plonskasia
ma.Muśka e.Miśki :)
niunia jesli chodzi o nauke norweskiego w domu to ja wyznaje teorie dziewczyn ze to raczej trudne chyba ze ambitniacha jak zajåc jestes i studiujesz bedåc tutaj!! ;-) (ciekawe czy "wielka siostra" nas czyta i zaraz sie odezwie ze jå znowu obgadujemy
).. ale tak powaznie - ciezko przysiåsc do ksiåzek jak sie ma dom i dzieci nie møwiåc juz o bardzo waznej nauce wymowy no i uzywania jezyka w praktyce.. dlatego polecam jakis kursik dla Ciebie! wiem ze w kristiansand jest organizowany dla cudzoziemcøw, bo bylam raz na egzaminie, jest to budynek (jesli pamietam nazwe) Folke Universitet co$tam...

).. ale tak powaznie - ciezko przysiåsc do ksiåzek jak sie ma dom i dzieci nie møwiåc juz o bardzo waznej nauce wymowy no i uzywania jezyka w praktyce.. dlatego polecam jakis kursik dla Ciebie! wiem ze w kristiansand jest organizowany dla cudzoziemcøw, bo bylam raz na egzaminie, jest to budynek (jesli pamietam nazwe) Folke Universitet co$tam...

.....ja pewnie nic nie robie na święta, jeśli chodzi o kolacje wigilijna oczywiście, bo idziemy do teściowej , w tamtym roku tak sie postarałam, juz nie pamiętam co to było , jakaś ryba nadziewana z pieczarkami i pare innych rzeczy a nawet tego nie widziałam na stole, ale pare rzeczy napewno tradycyjnych upichce na całokształt obżarstwa świątecznego, bigos , salatki i takie tam


:-(
, jesli moge jeszcze pomęczyc: jak tu swiętuja , tez kolacja 24 grudnia i potem jeszcze dwa dni świetują?
???? to jakas duza impra bedzie...normalnie jetsem w szoku

...