reklama

Mamy z Limerick

reklama
Hello;-)Moich już powyganiałam do obowiązków hahah :tak::-DAga ale miałaś dobroci że jeszcze dzisiaj czuje się pełna hahah i co z tą dietą??????????????? Sylwia jade do Bożenki :tak: wpadne po Ciebie po10 oki? Bożenko także czekaj myśle że trafimy hahha:-D:-)
 
dzień doberek. Bożenka no wiesz co?Bąbla podtapiać?!!;-):-D
widzę że szykuje się u ciebie mały sabacik:-p szkoda że akurat dzisiaj wyjeżdżam:-( lubię te nasze spędy
Justyś a ja mam nadzieję że Elfikowi szybko przejdzie i nie będzie się już bidusia męczyła.a ty razem z nią:baffled:
dzięki wszystkim za życzenia miłego lotu.już mnie żołądek boli:crazy: ale nie z obawy przed samym lotem tylko przed tym jakie atrakcje w czasie lotu szykuje dla mnie moja córa:confused::sorry2:
spadam na śniadanko i kawusię.no i wypada dokończyć pakowanie:sorry2:
smacznej kawusi babeczki
 
Drozdusia, na całe szczęście lecisz teraz z siostrą a później z mamą, więc przynajmniej zawsze ma kto pomóc! Pomyśl jakby Ci się podróżowały samej, tylko z Laurą :huh:;-)... Będzie dobrze, zobaczysz :tak::-D

Matko, a Oliwa łazi i marudzi, bo niewyspana, a spać nie chce iść :baffled: i jeszcze za tatusiem miałczała który akurat do sklepu wyszedł, ale jakoś załagodziłam sprawę jabłuszkiem :-p! Ja też bardzo lubię te nasze zloty hahahahahahahahahahaha czarownic hahahahahahahahahahahaha i szkoda mi, że dziś mnie nie będzie...

Ms.Marple, śnił mi się dzisiaj Twój Adaś hehehehehehehehe
 
Witam;-) Wczoraj dzień był nerwowy i z przykrymi sprawami:-( Ale spotkanko super;-)
Dzieki dziewczynki za troskę. Igorek wczoraj zaczął utykać na lewą nóżkę więc przyszło mi do głowy to co najgorsze w jego wypadku czyli że robi się wylew do stawu.Pojechałam do szpitala ale dali nas do chirurga a nie do hematologa:baffled: Zrobili mu prześwietlenie, założyli bandaż i kazali podawać calpol.Całą noc się kręcił bo ten ból mu przeszkadzał:-( A i dzisiaj nie jest lepeij:-(
Sylcia Igorek z tego akurat nie wyzdrowieje nigdy. To jest choroba na całe życie z bonusem na następne pokolenia:-(
Życzę Wam miłego kawkowania laseczki a Justysi życzę dużo zdrówka dla Julci. Mam nadzieję że wszystko szybko wróci do normy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry