reklama

Mamy z Limerick

dzień dobry.w sumie dla mnie nie zaczął się dobrze.noc była koszmarna.i już mi zbrakło cierpliwości.byłam tak wściekła na małą że aż cała chodziłam.co pół godziny biegałam do niej a ona za cholerę nie miała zamiaru zasnąć porządnie:crazy: nie dam jej spać dzisiaj w dzień ani minuty to może nie będzie miała siły ruszyć się w nocy:confused:
no a do tego z rana przypomniało mi się że wczoraj miałam wizytę w szpitalu:-p mieli mi robić krzywą cukrową.w sumie nie rozpaczam bo nie lubię pobrania krwi a jak mają mi je robić trzy razy co godzinę to tym bardziej:baffled: tylko że jestem w szoku że to przegapiłam.nigdy nie zapominałam o takich rzeczach.ale wyraźnie wczorajsze spotkanko przysłoniło mi wszystko;-) spadam ogarnąć trochę chałupkę i zrobić jakiś obiadzik
 
reklama
Camomile, jak Igorek się czuje??? Drozdusia, Bidna jesteś jak nie wiem!!! O co tej Twojej Laurze biega, hm :baffled:... Co pół godziny pobutka, masakra! To raczje nic nie pospałaś, bo co to za spanie jak tylko przyłożysz głowe do poduszki i już trzeba wstać :oo2:... Może Ona jednak ma jakieś pasożyty czy cóś... Przyjdź do mnie zrobić Laurze kąpiel w tej walerianie, może pomoże ;-)!
 
Camomile, jak Igorek się czuje??? Drozdusia, Bidna jesteś jak nie wiem!!! O co tej Twojej Laurze biega, hm :baffled:... Co pół godziny pobutka, masakra! To raczje nic nie pospałaś, bo co to za spanie jak tylko przyłożysz głowe do poduszki i już trzeba wstać :oo2:... Może Ona jednak ma jakieś pasożyty czy cóś... Przyjdź do mnie zrobić Laurze kąpiel w tej walerianie, może pomoże ;-)!

nie sądzę żeby to były pasożyty bo poza tym że śpi tak beznadziejnie to nie ma żadnych innych objawów.obserwuję kupkę już od dawna i nic nie zauważyłam,nie wymiotuje,nie ulewa,nie traci na wadze,prawidłowo się rozwija.profilaktycznie przebadam ją w PL ale myślę że ona po prostu tak ma.trwa to od dłuższego czasu i chyba weszło jej w nawyk i nie potrafi inaczej.ostatnich kilka nocy było w porządku i znowu się zaczęło.widać przez te kilka nocy odespała i ma siłę żeby znowu przez następne noce nie spać:baffled:
 
Krycha jeśli chodzi o katar to wczoraj było ciut lepiej a dzisiaj znów mu leci ciurkiem. Wczoraj wymiotował tyle że całe spodnie miałam zahaftowane:-( W ogóle jakiś nie swój byl wczoraj. Zaraz po kąpaniu przytulił się do mnie i zasnął już koło 19:szok:
 
nie sądzę żeby to były pasożyty bo poza tym że śpi tak beznadziejnie to nie ma żadnych innych objawów.obserwuję kupkę już od dawna i nic nie zauważyłam,nie wymiotuje,nie ulewa,nie traci na wadze,prawidłowo się rozwija.profilaktycznie przebadam ją w PL ale myślę że ona po prostu tak ma.trwa to od dłuższego czasu i chyba weszło jej w nawyk i nie potrafi inaczej.ostatnich kilka nocy było w porządku i znowu się zaczęło.widać przez te kilka nocy odespała i ma siłę żeby znowu przez następne noce nie spać:baffled:

To znaczy, że zostało Ci się do tego przyzwyczaić :confused::dry::baffled:??? Ło matko, żeby Twój drugi Szkrabik dał Ci odsapnąć, bo się wykończysz...

Krycha jeśli chodzi o katar to wczoraj było ciut lepiej a dzisiaj znów mu leci ciurkiem. Wczoraj wymiotował tyle że całe spodnie miałam zahaftowane:-( W ogóle jakiś nie swój byl wczoraj. Zaraz po kąpaniu przytulił się do mnie i zasnął już koło 19:szok:

O rany :szok:! Musiał źle się czuć... Wymioty możliwe, że przez wydzielinę... A jak nocka Wam minęła?
 
Nocka super. Jak zasnął o 19 to z małymi moimi przebudkami spał do 8. Teraz ucina sobie następną drzemkę. Martwi mnie tylko jego głowa bo ciągle się w nią uderza i chodzi po mieszkaniu jak pijany i jak tylko jest się o co uderzyć to na pewno to zrobi:baffled:
 
dzien doberek:)
ja za niedlugo na solarium smigam a potem zakupki i wielkie grillowanie:)przyjda znajomi i bedziemy sobie siedzien na tym cudownym sloneczku hehehhe
milego weekendu dziewczyny:)
aaaaa i mam nadzieje ze wszystkim wtorek pasuje:)
papaaaaaaa
 
Nocka super. Jak zasnął o 19 to z małymi moimi przebudkami spał do 8. Teraz ucina sobie następną drzemkę. Martwi mnie tylko jego głowa bo ciągle się w nią uderza i chodzi po mieszkaniu jak pijany i jak tylko jest się o co uderzyć to na pewno to zrobi:baffled:

No, to przynajmniej pospałaś :-)! A z tym uderzaniem to dzieci tak mają niestety...

Aga_irlandia, mi tam wtorek pasi :tak:! Grill, hmm... Ale ja sobie odbiję wszystkie zalełge grille hehehehehehehe jak już do Polski wrócę! Bo tu niestety na balkonie nie pozwalają rozpalać!
 
Hej kobietki :)

Camomile kurcze szkoda mi Twojego Igorka niesamowicie :( Mam nadzieje ze polepszy sie szybciutko zdrowko :)
Krycha mala sie wyfikala poszla spac i rano wczesna podobdka to samo co u mnie ... Tylko wzielam ja do lozka pogodala sobie chwilke i poszla jeszcze spac :)
Drozdusia Ty to masz 7 swiatow bidulko :( Mam nadzieje ze dzis sobie spokojnie po spisz:)
Aga mam nadzieje ze nie ogladalas Oszukac przeznaczenie :)) Nie opal sie za bardzo :))
Kurcze ja jak ide nie moge isc na dlugo bo zaraz czerwona jestem;/ Milego grillowania Mmm smaka mi zrobilas Moze i u mnie dzis bedzie grill Bo chlopaki cos mowili ze jak bedzie fajna pogoda to sie zrobii :)
 
reklama
Krycha mala sie wyfikala poszla spac i rano wczesna podobdka to samo co u mnie ... Tylko wzielam ja do lozka pogodala sobie chwilke i poszla jeszcze spac :)

Korzystaj, że chce tyle spać, bo z czasem będzie spać coraz mniej :sorry2:... Ale przez to, że Pyza wstała tak wcześnie to właśnie ucina sobie drzemkę i już się boję co to będzie później :szok:;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry