----$$$$$$- $$$$$$--
___$$$$§§$$$$$$$$$$$$$§§$$$$
_$$$$§§§__$$$$$_$$$$$_§§§$$$$
$$$$§§§_____$$$$$$$____§§§$$$$
$$$$§§§_______$$$______§§§$$$$
$$$$§§§_wszystkiego naj _§§§$$$$
_$$$$§§§__dla Bartusia___§§§$$$$
__$$$$§§§____________§§§$$$$
___$$$$§§§_________§§§$$$$
_____$$$$§§§______§§§$$$$
_______$$$$§§§__§§§$$$$
_________$$$$§§§$$$$
____________$$$$$
_____________$§
____________$§
___________$§
__________$§
_________$§
________$§
_______$§___$$$$$______$$$$$$
______$§___$SSSSS$$$$$SSSSSS$
_____$§____$$$$$SSSSSSSS$$S$
_____$§___$$SSSSSSSSSSSSSSS$$
____$§____$SSSSSSSSSSSSSSSSS$
____$§____$SSSSSSSSSSSSSSSSSS$
____$§____$SSS*¶?¶**¶?¶SSSS$
_____$§___$SS************SSSS$
_____$$§$$__$*****¶¶¶******SS$
____$SS§SSS$_*$************S$
____$SS§SSSS$$$$*********S$
____$SS§$SSSSSSS$SSSSSS$*
_____$S§SSSSSSSSSSSSSSSS$$
_____$§_$$SSSSSSSSSSSSSSS$$
_____$§___$$SSSSSSSSSSSSSS$$
___________$$$SSSSSSSSSSSSS$$
_$$$$$_____$SSSSSSSSSSSSSSS$$
$SSSSS$SSS$$SSSSSSSSSSSSSSS$$
$SSSSSS$SS$SSSSSSSSS$SSSS$$$$
$SSSSSS$SS$SSSSSSSSSS$$SSSSS$$
$SSSSSS$SSS$SSSSSS$$SS$SSSSS$$
$SSSSSS$SSSS$SSSS$SSS$$$SSS$$
_$SSSS$$$$SSS$SS$SSSSS$$$$$$
__$$$$_________$$SSSSSSS$
_______________$S$SSSSSS$
________________$SSSSSSS$
_________________$$SSSS$
U nas ciężki kolejny dzień. Maksymilian jakiś taki płaczliwy od kilku dni. Do tego wyskoczył mu jakaś wysypka na brzuszku i nóżkach. Zobaczymy co będzie się z nią działo dalej, najwyżej będzie wycieczka do doktora.
Była u nas dziś HV inna niż ostatnio i powiedział, że możemy spokojnie wprowadzać jedzenie małemu od 17 tygodnia. Ten nasz synek już ma 6900kg i 68 cm wzrostu.
Ubranko do chrztu już do nas dotarło mam nadzieje, że Maksymilian przystopuje trochę ze wzrostem i w październiku będzie na niego jeszcze dobre.
Iwonko autko super. Mój mąż stwierdził szkoda,że za naszych czasów takich nie było. Pewnie sam by takim pośmigał.
Mariolka no to gratulacje pamiętam jak my rok temu wszystko załatwialiśmy ale było wycieczek do Polski z tej okazji. W dużej mierze pomogli nam rodzice, bo ciężko taką uroczystość załatwiać na odległość.