reklama

Mamy z Limerick

Hejka
A ja mam dziś doła bo byłam na badaniu serduszka maluszka ale nie było go słychać;(
Pani mi powiedziala ze ona coś przez chwile słyszała tj serduszko ale czemu mi tego nie powiedziała w czasie badania?? za 2 tyg mam pierwsza wizytę w szpitalu mam nadzieje ze tam będę już słyszeć. Co prawda z 3 tyg temu w Polsce byłam na usg i lekarz mówil ze wszystko gra i widziałam serce więc mysle że wszystko gra tylko wiecie jak juz sie na coś nastawi to potem smutno... :sorry2:
Hej nie przejmuj sie .Ja mialam to samo,gdy poszlam na pierwsza wizyte w szpitalu u mnie w ennis tez mi powiedzieli ze nie widza bicia serca dziecka i ze ciaza jest mniejsza niz powinna byc wiec pewnie jak to pani powiedzila"juz jej z nami nie ma".Wyslali mnie na drugi dzien do Limerick na ponowne usg i okazalo sie ze wszystko jest ok.Serduszko bilo,Wprawdze faktycznie ciaza byla mniejsza niz powinna byc a to dlatego ze mam dlugie cykle i termion miesiaczkowy jest malo dokladny wiec ustalili nowy termin i teraz jestem w 33 tygodniu i wszystko jest w jak najlepszym porzadku:) Glowa do gory:)
 
reklama
Ja tez uwazam zebys sie nie przejmowala na zapas.Czasem tak bywa.Pewnie niedokladny aparat do badania bica serca.Ja tak mialam.W klinice polozna sluchala serduszka i dopiero jak przyniosla drugi aparat uslyszalam ze wszystko jest oki.Bedzie dobrze.
Beata no to juz tuz tuz kochana.Zleci jak z platka!
Ja bylam z maluchem u lekarza, ale troche szlag mnie trafil bo moj lekarz musial wyjechac na wezwanie a tylko jemu ufam, no i poszlismy do jego zastepczyni, oczywiscie studentki...wiec za wiele sie nie dowiedzialam.Zwazyla go , zbadala wypytala i dala skierowanie do dietetyka, a dietetyk dopiero okresli czy robic morfologie czy nie.
Dalam na luz.Maly wazy 11 kilo (to nie jest chyba zawrotna wga jak na prawie dwulatka ale nie jest zle).Jest aktywny, az za bardzo, usniechniety, spi dobrze, kupy robi dwie dziennie (nie wiem z czego chyba z powietza) wiec poprostu dalam na luz.A jak wkrotce pojade do Polski to zrobie mu krew i dowiem sie czy ma wszystko co potrzebuje i wtedy sie bede martwic albo i nie.A co n iby pani dietetyk mi powie? Ze mam karmic malucha zdrowo, dawac mu wazywka i owoce, soki,obiadki bala bla bla i urozmicac posilki? A niby co ja robie??? bez sensu.No ale coz.. tak juz maja.nie neguje.Taki system.Moze i z jednej zstrony lepiej no bo poco kluc malucha bez powodu..Nie wiem ale ja mu i tak zrobie badania w Polsce.A tak na wszelki wypadek.
 
Hej. No ja wrocilam wlasnie z pracy wiec od razu zagladam. Jeszcze tylko jutro i ide na macierzynski do stycznia :).Dzieci we wtorek odprawilam do polski niby fajnie bo sobie odpoczne no dla nich rowniez bo juz sa z moimi rodzicami w domu nad jeziorem ale wiecie co...nie wyobrazam sobie takiego zycia bez dzieciakow.Pusto w tym domu,nudno jakos.Normalnie niewiem co robia pary ktore nie maja dzieci?
 
Witam ,witam!!!! Gastone, jak już wspominalam moja siostra też miala problem z jednym ze swoich synków, urodzil się wcześniej, mial wylew, przetaczaną krew... Wszyscy martwiliśmy się o jego zdrowie i życie, ale udalo się i tego życzę również Wam!!!! Teraz już nawet nie widać po nim, że byly taki problemy ;)! Trzymamy kciuki za Jasia!!!!! Aga_irladnia, jak tam? Wiesz już może coś więcej, dostaliście wyniki tych badań czy nadal Was katują? Jak samopoczucie? Kaja_respect, nie martw się na zapas, widzę, że dziewczyny już zadbaly o Twoje lepsze samopoczucie! Ja w prawdzie nie spotkalam się z takim zdarzeniem, podczas swojej ciąży i wierzę, że nie jest to mila wiadomość, ale pewnie to tylko jakaś pomylka!!! Staraj się nie martwić, będzie dobrze!
Dobrze, że dziś takie sloneczko, aż się coś chce :)!!! Chociaż jak się slucha jaka pogoda w Polsce to aż się lezka kręci, szkoda, że tu nie ma takiego klimatu (choć z drugiej strony chyba ciężko byloby wytrzymać te upaly ;)...). Milego dzionka Wam życzę i slońca na caly nadchodzący weekend!!!!!!!! Pozdrawiam, papatki :))
 
Aha, Kaja_respect, jak tak bardzo martwi Cię ta cala sytuacja to może zrób sobie gdzieś dodatkowe usg, prywatnie? Sprawdzisz, będziesz pewniejsza i nie będziesz musiala czekać na wizytę w szpitalu... Buźka ;)
 
Dzien dobry.No i mamy slonce:-)zobaczymy na jak dlugo:dry:.Gastone dobrze ze juz jest lepiej,ja tez uwielbiam kupywac ciuszki,teraz to nawet nie chodze po sklepach,bo moj maly tak szybko rosnie,ze mam trzy body na tydzien:szok: i wiecwej nie kupuje:eek:ide wypic kawke,troche posprzatac i korzystac z pogody,bo znajac irlandie po poludniu sie rozpada:dry:.Milego dzionka zycze:tak:
 
reklama
No w koncu sie tu cos dzieje.Sloneczko faktycznie fajnie grzeje wiec tez korzystam z okazji.Zaraz wybieram sie na spacerek a wieczorkiem tak jak wczoraj jade nad ocean.Maluch moj po malej przebiezce spi jak zabity.
Beata ja sie w zupelnosci zgadzam z toba ze zycie bez dzieci nie ma sensu.Ja zawsze chcialam miec dzieci i nie moglam sie doczekac kiedy przyjdzie czas .Mam mnostwo znajomych ktorzy nie maja dzieci i nie dlatego ze nie moga.?Sa malzenstwem kilka, a nawet niektorzy kilkanascie lat.Jezdza na wycieczki, zwiedzaja swiat.A ja uwazam ze na to przyjdzie czas.A niby co bede robic jak dzieci wyrosna? Na drutach? niee wtedy bede wygrzewac stare kosci na sloneczku i ogladac stare ruiny.A poza tym podroz z maluchami jest bardziej ekscytujaca niz we dwoje.Ja tak uwazam.Zycie jest piekne kiedy ma sie dzieci.Kto moze miec i nie ma jest strasznym egoista.No mamuski a my ja mamy lub bedziemy miec w przypadku ciezarnych i jestesmy pelne szczescia.Najpiekniejsza podroz pod sloncem do podroz przez narodziny i dorastanie dziecka...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry