Witajcie !
No faktycznie pogoda dziś kiepska ale nie jest aż tak źle .....

Moje plany trochę dziś uległy zmianie , bo koleżanka przyjedzie do mnie jednak jutro ....

, więc od wczoraj właściwie nadrabiam zaległości w sprzątaniu, a w wolnej chwili szukam domu .... Powiedzcie mi dziewczyny jak jest na Pudsey, Farnley, Morley, Bramley itp. , bo podobno jest bardzo ładnie, fajnie i spokojnie, tzn. nie ma wcale Pakistańczyków i jest bezpiecznie..... wolała bym jednak nie słuchac opinii ogólnych, tylko zapytac osoby, które faktycznie tam mieszkają i codziennie wychodzą ze swoimi dziecmi z domu na spacery ... acha i zastanawiam się również czy jest tam dostęp do przedszkoli, sklepów, placu zabaw dla dzieci itp. czy może wszędzie jest bardzo daleko ? Bo wiecie - my właściwie wszędzie na piechotkę chodzimy, bo samochodu nie mamy jeszcze ....


, więc to dla nas ważne ... Chyba
Tuunia pisała kiedyś, że się przeprowadzała z 8 razy, więc jest już zaprawiona w boju i mam nadzieję, że da mi jakieś wskazówki :-)))
Stefanka - a Ty mały detektywie też przemknęłaś przez moje konto na nk ? hehehe - no ale pewnie za dużo to się nie naoglądałaś, co ? bo mam zablokowaną galerię

-Ingrid - mam nadzieję, że już rodzisz i że wszystko jest ok - my wszystkie bardzo się tu denerwujemy ..... Trzymaj się !!

Cocollino - co u Ciebie ? jak się czujesz z nową fryzurką ? bo że jesteś z niej bardzo zadowolona to już wiem.... no i kiedy fotki cała reszta wrzuci i Ty oczywiście również ??

Ewa - aTy jak spędzasz weekend z rodzinką i powiedz mi jak Ci się mieszka na Dewsbury - czy czujesz się tam bezpiecznie ? Ja muszę zaraz spojrzec jaki tam jest kod i obejrzę domy ..... ;-)
Pozdrawiam resztę dziewczyn i idę sobie zrobic kawkę, bo upiekłam babkę ale chyba wyszła mi za słodka ( jak zwykle ) ... ech....


