• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Limerick

Witam w pochmurny dzionek.


Ja tak niemoge, bo M jk milosc to jak swietosc dla mnie, odizolowuje sie od meza i dziecka idac do gory do sypialni w dodatku zakladam sluchawki hihi normalnie jak stara babcia :-D, ktora ogkada wnezuelskie seriale :-D



U nas slonca ani widu a ni slychu :szok:
ja tak kiedys oglądałam, teraz juz mi sie troche znudziło

u mnie leje:-(:baffled:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja optymistycznie wystawiłam pranie na balkon, no bo jeszcze słonko świeci :-p!!! W sumie balkon jest zadaszony i padać na pranko nie będzie, ale, niestety, od wilgoci już go nie uchroni, więc chyba zabiorę je spowrotem do domu :baffled:...

Ms. Marple, czyli jesteśmy na podobnym etapie hehehehehe... Ale fajnie, że już zaczął Adać raczkować!!!! Włąsnie, Olivca i Martuana, trzymam kciuki za pomyślne załatwienie sprawy i nie dajcie się!!!!!! No i nie denerwujcie za bardzo!!!
 
Siestem;-)dobry dzien!
Ja nie chce deszczu!Rodzice wstali rano szumu narobili ze piekna pogoda a ja im zimny prysznic zafundowalam ze to Irlandia i ze pewnie bedzie padac:wściekła/y:
Dziewczynki wojowniczki trzymam kciuki za Was,dajcie znac pozniej co i jak.
Ola ja mam do Ciebie tez prosbe,ale to na priva:tak:Milego dnia i miejmy nadzieje ze slonecznego...no przynajmniej bezdeszczowego:baffled:
A bym zapomniala Aga ty mi kiedys mowilas o tej stronce z ktorej mozna sciagnac na pulpit prognoze pogody,przypomnij mi prosze:sorry2:
 
Milego dnia i miejmy nadzieje ze slonecznego...no przynajmniej bezdeszczowego:baffled:
A bym zapomniala Aga ty mi kiedys mowilas o tej stronce z ktorej mozna sciagnac na pulpit prognoze pogody,przypomnij mi prosze:sorry2:
cytrus ty na prawdę chcesz się cały dzień dołować patrząc na prognozę na pulpicie:confused::-D:-D
ja mam na stronie startowej googla --nic miłego:dry:;-)
 
moje są takie przyrośnięte do płytki:dry:
To ich w żadnym wypadku nie ruszaj, moje sa też przyrośnite do płytki i w życiu ich nie dotykałam dlatego nie wiem nawet co to skórki a jak zaczniejsz raz no to już fundowane codwutygodniowe kuracje. A ja pamiętam Twoje paluszki i nie mów nie mów nic o skórkach:):-);-):tak:
Cytrusku to pisz, ja czekam juz na Martuanne i śmigamy:cool2::cool2::cool2::cool2::cool2::cool2:
 
moje są takie przyrośnięte do płytki:dry:
No to mozesz je zmiekczyc jakim preparatem do tego i wtedy latwiej ci je bedzie odsunac jakims kopytkiem czy patyczkiem....wtedy latwiej je wyciac jak jest co, a jak nie to moze to wystarczy ...;-)

To ich w żadnym wypadku nie ruszaj, moje sa też przyrośnite do płytki i w życiu ich nie dotykałam dlatego nie wiem nawet co to skórki a jak zaczniejsz raz no to już fundowane codwutygodniowe kuracje.
Jak nie ma co wycinac to nie ruszamy ,ale czasami sa skorki na pol paznokcia i gdybym tak zostawila nakladajac zel to zapowietrzylby sie po kilku dniach...;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Pamiętam, że kiedyś w Avonie był taki fajny preparat do zmiękczania skórek, naprawdę działał rewelacyjnie. Potem wystarczyło tylko te skórki delikatnie odsunąć i same odppadały. Nie mam pojęcia,c zy jeszcze go sprzedają...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry