reklama

Mamy z Leeds

reklama
ha ha ha!!!!
Też sie usmiałam z tego Twojego urwisa Stefanka.
Dzieci to maja przebojowe pomysły. Nawet nie mozna sie na nie porządnie wkurzyć, bo zaraz czyms rozbroją mamine nerwy. Fajnego masz synka :-)

Ale pogodę to mamy wreszcie ładną, nie? Musimy chyba niebawem kupic jakis parasol ogrodowy, bo jak próbowałam pić kawkę to normalnie mi było za gorąco w słoncu.
 
ja potrzebuje parasolki tylko moj wozek kwadratowy i pewnie nie bedzie pasowac, chetnie bym odkupila jesli bedzie pasowac

a bramki wiem ze potrzebuje Ingrid tylko zeby byla rozporowa nie na wkrecanie i na 67cm
a moze na 77 jak przeczyta to pewnie da ci znac
 
Hej laski :)
Miranda - co do wózka to MI się wydaje że z pompowanymi kółkami może jest ładny ale nieporęczny i ciężki jeśli trzeba będzie złożyć gdzieś przenieść itp to uwież mi ciężko ci będzie ja posiadam coś w stylu tego Jeepa najpierw narzekałam a teraz jak zobaczyłam jak inne mamy męczyły się z większymi wózkami jestem zadowolona
Stefanka2 - miło mi że masz takie zdanie o koleżankach :tak::tak:
Motylek - dzięki za pamięć o mnie i rzeczywiście jakoś Emilka mało czasu mi zostawia na moje sprawy ostatnio znowu się ślini na potęge budzi się w nocy z płaczem albo nie chce spać myśle że to nic poważnego i to tylko nowe zęby chcą wyjść
Justyna - oj paskudo dawno się nie widziałyśmy Radek nawet zapytał czy nie tęśknie za tobą :-D:-D:-D:-D ale tak na poważnie to myśle że jutro jakoś na kawe pzypełzniem bo tato ma nocke po wolnym i bedzie pewnie spał cały dzień
A tak ogólnie to dzień pogodowo niefajny ale byliśmy w White Rose potem w Crown Point a potem na obiad w KFC więc dzień jak najbardziej produktywny mała tak się zmęczyła że padał po 7 co rzadko się teraz zdaża
POzdrowionka wszystkim :)
 
hejka :-)
a ja sie chcialam pochwalic, ze UWAGA wreszcie mam nowy telefon!!!!!
zasypywalam kolesia wiadomosciami i sie chyba przestraszyl i wreszcie raczyl wczoraj wyslac, matol jeden! zaplacilam mu dokladnie 11 kwietnia a ten 6 maja wyslal- spoko... zobaczy jaki mu koment wystawie :tak::happy2::-D
Ingrid- Helenka jest przesliczna!!! taka kochana slodziutka perelka :tak:, pewnie mala ksiezniczka tez bedzie sliczniutka, juz sie nie mozemy doczekac! no i koniecznie musimy sie poznac zanim sie rozpakujesz, bo potem to faktycznie zycie towarzyskie Ci troche odpadnie.
Wiola, szkoda z tymi barierkami, ze sie nie udalo :sorry2::no: a tak sie juz ucieszylam...
Miranda- popieram w 100 % to, co pisza dziewczyny! ja mialam wozek- taka wielka krowe za przeproszeniem, z pompowanymi kolami. moj maz mowil na to wozek inwalidzki, bo wazyl 17kg i umieralam prowadzac go! byl straszny!!! w ogole nie mialam sily go pchac na pusto, tzn z samym dzieckiem, a jak do tego doszly jakies manele typu torba czy zakupy to byla porazka! w dodatku nie mial skretnych kol, wiec w ogole sie manewrowac nie dalo. jesli moge Ci poradzic, to kupuj wozek tylko ze skretnymi kolkami, bo super sie prowadzi i zobaczysz w przyszlosci jaka to wygoda! poza tym bierz jak najlzejszy, a poza tym to juz co Ci sie tylko podoba wizualnie i cenowo. aha, i zwroc uwage, zeby rozkladal sie na plasko, bo to bardzo wazne i zdrowe dla malenstwa. no i chyba najbardziej oplaca sie kupic travel system, bo masz 3 w 1 i w sumie zaoszczedzasz na foteliku samochodowym ( wszystko osobno jest o wiele drozsze). duzy kosz na zakupy tez sie przydaje, a dla mnie osobiscie duzym atutem jest zebym mogla widziec dziecko, czyli opcja parent facing czy jakos tak (ale to juz dotyczy spacerowki). zycze powodzenia w zakupie wymarzonej karety! :-D
Justys, dzieki za kawke i sorry za Szymona :baffled:
Cocolino, a my kiedy sie widzimy?????
Motylek, to co zapraszasz tym razem do siebie?
i pozdrowionka dla pozostalych mamus, szczegolnie tych nierozpakowanych i nowych ;)
 
reklama
Cześć dziewczyny.
Stefanka ale masz wesoło. Mój rozrabiaka w podobnym wieku bo ma 2 lata i 4 miesiące i też broi. Ostatnio wchodzę do pokoju a on przyniósł sobie proszek do prania i porozsypywał a jeszcze dodatkowo twierdził że go zjadł. Myślałam że wyjdę z siebie bo musieliśmy gnać po starszego syna do szkoły a bałam się że faktycznie mógł coś z tego proszku skonsumować. Na szczęście na strachu się skończyło.
A z pozytywnych wieści to córa napisała test z przyrody najlepiej w klasie tyle że tłumaczka tłumaczyła jej pytania. Mam nadzieję że sukces zmobilizuje ją nieco i w końcu zacznie więcej mówić po angielsku. Miłego weekendu wszystkim.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry