reklama

Mamy z Limerick

reklama
Witan się dziewczynki i Ja:)))POgoda pięka :-)Też się biore za robotke:))Ale dzisiaj miałam straszną nocke:((Mały poszedł o 21 na nyny obudził się po 23 i calutką noc dawał czadu normalnie nie wiem co mu było chyba brzuch ale wykończył nas nieziemsko :(przespał sie po 7 rano a za godzinke na nogach z płaczem aż nie poznaje swojego dziecka przecież ON nigdy nie płacze!! A w dodatku mężuś dzisiaj musiał do pracy iść bo wczoraj jakiś prezydent czy ktoś w tym stylu na polach golfowych wylądowali a im zepsuł się jakiś komputer i alarm :(Jak pech to pech:((((Pierwsza sobota BUUUUU Aż płakać się chce:(( AGULA super że masz już tą podłoge a tak się bałaś że będzie to długo trwało:))
 
martus moj malz tez w pracy:):):):)wiec nie jestes sama:)
swoja droga chyba musimy sie spotkac w przyszlym tygodniu na kawie bo nie widzialam cie prawie tydzien:):):):)
no nic....
bede uciekac
ogladalam gotowanie i robili knedle czeskie ze sliwkami:) chyba pojde i ciacho na nie ukreca a pozniej jak malz wroci to pojedziemy na zakupy i moze zrobie je ze sliwkami albo truskawkami.....mniam.....
ide
milego dnia
 
Ostatnia edycja:
a ja jakos sobie ubzduralam ze swieta za 2 tygodnie sa....dobrze ze gosia z ola mnie oswiecily hehehheh....
ja też późno się zorientowałam:-D
okna już prawie umyte, od wewnątrz oczywiście, we środę przyjdą czyściciele i umyją na zewnątrz, jeszcze nie chcę się uczyć latać:eek::-D:-D
firanki w pralce, na szczęście kupiłam sobie vanish do firanek jak byłam w Polsce uff bo tu nie uświadczysz:angry:
babki dziękuję Wam bo mnie zmobilizowałyście do roboty:-D:-D:-D

piję kawusię i jest ok, poza tym że chciałam jechać na basen a mi się udało:confused2:
może, któraś z Was ma ochotę raz w tyg na basen chodzić bo potrzebuje towarzystwa:zawstydzona/y:

miłego dzionka

jeszcze ogródek mam do zrobienia... ale widzę ciemność:baffled::baffled::baffled:
 
Ostatnia edycja:
Aguś ja też się za Tobą stęskniłam:) Także jak masz czas to wpadaj:)) A pogoda nam się jakoś popsuła:wściekła/y:I Tyle nam ze słoneczka pozostało :))Malik dalej daje się we znaki:(A ja nie mam pojęcia o co biega:-(:szok:Dobra uciekam bo dzieciaczki dokazują a trzeba coś nieco zrobić :))
 
ms.marple ja kupilam tutaj takie cudo do firanek w kartoniku sa dwa woreczki z proszkiem ktore wsadzasz do bebna(jedna torebka na pranie),a osobno sypiesz proszek.Tylko nie pamietam nazwy ale to taki maly zolty kartonik i ta pisze ze do firanek:tak:A ostatnio kupilam vanish oxi action cristal white i on tez jest do firanek.Moje sa bieluski i pieeeeeknie pachna;-)Ja ju tez skonczylam z oknami,mojego weza poprosze o umycie tych gdzie nie siegam.Jak wroci z pracy oczywiscie
Marta idziesz po ten schab?
 
Ostatnia edycja:
reklama
A ja nie mam firanek ... :-)...tzn tylko w saloniw ale pomaranczowe;-)...ale okna tez musze umyc ale niewiem czy dzisiaj bo wlasnie czekam na sylwisko :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry