reklama

Mamy z Limerick

reklama
Ms. Marple żartujesz?? Dopiero teraz odpoczywam. Tam najpierw tydzień w szpitalu potem kilka dni w domu i standardowo wszystko co zaplanowalam na 2 tygodnie musialam zalatwic w ciągu kilku dni:(
Wracajcie szybko do zdrówka i oby ten kaszel nie rozwinął się w nic więcej.
 
Ms. Marple żartujesz?? Dopiero teraz odpoczywam. Tam najpierw tydzień w szpitalu potem kilka dni w domu i standardowo wszystko co zaplanowalam na 2 tygodnie musialam zalatwic w ciągu kilku dni:(
Wracajcie szybko do zdrówka i oby ten kaszel nie rozwinął się w nic więcej.

camomile ja nigdy nie odpoczywam w PL dla mnie to zawsze jak maraton:baffled: a ty jeszcze dodatkowo w tym szpitalu:baffled: mam nadzieję, że tutaj odsapniesz:tak:
 
dzień dobry kobietki:-)
Aine no klopsik z tego mojego Fraglesika:tak: a ty tradycyjnie po nocach buszujesz:-D nasz nocny stróż:-p
Camomile witaj z powrotem:blink: mam nadzieję że uda ci się teraz trochę odpocząć.ja w PL też nigdy nie mam jak odsapnąć ale niedługo lecę na 3 miesiące więc może tym razem się uda:sorry2: no i koniecznie musisz wpaść na kawusię;-)
ms.marple znowu coś was gnębi?kurczaki,ostatnio coś często was się czepia katarzysko:dry: a może to się tamto g....ko ciągnie:confused: czasami się dobrze nie zaleczy a potem się ciągnie i ciągnie:nerd: w każdym razie dużo zdrówka:tak:
 
Drozdusia jasne że wpadnę:tak: Już nie mogę się doczekać bo tu się TYLLLLE działo.
Ms.Marple może Drozdusia ma rację. Poza tym teraz taka pogoda że złapać cokolwiek to chwila moment i już.
 
Dzień doberek:sorry2:! Ależ jestem niewyspana i połamana :wściekła/y:... Młoda urządziła sobie przerwę w spaniu i tak się szwędałą od 23.00 do 02.00 koszmar! Kataru ciąg dalszy niestety, ale humor mam już lepszy niż ostatnio ;-)!

Camomile, witamy, witamy! No i ja się do Ciebie na kawę wybiorę jak tylko Oliwia wyzdrowieje! A z tym odpoczynkiem to Ci wierzę, same nieprzyjemne atrakcje za Tobą... No a teraz tylko odpoczywanie Ci zostało ;-) i relaksujące spotkania z nami :-D:-D:-D

Ms.Marple, zdrówka życzę! I współczuję, bo domyślam się jak Ci musi być teraz ciężko z chorym dzieckim i jeszcze Ty chora... Najlepiej byłby zapakować się do wyra i wyleżeć :tak:, ale jak to zrobić przy Szkrabach, jak Im nie w głowie takie wylegiwanie, ech...

Drozdusia, Mlody to Wielki Mały Człowiek widzę :-)! Słodki ciężar, nie ma co... Znaczy, że zostaliście w końcu zaproszeni na ten bilans???
 
reklama
Dziewczynki-pamiętacie jak Wam wspominałyśmy o spotkaniu mam z całej Irlandii?Proszę wejdzcie na wątek spotkania,jeżeli jesteście zainteresowane,bo właśnie usiłuję przeforsować jako miejsce Limerick-i byłaby możność Waszego pobytu również(bez musu nocowania-bo to chyba bez sensu:)))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry