reklama

mamy z norwegii

u mnie chorobsko sie jakies przypetalo i zlapalo tylko mnie:baffled: nagle zaczelo mi byc zimno i w przeciagu godziny i mialam juz 37,8 C. Kataru nie mam, gardlo mnie nie boli, tylko goraczka:szok:

fakt ze mlody pil malo mleka w nocy i w jednej piersi zrobilo mi sie takie stwardnienie, ale szybko to rozmasowalam i Daniel tez pomogl wiec jest miekka, tylko ze czuje jakby produkowala wiecej mleka niz druga:szok: a w tej pierwszej juz jest wystarczajaco, wiec musze obnizyc jakos produkcje z tej jednej bo bede miala przechlapane z taka produkcja po jednej stronie.

Pamietam ze przy Sandrze tez mnie goraczka zlapala tak na 2-3 dni i juz myslalam ze to zapalenie piersi, ale sie rozeszlo samo. Mam nadzieje ze przejdzie szybko. Tylko troche kiepsko pasuje teraz mi ta wizyta tesciow dzisiaj. Zlew stoji zastawiony garami, a ja nie mam sily stac:baffled: meza popedze, albo nie wpuszcze ich wogole do kuchni;-)
 
reklama
Witam serdecznie

Piszę do Was, aby podzielic się z Wami moim wielkim szczęściem.
5.XI.2008r. o godz. 21:50 urodziła sie nasza cudowna córeczka Nicolka.
waga 4180
wzrost 50cm.

Poród naturalny przebiegł bez zadnych problemów. O 12:30 dostałam tabletkę, gdyż całyu czas miałam skórce a nie miałam rozwarcia. Ok 15 zaczęły odchodzić mi wody, rozwarcie było na 3-4cm. Ok 17 rozwarcie było już na 8-9cm.
Z powodu zbyt szybko spadającego cukru podłączona byłam cały czas pod tlen...
Po wielkim wysiłku i strasznych bólach (miałam znieczulenie zewnątrzoponowe, ale nie zaczęło nawet działać ponniweaż zostało mi zrobione dopiero ok. 10-15 min. przed urodzeniem maleńkiej - miałam zbyt częste skórcze by można było wykonac znieczulenie...). Dzięki Bogu wszystko z maleńką jest ok. Karmie piersię , a resztę ściągniętego pokarmu daję Nicolce przez buteleczkę. Śpi bardzo ładnie, bo ok 3-4 godz. Z cukrem tez nie ma u niej problemu. Moja cukrzyca ciążowa tez minęła.
Zaczynamy się uczyć siebiue nawzajem....

Wczoraj wyszłyśmy do domku.

SERDECZNE I WIELKIE GRATULACJE EWALINKA!!!!ŻYCZĘ ABY MALUTKA CHOWAŁA SIĘ DOBRZE I ZDROWO!!!JESZCZE RAZ GRATULUJĘ!!!

Aniu myślę ze nie zaszkodzilas Czarusiowi tym spacerkiem!infekcja w organizmie nie powstaje z dnia na dzien, musialo to w Nim juz siedziec tylko po prostu sie rozwinelo akurat dzien po Waszym specerku:-(

Lila ale menu full wypas, Jezu jakiej ochoty mi na kurczaczka narobiłas:szok:a dzis na obiad paluszki rybne:-(i ten losos i gyros!o matko az slinka leci!oby imprezka sie w pelni udala!;-)

Agata a moze faktycznie od tej piersi masz ta goraczke?skoro przy Sandrze tez tak mialas?jak sie czujesz?

ja dzis jestem dobita, okropnie!:baffled:
 
czuje sie w miare ok, tylko ze sie poce i jestem oslabiona. Bede kontrolowac temperature jak skoczy do gory to pojade na dyzur po antybiotyk.

Wlasnie przyszedl wlasiciel z gory i powiedzial ze jest to nie do zaakceptowania ze Sandra placze wiezcorem i ze mamy ja klasc wczesniej bo ich budzi:wściekła/y: Holera a ja to bym nie chciala zeby poszla wczesniej spac:angry: co to znaczy ze mam czekac do 1-2 albo i 3 w nocy zeby sie polozyla bez ryku:crazy:
Dodal tez za mamy wczesniej wstawac bo to niesprawiedliwe ze niektorzy chodza do pracy podczas gdy my spimy:angry: maz mu powiedzial ze nasza corka wstaje o 8 i nie spi do poludnia:wściekła/y:

kurcze zeby tylko bylo gdzie to nawet z goraczka teraz bym sie wyprowadzila:angry:

no i oczywiscie teraz moja corka zawsze ma dobic do swojego, bo zrozumie ze jak placze to my musimy reagowac:szok:

dzisiaj nie spi od 8 rano, probowalismy ja polozyc i sie nie dalo. Czyli jak padnie za wczesnie, to sie obudzi po 1,5 godzinie i bedziemy czekac az padnie czyli po polnocy:angry:
 
Wiesz co dla mnie oni są pojechani , za przeproszeniem , co to ich obchodzi , nasz Cezary ma ataki histerii , albo w nocy teraz się budzi z płaczem i nie raz jest naprawdę kongo i głośno , zresza ja też do cichych nie należę jak mnie coś wkurzy :rofl2: to całe szczęście , że nie kumaja po polsku i na razie nie przyszli sąsiedzi , ale czasem mam stracha:-D. no , ale zmierzając do sedna sprawy , to chyba kultury osobistej oni nie maja no i wyobraźni , bo z dziecmi tak to juz jest . Agata oni mają dzieci?:confused2:ja bym oweidziała do słuchu!!!!:angry: te kartki i ich imprezy tez nie sa w normie ....

35iowsw.jpg
 
TY AGATA NIE DAJ PO SOBIE TAK INNYM SIE WOZIC!! NORMALNIE WYSLIJ MEZA!! :wściekła/y:CO TO QRWA ZNACZY ZE MACIE WCZESNIEJ WSTAWAC!! POJEB.. CI LUDZIE CZY CO?!! TO JEST WASZA SPRAWA ILE SPICIE!! JAK CHCE DLUZEJ SPAC FRAJER JEDEN TO NIECH SIE ZWOLNI Z PRACY!!! :wściekła/y: CYRK PANIE I GRANDA!!!! :wściekła/y:

PS. JA WIEM ZE TO KIEPSKA SYTUACJA BO PRZECIEZ MACIE MALENKIEGO ALE ZACZNIJCIE SZUKAC JAKIEGOS MIESZKANIA MOZE A TYM PATALACHOM POWIEDZCIE ZE MOGÅ WAS POCALOWAC W DUPE!!!
 
its_a_girl.gif



EWELINKA!! GRATULACJE!! I WIELKIE BUCHY DLA CIEBIE I NICOLKI!! WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO NA KOLEJNE DNI, MIESIÅCE, LATA DLA WAS OBU!!! :)
ps. CZEKAMY NA RELACJE SWIEZO UPIECZONEJ MAMY I ZDJECIA CØRECZKI!!! :)
 
sniegu Ci panie u nas pod dostatkiem. ale dzisiaj wszystko wrocilo do normy bo przez te opady przez 3dni nie wychodzilam z domu. ale dzisiaj byla na spacerze no i jest lepiej nawet dla Emmy bo przeciez Ona tez ma juz wyrobiony swøj system..a tak to mi marudzila i miala wiecej drzemek przez co mialam problemy z usypianiem..

ale dzisiaj tez Jå kladlam godzine ale mysle ze wiem w czym tkwi problem. jak pale w piecyku to powietrze w domu jest bardzo suche. juz nalewam tej wody w te specjalne miejsce, nawet powiesilam mokrå scierke nad løzeczkiem ale Ona ma sucho w nosie i jeszcze suche gilki i sie denerwuje. nie chce jesc, nie chce spac, nie chce smoka. znowu musialam uzyc tego sprayu ale przeciez nie bede codziennie!! ale od razu lepiej! zjadla i zasnela..pozatym z tym sprayem to juz tez nie jest tak latwo bo Ona sie wyrywa i placze a wczoraj to normalnie na mnie za to focha strzelila!!! naprawde! nie chciala na mnie nawet patrzec i marudzila ze musialam jå uspic zeby zapomniala no i jak sie obudzila to juz bylo ok! :))) no i sie wkurzylam i kategorycznie zapowiedzialam J. ze jak wroci z pracy to wybiezemy nawilzacz powietrza i bez dyskusji - kupujemy bo jak nie to i tak sama kupie!!! :wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:
I tak trzymaj:tak:, jak mała się męczy to nie ma co , jęśli wytropiłaś od czego taka marudna jest , to nie zwlekaj:tak:.a co do pogody , to u nas zimy nie widac:no:.....cisza .....może tylko rano lekki szron na drzewach i kwiatkach:tak:. W PL ma sypnąc trójmieście na mikołajki, ciesze się bo taka fajna atmosfera od razu sie robi, i w gdyni mamy zapalenie światełak na choince przed urzędem miasta ....takiej ogromiastej:tak:, che iśc z Cezarkaiem , mam nadzieje , że cały plan sie uda , bo w głowie mi już siedzi pare pomysłów, on nawet nie pamieta zeszłorocznych świąt:no:, więc bedzie oczarowany :-D
 
reklama
Swieta, Swieta.. a ja na Swieta bede z Emmå siedziec i na tatusia co ma przyjsc z pracy czekac.. choinka oczywiscie bedzie, juz w tamtym roku sie uparlam ze ma byc bo tyle lat nic ze nawet nie czuc nic atmosfery..pozatym zdecydowalam ze zrobie cos do jedzenia ale w porownaniu z urodzinowym meny Lili to az wstyd sie wychylac!! :-D WOW! Lila!! wyrazy szacunku!!! no a wlasnie jesli chodzi o jedzenie to zrobie rybe po grecku, tynnribbe (to takie norweskie - pieczona swinka ze spieczonå chrupkå sloninå na wierzchu - pycha!! a jak jadlam 3lata temu pierwszy raz to malo zebøw nie lamalam i wyzywalam co Ci norwedzy jedzå! a juz na nastepny rok to doczekac sie nie moglam!! :-D jak to gusta sie zmieniajå..). pozatym salatke zrobie warzywå i upieke z paczki (:-D) piernika ketrzynskiego tyle ze sie wysile i jakås polewe czekoladowå na niego zmontuje..i tyle. jak dla Nas (bo Nikt nie przyjedzie) to i tak za duzo!!

lila! ja jako ze spøzniona z zyczeniami dla Hani zloze jej w dniu imprezy!!! :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry