reklama

Mamy z Leeds

reklama
hej, Justys, sorki, ze nie pisalam, ale wczesniej sie nie moglam zalogowac, nie wiem czemu, a tel nadal nie ma :wściekła/y::no::angry:
ja jutro moge przyjechac, ale dopiero po 8.00 bede wiedziala o ktorej, bo to zalezy na ktora mi sie uda wizyte u gp zamowic (po L4). jesli nadal nas chcesz to ja Ci dam znac pozniej, oki?
 
Hej kobietki
Moje plany na dzis to asystowanie przy tapetowaniu pokoju. Kupilismy juz cały sprzęt i jak tylko Młoda pójdzie spać musimy sie wyrobić z robotą. No przynajmniej z wiekszoscią roboty.
Kuba własnie zabrał dzidzie na spacerek więc ja idę zaraz wycinać paski tapety. Ciekawe co nam z tego wyjdzie bo oboje jestresmy zieloniutcy w tej dziedzinie. Jedyne co mamy to instukcja obsługi "dla anglików" na każdej rolce tapety i dobre chęci.
A pokój odnowić musimy jeszcze przed nadejsciem Hani (nie Halinki Stefanka ;-)), bo mimo że w tym pokoju nie mieszkamy, to mieszkać w nim będą babcie nadciągające z pomocą. A stan obecny pozostawia wiele do życzenia po tym jak Helenka pilnowana przez tatę (zatopionego w innych, wirtualnych rzeczywistosciach) odrywała sobie co lepsze kawałki tapety....
Potem jak sie uda, jadę na dzieciowe zakupy do Asdy, po tony pieluch, wycieraczek do pupci itp.
Czy mi sie wydaje, czy słońce sie przedziera?:-)
 
reklama
Cześc kobitki :-)

Ale mnie tu dawno nie było - zaległości mimo to nie mam, bo czytam na bieżąco wszystko :tak:

Ingrid - fajnie, że już jesteś, mam nadzieję, że tapetowanie Ci wyjdzie, a raczej asystowanie przy nim i zdjęcia piękne wrzuciłaś na forum :-D - masz śliczną córeczkę, a druga będzie napewno równie piękna :tak:
Justyna - i jak wyruszyłaś wreszcie na te zakupy ? Udały się kupiłaś coś ciekawego ? :szok:
Stefanka - to dobrze, że mały już nie ma gorączki, bo czasami nawet nie wiadomo, skąd się to wszystko bierze u dzieci - pewnie z powietrza :baffled:
Miranda - a Ty jak się czujesz ? Mam nadzieję, że wszystko dobrze u Ciebie i poród tuż, tuż ??
Cocollino - Ty chyba zapracowana jesteś, bo zaglądasz też trochę rzadziej, niż zwykle ?
Tuunia - co u Ciebie ciekawego ?

Gdzie reszta mamuś i przyszłych mamusiek ? Przecież majówka się już skończyła - chyba, że ktoś ją sobie przedłużył ale przy takiej pogodzie - szczerze wątpię :confused::shocked2:
A u mnie co..... - u mnie wszystko dobrze, dziś była u mnie koleżanka ze swoją córeczką na kawce i dziewczynki nieźle dokazywały - nawet pogadac nie mogłyśmy , więc czuję duży niedosyt związany z tym, że nie wszystkie tematy zostały przez nas omówione :blink::-(:wściekła/y: A poza tym pod koniec maja zaczynam ruszac z kopyta z moim interesem - w końcu, bo już miałam to w kwietniu zrobic ale muszę czekac na paczkę z Polski z kosmetykami , a przyjedzie dopiero 16 maja ale już bliżej niż dalej ...... :-):tak: Już się nie mogę doczekac i mam nadzieję, że ktoś zadzwoni do mnie, jak zrobię ogłoszenie i rozniosę ulotki tu i tam .........:baffled::confused::dry::sorry2: Zobaczymy - w każdym razie jak nie spróbuję, to się nie dowiem :-))
Jutro idę z małą do baby clinic jak będzie ładna pogoda, bo moja mama mnie chyba zamęczy z tym, że Julia jeszcze nie chodzi :confused: - muszę to sprawdzic dla świętego spokoju ....... bo już słuchac nie mogę - bla bla blaaaaaaa ........ :angry::no:
Postaram się jutro odezwac jeszcze - pozdrawiam was serdecznie i życzę miłego wieczoru . :-D:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry