Faktycznie tu u nas dość spokojnie....

Za basenik płacimy 25 zł za 1 lekcję.I to jest za dziecko i mamę.Nie ma dodatkowych kosztów.
No ...chyba żeby liczyć pampersa do pływania (są bardzo drogie) i kłódkę którą musiałam kupić (ale tylko raz)
I ta cena to jest jeśli chodzisz tak kiedy zechcesz.
Jeśli kupisz karnet to cena jest 20 zł za lekcję i 10 lekcji , które trzeba wykorzystać w określonym czasie , chyba 2 miesięcy.
Ale dobrz że na karnet się nie zdecydowałam , bo bylismy kiedyś na baseniku , już dość dawno i od tamtej pory już nie ,
Najpierw Miłosz byl chory, później basen był nie czynny (w tamtym tygodniu)
no i mieliśmy isc dziś ale znów basen nieczynny, podobno mają problem z nagrzaniem.
A ja się uparłam na Herbewo......a ta sama szkola robi te same zjęcia w Rydygierze .
Ale pora mi nie odpowiada -Rydygier jest dla dzieciaczków 0-1 w sobotę o 9 i o11.
A w Herbewie były zajęcia w piątek o 16.30
A ja mam jeszcze starszego synka i w sobotę nie mam go gdzie podrzucić .W piątek jest w przedszkolu dłużej .
Szkoda

ale poczekam i może niedługo znowu będą tu zajęcia.Tu ...bo do Herbewa mam bliżej.
Ale to naprawdę niesamowite chwile spędzone z dzieckiem w czasie takich zajęć.