reklama

Mamy z Leeds

Witam z samego rana ;-)

Spac nie mogę od 6 rano, bo mój Krzysiu pojechał dziś do pracy na kilka godzin, Julcia śpi oczywiście, a ja się źle czuje po tym wczorajszym ginie z tonikiem - kaca nie mam, bo nawet mnie nic nie wzięło ale czuję się kiepsko - jak zawsze po drinkach... mam dreszcze i nic nie mogę przełknąc jak narazie ale nie jest aż tak źle :confused: - w każdym razie musiałam wczoraj troszkę odreagowac mały stresik związany z różnymi sprawami ..... :baffled: Przez godzinkę trochę już zdążyłam posprzątac, a potem zabieram się za robienie ciasta na weekend do kawki - będzie to tym razem Rafaello :-))) na biszkopcie mojej roboty oczywiście .... :-p:tak::-D
Jeśli chodzi o spotkanko, to ja w ŚRODĘ mogę bez problemu, tylko godzina do ustalenia - to jak dziewczyny - pasuje wam też tak jak mnie i Kamalodz w środę u Stefanki ??? Jeśli TAK, to podajcie godzinę - ja się dostosuje .... :-D:tak::-)
Ps. Po godz 10 dziś będę dzwonic w sprawie pracy jeszcze, więc jeśli się nic nie zmieni, to w moim przypadku spotkanko będzie napewno aktualne :-))))

INGRID - dziewczynki są po prostu cudowne ..... !!! Jak fajnie jest popatrzec na dwie małe iskierki - jedną już starszą, a drugą taką maluśką .... :-D:tak: Normalnie tylko gratulowac i jak patrzę na te wasze zdjęcia, to aż mnie przekonujesz do tego, żebym się nawet będąc tu nie zastanawiała nad drugim bobaskiem ... no ale jeszcze troszkę poczekam, żeby nabrac większej pewności .... :-D:tak::happy2: Super, że dzidzia tak ładnie Ci śpi - moja Julia też od małego tak się zachowywała po karmieniu i do tej pory nie ma z nią problemów .... :happy2:
STEFANKA - miłego pobytu nad morzem i opal się tak mocno, jak się tylko da .... ;-) odpocznij sobie, bo w przyszłym tygodniu nawiedzi Cię byc może większa grupa kobitek z dzieciaczkami słodkimi, więc się szykuj :-))) :cool2::tak:;-):-D
Słoneczko jest ale chyba trochę chłodno jak narazie lecz czego tu się spodziewac, skoro dopiero jest 7 rano .... :baffled::baffled::baffled: My dziś odpoczywamy w domciu ale ja mam w planach ciasto ( o kurdeee - właśnie mi się przypomniało, że mikser mi się ostatnio spalił .... :sorry2::sorry2: - no to jednak chyba będę musiała wyjśc na spacer i zakupic NOWY, zanim się za to ciasto zabiorę .... :confused::dry::baffled: ) , no i jeszcze zamierzam nalepic trochę pierogów z kapustą i grzybami .... :-D:tak: A co tak naprawdę przyniesie dzień - ZOBACZYMY :-))) Pozdrawiam !!!!



 
reklama
Hej dziewczyny!
Ingrid dziewczynki są super, ślicznie wyglądają, maleńka ma cudne usteczka.
Stefanka może ja dotrę w środę do was tylko niech mnie kto oświeci na którym przystanku mniej więcej muszę wysiąść patrząc od withe rose. Może jakieś charakterystyczne miejsce przed przystankiem czy coś.
A Stefanka wyczytałam że się nad morze wybieracie a my chcieliśmy po kościele wyciągnąć was na spacer do lasu no ale może innym razem nam się uda.
Miłego weekendu dziewczyny.
 
czesc dziewczyny u nas jako tako, maly caly czas nie moze przywyknac do nowego miejsca, z dziecka wiecznie usmiechnietego zrobila sie placzka i maruda zadko kiedy jest ok i czasem mam dosc, no ale moze przywyknie,pewnie wtedy jak znowu na tydzien zmienie miejsce pobytu
pediatra byl wszystko ok mamy tylko kontrolne badania, usg bioderek i ciemiaczkowe, krew i mocz
ja mam usg i ginekologa w poniedzilaek
a no i Nikis MA 4 ZABKI na dole dwie jedynki i dwojke na gorze po przeciwniej stronie dwojke wyglada zabijczo a jaki opalony przystojnika
podczytuje was od czasu do czasu ale net wolno chodzi wiec nie pisze
INGRID sliczne dziewczyny
Tunia pewnie za mna tesknisz:) nie lam sie niedlugo wroce(żartuje)
Cocolino no nie ma z kim kawki wypic
Stafanka dzieki ze w moim imieniu napisalas, pozdrow chlopcow
o reszcie tez pamietam ale musze juz leciec
no i tak jak myslalam nie umie sie przyzwyczaic do polski a ceny kosmiczne
 
Ewa - od White Rose do Stefanki to już masz bliżej, niż dalej :tak: ale myślę, że to właśnie ona najlepiej Ci wytłumaczy, bo znając szczęście, to ja też pewnie będę przed spotkaniem pytac który numer domu itp. , bo byłam tylko raz ale przed domem Stefanki - na chwilkę, więc za bardzo nie pamiętam ... :baffled:
Justyna - przede wszystkim gratuluję Nikosiowi aż tylu już ząbków ... a to, że marudny, to się zdarza szczególnie w nowym miejscu dla dziecka .... :confused: wyobrażam sobie, że czasami masz już dosyc ale to właśnie przy dzieciach uczymy się niesamowitej cierpliwości ... :-D A co do pobytu w PL, to nie dziwię się , że nie możesz przywyknąc do tych smutnych realiów i do cen oczywiście .... :happy2: Ja też jestem ciekawa jak zareagujemy, jeśli polecimy do PL w lipcu jeszcze .... :sorry2::sorry2:

No a ja właśnie całą kuchnię posprzątałam, Julię wykąpałam - położyłam ją spac, mój K. odpoczywa sobie i drzemie, a ja korzystając z okazji i chwili dla siebie - robię pazurki, bo mam dziś natchnienie .... może stópki też sobie zrobię ale jestem już trochę wypompowana .... :baffled: Miałam lepic pierogi ale kupiłam jakąś starą kapuchę chyba i wyrzuciłam do śmieci, a z grzybów, które wcześniej namoczyłam zrobiłam zupę grzybową, więc się nie zmarnowały.... a ciastooo - no nie poszliśmy dziś na spacer, więc może jutro lub w poniedziałek wybiorę się po ten nieszczęsny mikser i upiekę ciasto , które na dziś planowałam ..... :cool2::szok::-) Pozdrawiam i miłego wieczoru - mój napewno będzie przyjemny, bo narzeczony zaproponował mi masaż , więc relaksik murowany .... :happy2::tak::-p
 
hej dziewczynki,
ja jak najbardziej chetna na srodowe spotkanie u Wioli, tylko jeszcze ustalcie godzinke, a ja sie dopasuje. mam nadzieje, ze uda nam sie wszyatkim spotkac! :tak:
Ingrid, ja moge codziennie po poludniu (do srody, bo potem szwagier przyjezdza w odwiedziny),a rano to tylko wtorek i czwartek, wiec napisz kochana jak by Ci pasowalo bardziej przed poludniem czy po (wiesz, kiedy dziewczynkom bedziemy najmniej przeszkadzac, bo uprzedzam,ze moj syn sie straszny maruda zrobil i lobuziak, wiec zeby Ci Hani nie obudzil czy cos;-)) to ustalimy dzien :tak::-) (juz sie nie moge doczekac,az ta mala kruszynke zobacze, a Szymus juz bardzo teskni za żonka :-D:-D:-D
Kasiu, zapomnialam napisac, ze jakby mi sie kolezanka tak dzieckiem zajela, jak ta Twoja to zdzielilabym chyba w gebe,powiedziala co o niej mysle i zakonczyla znajomosc (ale to chyba przez moje wzburzone hormony po zakonczeniu karmienia piersia,bo strasznie nabuzowana ostatnio chodze i wszystko mnie wk...)
KAma, Cocolino,Motylek mam nadzieje ze spotkamy sie w srode??? :tak::tak::tak:
Miranda, gdzie Ty sie podziewasz? mam nadzieje, ze nic sie nie stalo, choc zaczynam miec przeczucia,ze urodzilas troche wczesniej i nie masz czasu na bb przy malenstwie. odezwij sie
Justynka, masz calkowita racje- baaaaardzo za Wami tesknimy i po Waszym powrocie zdecydowanie czesciej bedziemy wpadac zeby nadrobic czas :tak:
daj znac po wizycie u gina, trzymam kciuki. gratulacje dla Nikosia i buzki dla Was!
Anuszy, opowiadaj jak po urlopie!!!!!! !!!!!!!!!!
Aha, Ewa mam nadzieje, ze my tez sie zobaczymy :tak::-)
 
Czesc dziweczyny:-)
Przepraszam,ze ostatnio tak zadko pisze,ale od srody bylam w strasznym wirze pracy(przed przyjazdem taty postawilam dom dogory nogami)no a w piatek i sobote w pracy od rana do wieczora,takze dzisiaj rano wstalam do kosciola pozalatwiac sprawy zwiazane z chrztem Julci a teraz dopieo wstalam po obiedzie(ale chyba znowu padne)..strasznie mnie ten tydzzien wykonczyl:-(...Julcia zaczela sie budzic ostatnio w nocy(jak nigdy)ale jakos nam to wynagrodzila bo pierwszy raz z czwartku na piatek w nocy powiedziala:Dada,i teraz powtarza co jakis czas,takze Tomek i ja chodzimy w skowronkach:tak:Dziadziu zachwycony z malej wnuczuni,juz mi ja chcial na noc zabrac z lozkiem do siebie zeby nas w nocy nie budzila,ale nie,nie chociaz w nocy moge ja miec przez cale 7godzin dla siebie:-Dno i obiadki tez nam robi,takze dobrze mamy,a i on tez jest zadodolony,no i najwazniejsze moja Julcia jest przeszczesliwa:-)
Ingrid kochane to twoje malenstwo,zreszta starsza dama tez jest kochana cudowne dziewczynki:tak:
Justys gratuluje Nikosiowi nowych zabkow,a ty sie tam trzymaj i wracaj do nas jak najszybciej..a co do cen w polsce to masz racjie masakra,a jak teraz bylam to jak chcialam kupic mala cole to mi kasy zabraklo,bo wzielam tylko drobne do sklepu..a innym razem pytalam sie kobiety w sklepie czy zartuje jak mi kazala za reklamowke jednorazowa placic,ale okazalo sie,ze trzeba placic za nie wszedzie...najlepsze bo moj tata teraz wszystko przelicza na zlotowki,tak jak ja kiedys jak tu przyjechalam,a jak szlam na zakupy,to mi szukal reklamowki jednorazowej,zebym niemusiala kupowac:-D
Tunia
chyba narazie spotkanko wieczorne u mnie odpada,bo jak dziadziu przyjechal,to nie bedzie gdzie takze chyba trzeba to bedzie przelozyc na kiedys:zawstydzona/y:
Cocolino dziekuje za wczorajszego smska,ale niestety nici,bo bylam w pracy:zawstydzona/y:...moze sie jeszcze zgadamy innym razem jak bede miala wolne?
Anuszy jak tam na urlopie????
Motylku,Stefanko,i reszcie mam ktore spotkaja sie w srode zycze milego dnia i pogody zeby wam wypalila...;-)
a i pozostale MAMUSIE POZDRAWIAM:-):tak::tak::-):tak::-);-)
 
Hej laski :)
Justyś - gratulki dla Nikosia przystojniaki bedziem podziwiać jak wrócisz :tak::tak:
Stefanka - też bym chętnie w końcu gdzieś pojechała na kawke ale w środe niestety pracuje wiec chyba zostają mi indywidualne zaproszenia na spotkanko
Anuszy - co tam poczwarru jak wakacje i opalenizna :-D:-D:-D:-D
Tuunia - pewnie się za ruski rok spotkamy znowu chyba że spotkanie nie będzie w dzień kiey pracuje
Pozdrowionka reszcie
 
reklama
Ja tak jak pisalam wczesniej jestem chetna na spotkanie w srode,ale musze byc w domu najpozniej o 14,bo musze starego do pracy odstawic. Stefanko przyslij mi swoj adres na priv i jesli cos nam nieoczekiwanego nie wyskoczy to bedziem napewno:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry