emenems i wzajemnie :-)
a ja dziewczyny chwilowo jestem bez internetu, bo się przeprowadziliśmy do nowego mieszkanka, już nie na campingu tylko prywatnie od faceta wynajmujemy mieszkanie co prawda w piwnicy ale nie jest złe, teraz żeby coś sprawdzić w necie to jedziemy no dworzec kolejowy ;-)
ogólnie u mnie i u małej wszystko ok, tylko bolą mnie czasami plecy i coraz ciężej mi się oddycha... mała rośnie i się rozpycha :-)
pozdrawiam was kochane