reklama

Mamy z Limerick

mieszkamy kolo hotelu Absolut :-). kolo ktorej poczty ???? w sobote musze sie wybrac na zakupy pare rzeczy brakuje mi dla malej . :-) . jakie kosmetyki macie dla swoich pociech i cos szczegolnego zabrac do szpitala ? dostalam liste co zabrac ale trosze przesadzaja watpie , ze bedzie mi az tyle potrzebne.

Heh, to niedaleko w sumie ;-)! Koło tej, chyba, głównej hehehehehehe... Może z innej strony - mieszkam koło hotelu Marriott. Ja używałam na początku Johnsona, tą lawendową wersję, ale potem narozrabiałam, zmieniłam kilka razy Pyzie kosmetyki i już nie mogłam do niej wrócić za bardzo (znaczy tylko do oliwki). Poszedł więc w ruch Oilatum, ale drogie to troszku i za radą Drozdusi zaczęłam używać Aquacrem (niecałe 5 e za dużą puchę) - wszystko do smarowania oczywiście i uważam, że jest super!

Jeśli zaś chodzi o to co do szpitala zabrać to na pewno nie to wszystko co szpital wypisuje ;-)! Ja miałam ze sobą, dla siebie, 3 koszule nocne, 2 staniki do karmienia, majteczki jednorazowe, wkłady, wkładki laktacyjne, kosmetyki i przybory toaletowe, papier toaletowy (!), lactacyd, mały ręczniczek (bardzo przydatny gdy masz nawał mleczny do ciepłych okładów) dla małej 3 bodziaki, 3 pajace, pampersy, chusteczki nawilżane, pieluchę tetrową, kocyk, którego w sumie nie użyłam :sorry2: i to chyba tyle! Aaaa i kosmetyki do kąpieli oczywiście oraz ręcznik i więcej nie pamiętam :baffled:... Kiedy to było hahahahahahahahaha...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
dzieki za tak szybka odpowiedz . jak na razie mam metlik w glowie . W sumie to wszystko co napisalas to juz mam oprocz stanikow wlasnie to musze dokupic i wate a majtki to kupilam jednorazowe mam nadzieje ze tez beda dobre . Ogolnie chcialam sie spakowac w jedna torbe ale raczej nie dam rady . a bralyscie odsaczacz pokarmu czy butelki w razie czego ???
 
dzieki za tak szybka odpowiedz . jak na razie mam metlik w glowie . W sumie to wszystko co napisalas to juz mam oprocz stanikow wlasnie to musze dokupic i wate a majtki to kupilam jednorazowe mam nadzieje ze tez beda dobre . Ogolnie chcialam sie spakowac w jedna torbe ale raczej nie dam rady . a bralyscie odsaczacz pokarmu czy butelki w razie czego ???

Nic takiego nie brałam i nawet o tym nie myślałam szczerze mówiąz! Ale butelki one tam mają, a w razie czego Twój mąż zawsze może donieść jeśli zajdzie taka potrzeba!
 
Madzia ja karmilam miesiac piersia ... Ja mialam nawal mleczny dopiero w 7 dobie !!! Stwierdzialam ze chocby mi sutki mialy odpasc to bede karmic :)) Pierwsze 3 dni to byla meka bo nie mialam prawie w ogole mleka ale jak im czesciej przystawiasz tym wiecej mleka Ale jak wrocilam do domu to na noc malej dawalam 30ml z butelki na pocaztku melko SMA GOLG ale bylo za ciezkie i daje APTAMIL to jest to co bebilon w polsce a COW & GATE to nan ... Ja nie bralam ani butetel ani laktatora do szpitala Jedynie smoczki Tak aby mala sobie cos pocyckala w czasie gdy ja masowlalam sutki Bo byly takie obolale :(

Bosszee jakie ja bledy robie Wybaczcie mi baby ale mala spi Damian gra a wiec mam ciemno w pokoju ;/
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Porod wspominam super obsluga super :)) Ja mialam termin na 15 kwietnia a rodzilam 16 :) Bole takie delikatne mialam o 11 a takie intensywne okolo 16 i wtedy pojechalam do szpitala juz rozwarcie na 5cm bylo a o 19 wzieli mnie na porodowke a 19.53 urodzila sie Nadinka silami natury bez znieczulen ale niestety szwy byly ... Wazyla 3490g i miala 49cm :)
 
Ja już też uciekam! Wąż wrócił, trza się przytulić i spac położyć... Słodkich snów i do jutra, paaaaaaaa i oby do zobaczenia się :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry