reklama

mamy z norwegii

reklama
witam dziewczyny
trochę mnie nie było... już wróciłam z Polski
wróciłam strasznie zmęczona bo mieliśmy dużo spraw do załatwienia i wszystko w bardzo krótkim czasie, ale w końcu uporaliśmy się ze wszystkim
dla Łucji mam już chyba wszystko i zaczynam już robić pranie... będę też pakować torbę do szpitala w razie W... tak więc odświeżam stare zapytanie: co wziąć ze sobą do szpitala?
u mnie to będzie wyglądało prawdopodobnie tak że w szpitalu spędzę min 3 doby po porodzie bo jak wiecie mieszkam daleko - 200 km do szpitala, mąż jak będzie miał szczęście to będzie spał ze mną w jednej sali, a jak nie będzie miejsca to będzie musiał iść do hotelu/hostelu albo jechać do domu i potem po nas przyjechać
tak więc na pewno muszę mieć ze sobą kosmetyki i ubranie dla mnie i dla niego, piżamy, koszulki do karmienia, klapki itp... a ze spraw higienicznych - podkłady, podpaski, majtki poporodowe... to tam jest?
no i co dla dziecka? tam wszystko dają i tylko rzeczy na wyjście i podróż do domu?
 
sofianka jak tam u ciebie? synek się przekręcił? czy masz już coś ustalone z lekarzami co do porodu sn czy cc?

a mam do was dziewczyny pytanie, bo muszę jeszcze kupić dla Łucji wypełnienie do pościeli - kołderkę na rozm 80x100 oraz poduszkę 35x40, w Polsce nie było takich wymiarów a tu jak patrzę w Princessie nie jest to tanie, ok 500 kr nowa kołderka... może któraś z was ma na sprzedaż albo zna kogoś kto chciałby sprzedać??
 
Hej
Edyta do szpitala weź sobie tylko kosmetyki a dla maluszka rzeczy na wyjście bo tam wszystko dostaniesz są piżamy podkłady ręczniki a maluszek dostanie kaftaniki i pieluszki. Ja brałam biustonosz do karmienia i dres zeby w ciagu dnia w pidżamie nie chodzić. Możesz tez zadzwonić na oddział i zapytać co ci bedzie potrzebne ;)
Jesli chodzi o wypełnienie to ja powinnam miec tylko muszę poszukać ale to dopiero w weekend bo teraz nie bardzo mam czas dam ci znac ;)
 
Witam mamusie i przyszle mamusie :) spodziewam się maleństwa i juz mam 24tc ;D Przyjechalam do męża na jakiś czas i zastanawiamy sie czy rodzic tutaj czy wrocic do Polski... Boje se strasznie tej calej papierologii jaka jest zwiazana z urzedami, nie znam języka a mąż się go uczy dopiero. Mam takie pytanie czy bedziemy mogli sie starac o becikowe jesli bym urodzila w Polsce? Mąż pracuje tu na umowe o prace, o rodzinnym wiem ze bedzie sie nalezalo ale czy becikowe?

Jest może ktoś z Bekestua albo okolic? :-) Pozdrawiam was serdecznie
 
reklama
Edyta, tak, tak.. przekręciło się to moje dziecię i grzecznie sobie nietoperkuje ale w niepewności byłam dosłownie do wczoraj. Dostałam skierowanie na usg bo położne od kilku tygodni nie potrafiły jednoznacznie stwierdzić jak mój Aleks jest ułożony a wręcz twierdziły, że są prawie przekonane o tym, że pod żebrami czują główke a na dole słodką pupcię. Stresowałam się cholernie ale to wczorajsze usg w szpitalu rozwiało wszelkie wątpliwości. Mój mały ma już 2,9kg :tak:
Swoją drogą gratuluję tym położnym doświadczenia skoro aż 4 mnie badały i straszyły ułożeniem pośladkowym. :confused2:

Renatka, jeżeli masz numer personalny to becikowe ci się należy bez względu na to gdzie zamierzasz rodzić. Należy wam się oczywiście jeszcze barnetrygd. :blink:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry