Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
, ale dużo nie naskrobałyście:-)
, wczoraj połynelismy sobie po wodach norweskich łódeczką , Czarusiek zachwycony
, no , ale dzisja mężus poszedl robic łódeczkę synowi szefa więc juz jesem zdana na siebie jeśli chodzi o spedzanie wolnego czasu...dobra wiadomosc , to że maz bedzie miał nowy kontrakt od czerwca ale w innej firmie tyle , że na końcu naszej wyspy
, ale najważniejsze , że cos do przodu.
.dobra zmykam , bo tak szczerze to zamieniłam sie w kure domowa i dogadzam męzusiowi , zaraz wpadnie na lunch i mam dla niego zupke , potem obiadek i tak dzionek mija
,
To wszystko na te moje straszne bóle. Trzymali mnie jakies 3 godz na łóżku i ciągle pytali o coś innego, ciążę wykluczyli... praktycznie nic nie stwierdzil. Mój mąż się wkurzył i powiedział, żeby zrobili mi chciaż usg , bo przeciez nie wiadomo skąd te bóle... a lekarz na to, że bóle te wskazują na to, że może w środku jeszcze coś być po porodzie i org chce to wydalić
ja normalnie zamarłam, jak to usłyszałam... Wypisał mnie do domu i ok 9 zadzwonił, że mam popołudniu przykechać na usg. Pojechaliśmy , zrobili usg dopochwowe... Gin stwierdził, że wszystko jest ok i z jajnikami, i ciąży nie ma... i że bóle nie mają podłoża ginekologicznego... Z męża kom dzwonił do naszego lekarza rodzinnego, że pisze do niego list, i że teraz w razie powtórki nawrotu bólu to lekarz rodzinny będzie szukał przyczyny!!!
Byłam w szoku!!! Ja z bólami wróciłam odprawiona z kwitkiem!! I co mam teraz czeka, aż znowu zła mnie jakiś atak??? Dosłownie ręce mi opadły!!! Pobolewania utrzxymywaly się cały weekend!!! 
Waży 9260 i ma 70,4 cm
Dziś rano to weszła sobie w swoją posciel do środka i zabawnie mnie wołala... A gfdybym spała ?? Mówię Wam rozrabia strasznie
A oczy teraz muszę miec dookoła głowy... Turla mi się po całym pokoju 


:-)
a braliscie pod uwage wyrostek
mam nadzieje ze to nic powaznego .
i na samolocik musialam usiasc...ehhh....a globulki kurde koszowaly 200nok
heh 

. sliczne zdjęcie
?
.
, potem szybka akcja po Strusshamn. po lunchu poszliśmy nad wodę pokarmic nasze stare znajome kaczuszki -pimpuszki
i do domu ..a swoja droga dom zapuszczony
...a tak mi się nic tu nie chce robic
, ale pewnie jak wszytko obejde i zwiedze zostanie mi chata do sprzątania
bo siara kogos zaprosic.
, no , ale jakos w pl sie nie spotykalysmy
a tu wielka miłośc
...
przeciez to przechodzi ludzkie pojecie
ja to bym sie poplakala,, kurcze po Danielu to juz dziekuje, 2 mi naprawde wystarczy
no i juz wiemy skad ja taka okragla jestem
zartuje podjadam sobie pysznosci co i raz, a tak tylko wymowki szukam

.....masakra, jeszcze w trójke....a juz tak fajnie było , ale tu wyrka już nie mamy dla Czaruchny