Cześć Kraje-K,
Ja tak do końca jeszcze nie jestem pewna kiedy przyjedziemy, tzn. ja myślę, że to będzie na początku września. Pod koniec sierpnia mamy jeszcze jedno szczepienie, więc nie ma sensu wyjeżdżać wcześniej a potem latać znowu. Ja już swoje wylatałam

jak wcześniej mój Adam pracował w Leicester to prawie co miesiąc latałam

ach te tanie wtedy jeszcze loty
Z dzieckiem jeszcze nie leciałam i muszę się przyznać, że trochę się tego obawiam, ale nie ma wyjścia, już lepiej się przemęczyć niecałe 2 godzinki niż samochodem cały dzień.
Doskonale cię rozumiem, jeśli chodzi o przeprowadzkę, teraz żarty się skończyły,najbardziej mi szkoda że będę daleko od rodziców a Bartek od dziadków. Ja wiem, że jest skype i mimo wszystko stosunkowo tanie loty, ale i tak to daleko

Z drugiej jednak strony jestem o wiele lepiej nastawiona na "Anglię" niż za pierwszym podejściem. Miasto już znam i nie wydaje mi się takie straszne, myślę że damy radę. Jestem bardzo zadowolona że trafiłam na to forum. Zawsze to jakieś wsparcie jak sobie poczytamy, że nie tylko ja jestem w takiej sytuacji
pozdrowienia dla wszystkich
ps. Abby Park bardzo lubię niestety jeszcze jutro nas tam nie będzie

)))