reklama

Mamy z Leeds

Cześc dziewczyny :)

Pogoda faktycznie - przepiękna ale ja wolę jeszcze troszkę w domciu posiedziec z małą, bo jednak katarek jej został i niech się lepiej wykuruje porządnie :tak::-D
Jeśli chodzi o ten smear test, o który was pytałam, to ja miałam już wiele razy robiony ale w PL i dlatego pytałam, jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii, jeśli chodzi o UK ale jak mówicie, że robi to pielęgniarka, a nie nie wiadomo kto, to się zapiszę, bo i tak muszę, bo nie dostanę kolejnej recepty na plasterki moje :baffled: ale może to i dobrze, bo będę wiedziała, czy wszystko ok :laugh2: - a Ty Stefanka gdzie byłaś to robic ? Bo jeśli jesteśmy z tej samej dzielnicy, to pewnie wyślą mnie w to samo miejsce - czy to nie jest przypadkiem w tej przychodni za co-op'em ?? Bo nie chciała bym błądzic :no:
Mój dzień od rana wygląda tak, że sprzątam, sprzątam i sprzątam.... czeka mnie jeszcze prasowanko i chyba zrobię to teraz, bo właśnie Julia zasnęła, a jutro co będę miała w planach ... - zobaczymy .... :rofl2: Lecę więc i pozdrawiam słonecznie i ciepło :eek::happy::-D:tak:
 
reklama
Witam dziewczynki!
U nas też jest wreszcie piękna pogoda. Wszystkie okna pootwierane, słoneczko ładnie dogrzewa a Helenka spokojnie śpi.
Miałyśmy dzisiaj traumatyczną przygodę- Hela potknęła sie o jakąś zabawkę i rąbnęła pyszczkiem w taki chodzik- rowerek. Krew sie z buziaka lała tak, że nawet nie mogłam zobaczyć gdzie jest rana. Dobrze że był w domu z nami mój tata, to mnie trochę wspierał emocjonalnie bo normalnie cała sie trzęsłam. Ratowałam Małą kostką lodu i zimną wodą w kranie. Po jakichś 5 (dłuuuuuugich minutach) krew przestała lecieć.Okazało sie, że ma spuchniętą górną wargę i że krawiła też odrobinę z noska. A rana była tam gdzie wyrzyna jej sie nowy ząbek- do tej pory jeszcze sie nie przebił ale teraz już owszem. No mówię Wam koszmarne przeżycie.
Jakby tego było mało, jakies 40min później,jak już uspokoiłam i siebie i dziecko, potknęła sie jeszcze raz i poleciała na szafkę z butami, raniąc sie znów w to samo miejsce ale już nie tak mocno. Znowu trochę krwi i dużo łez. Jakis pechowy dzień, zwłaszcza, że jej sie naprawdę nie zdarza wywalać na prostej drodze.
A teraz jak już pisałam śpi spokojnie i może zapomni o tych przygodach. Brrryyyy!
Justynka cos sie wczoraj pokopsała z netem i nie mogłam go odpalić dlatego nie było mnie na skypie. Może jutro spróbujemy bo dzis wieczorkiem będzie u nas moja siostra więc najpewniej tu nie dotrę. Buziaczki dla Was!
Cocolino- na chrzcie, tzn.w kościele było cieplutko więc wystarczyło samo bolerko. Ale futerko miała na wejście i wyglądała baaardzo szykownie. A i zapomniałam Wam powiedzieć, że moja córka tak pilnie uczestniczyła w całej akcji (gadając non stop i śpiewając od czasu do czasu) że nawet ksiądz kilka razy wrzucił na ten temat jakąś wesołą uwagę. A najbardziej podobał jej sie pan gitarzysta-jak tylko zaczynał grać wgapiała sie w niego z otwartymi ustami.

A dzisiaj idę z moją siostrą podejrzeć Hanię w 3D. Jejku już sie nie mogę doczekać.
Tak sobie wszystko obmyśliłam, że badanie to wypadło dokładnie w tym samym czasie co jak je robiłam z Helenką. Obie będą miały filmik z 30 tygodnia życia płodowego- żeby było sprawiedliwie:happy:
Wszystkie was dziewczynki pozdrawiam cieplutko!!!
 
Ostatnia edycja:
INGRID oj biedna ta Helenka ucaluj ja od cioci, i jak tam nasza Hania a moze nie Hania tylko np. Henio:-D:-D
kochana moze uda na sie pogadac w ciagu dnia lub z wieczorka bo nie ma jutro zadnych seriali. zreszta zobaczymy bo m i maly cos ostatnio zle zasypia i kolo 2030 sie budzi.

Stefanak to my przyjedziemy poniedzieli, dziewczyny piszcie ktory wam dzin pasuje, no i tobie S tefanka kiedy pasuje.
 
dziewczyny STEFANKA , MOTYLEK czy tu kolo waszej przychodni ten polski sklep kolo fryzjerki, nazywa sie polskie specjaly, robia tam zamowienia na swieta czy mozna w czwartek lub w piatek przyjechac na zakupy(biala kielbasa, ciasto) mozecie mi sie dowiedziec z gory dziekuje.
Szczegolna prosba do Motylka bo z tego co kojarze masz tam kilka kroczkow.
dziekuje. a jesli trzeba zamawiac to poproscie numer telefonu.
 
reklama
Justyna, ja się w najbliższym czasie wprawdzie nie wybieram do polskiego sklepu i nie mam też numeru telefonu niestety ale wiem, że napewno zamówienia na święta można robic w polskich sklepach na markecie, więc jeśli chcesz, to mogę się czegoś dowiedziec- np. numer telefonu, bo dziś idę po południu do miasta :tak::-) ??? A jak wrócę, to przychodzą klienci obejrzec to, co mam do sprzedania, bo dałam ogłoszenie i nie spodziewałam się, że będzie aż tak duże zainteresowanie :baffled::eek::szok: - ja się bardzo cieszę, bo myślałam, że będzie cisza ..... a ja od kilku dni tylko telefony odbieram i maile - żeby tak telefony dzwoniły, jak założę własny interes, to będzie dobrze :tak::sorry: Pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry