reklama

Mamy z Leeds

Cześc kobietki :-))

Zgodnie z moją obietnicą wrzucam zdjęcia mojej nowej fryzurki , a raczej moich nowych włosów .... :tak::-D Zapraszam do komentowania, a potem coś więcej napisze, bo teraz muszę leciec do kuchni ciasto piec, bo mój Krzysiu ma dziś urodziny, a dopiero przed chwilą klientka ode mnie wyszła - była na malowaniu paznokci ....:happy:
Także do potem moje drogie koleżanki :-))) :-):-):-)
 

Załączniki

  • pazurki ;-) 004.jpg
    pazurki ;-) 004.jpg
    16,1 KB · Wyświetleń: 62
reklama
Hej laski
Stefanka - wybierałam sie do ciebie w piątek ale mamy wizyte u lekarzamoja mała nie hcce jeść od jakiegos czasu i straciła na wadze no i maruda że hej może się za bardzo martwie ale sprawdzić nie zaszkodzi co do drogi to wujek Arek troszku inaczej to opowiedział ale z grubsza wiem gdzie jechać także jakby co to na pewno zadzwonie jeśli się wybierzemy

Pozdrowionka wszystkim :)
 
Witam!
Złośnico ja nie z Batley tylko Dewsbury więc obok. Mieszkam właściwie na granicy Dewsbury i Ossett.
A tak poza tym dziewczyny co u was? Ja tradycyjnie bez planów na weekend. Nasz landlady zaprasza nas na grilla ale jakoś nie chce nam się. Marzy mi się pojechać nad morze ale pewnie nic z tego nie wyjdzie. Pozdrowienia kobitki.
 
Witam wszystkie mamy:-)
Ja takze zglaszam sie po dluzszej nieobecnosci..juz po chrzcinach,rodzinka pojechala i znowu powrot do codziennosci.Ja od zeszlego tygonia mam jakas chmure nad glowa i wszystko mi sie wali,ale to duzo opowiadania,takze w skrocie niedostalam domu bo landrold wynajol go jakims znajomym wzieli kase za kontrakt nieoddali a tu gdzie teraz mieszkam juz ktos wynajol..takze za niecale dwa tygodnie mamy sie przeprowadzic a tu niewiadomo gdzie...ale bylam w tej agencji przez ktora wynajmujemy teraz ten flat i poprostu wybralismy pierwszy lepszy dom na przetrzymanie no i tanio w miare tylko wogole nie to co chcialam,ale trudno...od poniedzialku wluczylam sie po szpitalach bo dostalam infekcji zeba(bedac w ciazy usuneli mi pol a drugie pol zostalo zarosly dziasla i ropa podeszlo)i tak sie z tym meczylam od chrztu w sobote,bo dopiero w poniedzialek moglam cos zalatwic,takze noce nieprzespane,ale juz mam antybiotyk a teraz tylko czekam na termin do szpitala zeby mi to usuneli do konca...pozatym wracam na caly etat do pracy,aaaaaaaaaaa no i jedna mila wiadomosc dostalam od mojego Tomka przesliczny pierscionek(zareczynowy),a pozatym jak tylko mam zly humor patrze na moja Juleczke i odrazu zapominam o wszystkim rosnie mi jak na drozdzach,wesolutka,a jak widzi dzieci to az piszczy z radosci,takze ciotki musimy sie wkoncu spotkac zanim wroce na full do pracy...pozdrawiam wszytskie mamusie i ich dzieciaczki:tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Cześc dziewczy:-))

No u mnie też trochę zmian - po pierwsze jak już wiecie i widziałyście przedłużyłam sobie włosy, a co do twarzy z przodu Stefanka, to zobaczysz na żywo, jak na kawe sama przyjdziesz bez swoich chłopaków < jak pisałaś wcześniej > :-D:tak:, po drugie - moja Julia zaczęła wreszcie chodzic na całego - baardzo późno ale zaczęła i jesteśmy z niej BAAARDZO dumni .... :happy2: po prostu tak jak ze wszystkim - potrzebowała czasu i nic na siłę ... :baffled::-D
A PO TRZECIEEE - wczoraj byłam PIERWSZY DZIEŃ W PRACYYY !!!! :happy2::szok::tak::-):-D - agencja do mnie zadzwoniła w czwartek z propozycją pracy i się wstępnie zgodziłam - miała to byc praca jako pomoc kelnerki na przyjęciu weselnym, a jak dotarłam na miejsce, to się okazało, że będę pracowac ZA BAREM jako BARMANKa :szok::szok::szok: - a więc przyjmowałam zamówienia od gości weselnych, nalewałam piwo, sporządzałam drinki , nabijałam to wszystko komputerowo i kasowałam klienta .... , także jazda była niezła, bo nie dośc, że robiłam to pierwszy raz w życiu, to w dodatku nie było tam ani jednej Polki - sami Anglicy i Szkoci , więc było to dla mnie niezłe wyzwanie - ale dałam radę, tylko jak do domu wróciłam, to myślałam, że mi nogi w d...... wejdą, bo 7 godzin cały czas na nogach i ani na chwilę nie usiadłam ... były momenty, że za barem było 10 osób i i tak brakowało rąk do pracy ale ... jestem zadowolona, bo nie lubię się w pracy obijac, lubię jak ciągle coś się dzieje - poznałam nowych ludzi, którzy byli dla mnie bardzo mili ..... :happy2::happy2: www.moorallertongolfclub.co.uk - zresztą same możecie zobaczyc, gdzie wczoraj pracowałam - bardzo ładne miejsce :-)))

Zytasiu - nie przejmuj się - będzie dobrze - ja też tu rodziłam i jestem mega zadowolona :-))
Kasia - super, że wracasz do pracy na cały etat :-))
Ewcia - pozdrawiam Ciebie i Twoją rodzinkę - i jak byliście nad morzem albo na grillu ?
Justyna - a co u Ciebie ? jak się czujesz ?
Kama - i co - skusisz się na nowe wcielenie ? ja tak sobie myślę, że Ty przecież już masz długie włosy, więc po co Ci taka zmiana - mam rację ?
Tuunia - wracaj szybko do zdrowia i się kuruj ...

Pozdrawiam was WSZYSTKIE serdecznie i życzę miłego dzionka i weekendu ;\-))) :cool2::-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry