• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Limerick

a ja właśnie zadzwoniłam po mężusia!chyba jednak jade do szpitala bo zwijam się na tej wersalce z bólu!mam bóle krzyżowe!poprostu zaraz umre!
skurcze mam ale tak różnie raz na 15 min pózniej 'przerwa 30 min i znowu skurcz!ale to takie jeszcze nie jakoś mocno bolące!!może Wy coś doradzicie??
 
reklama
a ja właśnie zadzwoniłam po mężusia!chyba jednak jade do szpitala bo zwijam się na tej wersalce z bólu!mam bóle krzyżowe!poprostu zaraz umre!
skurcze mam ale tak różnie raz na 15 min pózniej 'przerwa 30 min i znowu skurcz!ale to takie jeszcze nie jakoś mocno bolące!!może Wy coś doradzicie??

Hm... Wybierz się do szpitala, ja jak miałam krzyżowe to też w różnym odstępach czasowych :sorry2:... W Twojej sytuacji lepiej dmuchać na zimne - niech zerkną i zdecydują co z Tobą zrobić :tak:, tak będzie najbezpieczniej. Jeśli chodzi o suwaczek - zaglądnij sobie na stronkę - https://www.babyboom.pl/forum/ciaza-porod-polog-f14/jak-wstawic-suwaczek-78/index15.html - tam jest wszystko wyjaśnione krok po kroku. Trzymaj się i czekamy na wieści...
 
a ja właśnie zadzwoniłam po mężusia!chyba jednak jade do szpitala bo zwijam się na tej wersalce z bólu!mam bóle krzyżowe!poprostu zaraz umre!
skurcze mam ale tak różnie raz na 15 min pózniej 'przerwa 30 min i znowu skurcz!ale to takie jeszcze nie jakoś mocno bolące!!może Wy coś doradzicie??

jeju pedz do szpitala, bo to nie zrty tym bardziej ze to dopiero 30 tydzien.Trzymamy mocno kciuki i bedziemy myslec pozytywnie aby wszystko sie dobrze zakonczylo.A napewno tak bedzie!!!:-)
Ja mialam takie skurcze cala dobe, potem trzeba bylo przyspieszyc ale i tak zakonczylo sie cc, wiec wiem co to znaczy.Trzymaj sie kochana !!!
 
megan234 jedz do szpitala to może tylko skurcze przygotowawcze a może i nie lepiej sprawdzić tym bardziej ze krzyżowe bóle to nic przyjemnego< miałam je z córką> U mnie na razie spokojniutko tylko mały się mozno rozpycha bo mnie cały brzuch i krocze rwie;( a jeszcze moja myszka ma jutro urodzinki i w sobotę mamy imprezkę wiec nie po odpoczywam sobie. POZDRAWIAM Was gorąco;-)
 
megan TRZYMAM KCIUKI by wszystko bylo oki!ania ale mi tu reklamę zrobilaś!!!a moze jakas mama jeszcze chce do nas wpasc w sobote na imrezke :) fajnie by sie bylo zobaczyc :) jak cos to serdecznie zapraszam!a co mc to tez sie zbbieram i zbieram i tej katry zrobic nie moge,ale wiem,ze trzeba bo to wazna sprawa!pozdrawiam ciepło!
 
ania ale mi tu reklamę zrobilaś!!!

hehe, a zrobiłam!:-D i dodam jeszcze dziewczyny, że jak któraś będzie szła do pracy i chce "oddać dziecko w dobre ręce", to polecam Domowe Przedszkole Natalii- ma super podejście do dzieci, zdążyłam się napatrzeć, więc wiem, co mówię;)
a z innej beczki-podobno gdzieś w Irlandii spadło mnóstwo śniegu:-) słyszałyście coś o tym??
megan trzymamy kciuki , żeby wszystko było ok.
 
jestem trochę rozczarowana!byłam w szpitalu!!
powiedzieli, że rozwarcie się nie powiększyło ale muszę się oszczędzać!!
badała mnie kobieta z chustą-jakaś muzełmanka(ogólnie nic nie mam do nich ale to moje drugie spotkanie w drugiej ciąży gdzie coś takiego mi się zdażyło właśnie z udziałem takiej osoby)badanie miałam tak zrobione, że darłam się gożej niż podczas samego porodu(a mam za sobą już 2)kobieta poprostu mnie rozwała!!takie badanie miałam podczas porodów ale nigdy w ciąży!!
powiedzcie gdzie ta imprezka sobotnia i czy mogę się wprosić no i czy niespełna 1,5 letnie dziecko będzie miało co tam robić!dzieki za dobre słowo od Was wszystkich
 
jestem trochę rozczarowana!byłam w szpitalu!!
powiedzieli, że rozwarcie się nie powiększyło ale muszę się oszczędzać!!
badała mnie kobieta z chustą-jakaś muzełmanka(ogólnie nic nie mam do nich ale to moje drugie spotkanie w drugiej ciąży gdzie coś takiego mi się zdażyło właśnie z udziałem takiej osoby)badanie miałam tak zrobione, że darłam się gożej niż podczas samego porodu(a mam za sobą już 2)kobieta poprostu mnie rozwała!!takie badanie miałam podczas porodów ale nigdy w ciąży!!

Dzień dobry!!! Faktycznie jest w szpitalu jedna taka mało miła lekarka :dry:!!! Też miałam z nią "przyjemność" się spotkać, na całe szczęście z mniej bolącym skutkiem... Ciężka sprawa, ale słuchaj lekarzy, Kochana i faktycznie się oszczędzaj i dużo odpoczywaj, choć to na pewno trudne ;-)!
Pozdrawiam mamusie i miłego dnia życzę :-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry