reklama

Mamy z Limerick

Dobrej nocki Sylwia :) i wszystkie babeczki....:tak:
my wlasnie wrocilismy z posiadowki:-)
Ms.Marple nie dostalam priva:confused:
no wlasnie co z ta Ola chyba jej ta szarancza nie wykonczyla:confused::angry:
musimy nastepnym razem jeszcze Colime zwerbowac na spotkanko
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej Lejdis :)) Widac dzis pogoda o niebo lepsza to zaczne sobie pranie od rana stawiac Ahh posciele i reczniki na mnie czekaja :/
Ahh a jestem w ogole taka zla bo ogrzewanie przestalo dzialac to landlord przyslal kolesia aby to naprawil i no i byl cos tam porobil i stwierdzil ze dziala A chcialam wieczorem wlaczyc i nie dziala jednak Odpali po buczy i sie za chwile wylacza :/ A u mnie czaem naprawde zimno jest Te domy to porazka :/:/:/:/:/

Aga ja niestety fotek niedostalam :(
 
hejka
sylwia a jakie te ogrzewanie masz????olejowe? gazowe?
ja nie wiem kiedy Krycha wraca no i nasz Gosiaczek jeszcze zostal.....
ach.....no i szkola sie zaczyna wrrrrr.....no to moze poniedzialek????????????????????????jeszcze szkoly nie bedzie hehehehprosze sie okreslic
 
dzień dobry

justysia sorcio ktoś mnie zagadał i zapomniałam popchnąć ci priva

beakta a pochwal się , twój roczniak już chodzi? suwaczek mu stanął na roczku:-D:-D imprezka już była?

kto wie kiedy cytrusek wraca z PL?

aga krycha wraca w sobotę, a ja w pon nie bardzo mogę bo to ostatni dzień mojej ferajny:nerd:

a colima gdzie zniknęła? i aine?:confused:
 
Aga gazowe z tego co sie orientuje :)
Jak chcesz Aga to u Ciebie mozna teraz sie spotkac jak pisalas na forum wczoraj a u mnie np pozniej Mi to tam obojetne Bo mi prawie zawsze pasuje Wiec ja sie dostoduje do was wszystkich


A ta pogoda to porazka masakryczna
 
Czesc mamusie
Niebylo mnie 2 dni bo mi mezus neta zabral ale juz mam
Sylcia a moze trzeba obpowietrzyc

No moja corcia we wtorek pierwszy dzien szkoly zaczyna troszke sie sama denerwuje
 
reklama
Witam.Ahhh wczoraj był dzień:-) Po powrocie myślałam że się z Pączusiem zdrzemnę bo padł mi od razu ale wzięłam sie za sprzątanie i zasnęłam dopiero o 5:-D(ta Marty kawa dała mi niezłego kopa)a wstałam o 8:-DTo się wyspałam:-D:-D
Dziewczynki ja się póki co nie określam co do spotkania bo mój R nie zawsze mi pozwala wychodzić z małym kiedy on jest w domu. Gdyby pracował na normalnej zmianie nie byłoby problemu a tak to czuje się jak dziecko które musi pytać o zgodę:baffled:
Justysia ja nie dostałam zdjęć:dry: zaraz wyślę mojego maila .
dzisiaj d...y nigdzie nie ruszam. Tak mi się nic nie chce:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry