• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Limerick

dzień dobry.kurczaki jakoś tak nieprzyjemnie od rana.domek taki chłodny:-(:-( trzeba zafundować sobie dodatkowe grzanko chyba:tak: a co tam,lepiej wydać na gaz niż na antybiotyki:sorry2:
zmykam na śniadanko a potem do GP.w sumie to najlepiej odpuściłabym sobie wizytę u niego no bo w sumie co on mi powie?jakie mam ciśnienie i ile znowu mi przybyło na wadze:eek: jakoś tak nic mi się dzisiaj nie chce
 
reklama
heja :))

Bozenko ahh widzisz tak jak u mnie Nadinka juz prawie wyzdrowiala a tu znowbyl zapchany nos ;/
A jakie inhalacje robisz ?? Masz specjalny inhalator ??
Dorzdusiu noo te wizyty czasem mnie meczyly specjalnie sie sszykowac i kulac ... Moglii byc cos wiecej powiedziec niz tylko ok ok ok you look good see you nest time .... Nawet jak Mi cos dolegalo to ich jedyna odp to ... Few days and it will be good ... ;/
 
Hej mamusie, ja tak na chwilkę tylko :sorry2:!

Camomile :szok::szok::szok: I tym razem musicie zostać na dłużej??? Siły Ci życzę i to bardzo dużo!!!!!!


Ms.Marple, ja jestem za żeby spotkanko było u Ciebie!!! Dawno u Ciebie nie byłyśmy to racja :tak:! Widzę, że i Ty musisz przekładać termin szczepionki :eek:... Ja to chyba Młodą zaszczepię dopiero jak z Polski wrócę, bo nie wiem czy zdąrzę do 14.11 :dry:

Sylcia007, dobrze, że wyzdrowiałyście! Bo rozumiem, że nie tylko Nadinak ma się lepiej :blink:?

Drozdusia, jeszcze tylko kilka takich wizyt Ci zostało, wytrzymasz :-)!

Justysia21, miłego dnia w pracy Ci życzę :-D:-D:-D! No i pamiętaj, że za kilka dni URLOP!!!!! Hahahahahahahhahahaha... Poodpoczywasz sobie ;-)

A ja mam dziś węża w domu, dalej nienajlepiej się czuje to lepiej żeby w domu zostałi się leczył, nie?

Zmykam mamusie, do klikania, paaaaaaaaaaaaaaaaa :sorry2:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Heja Alex :))

Krycha
Kasia zostaje w szpitalu na kilka dni czy tylko byla w sprawie z jezyczkiem ?? Bo ja nie nadazam :(
Ano obie czujemy sie lepiej :))


A i ja mam dzis swojego ptysiaka w domku :))
 
Witam kobietki :-)

oj Kasiula trzymaj sie i nie wolno Ci sie poddawac ( silna kobietka z Ciebie ) . Ania jak malutka i m ????? Jutynko jeszcze w dwupaku :-( . moze cosik w tym tygodniu sie wykluje :-) nadzieja , ze mam ja jeszcze .
 
a co tu taka cisza???nie wierzę że w taką pogodę spacerujecie więc zakładam że leżycie w wyrkach;-) ja też poleżałam z Lolką ale głód zmusił mnie do zejścia na dół:sorry2: brrrrrrrrr psia pogoda
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry