedszkola. Znależliśmy śliczny domek! Jest nowiuteńki....jeszcze nie wykończony.
Wszystko pachnie świeżym drewnem....cudnie! W sobote jedziemy zobaczyć go już w pełnej okazałości i..... Ale mnie to ekscytuje! Serio!
Witaj Weronisia! Jak sie czujesz? Maleństwo jeszcze nie dokucza?
Jak widzisz ja nie mam zupełnie czasu....Rano (przed pracą) odprowadzam Paule do przedszkola,potem w pracy haruje!!! 7 i pół godziny....a po pracy odbieram Paule i wracamy razem do domu.... Te kilometry na nogach dają sie we znaki....Dziś już chodze ostatkiem sił.....ha!
Do tego ta "urocza" pogoda.... wszystko mokre.....ble....
Może Ty sie odezwiesz???
To chyba wszystko. Pozdrawiam gorąco!!!!!!!!!!!!