reklama

mamy z norwegii

Dla KAROLINKI !!!!!
33kdsmd.gif




Apropos spania na brzuszku do jest najbezpieczniejszy sposob Izka :tak: dziecko ani si enie zaksztusi slina ani niczym sie nie odkryje a co wazne tez nie odkopie sie i nie bedzie jej zimno ...bo Maya non stop odkopana :tak:
niektore mamy od noworodka ukladaja dzieci na brzuszku i nawet je tak przewijaja i ubieraja...dla mnie te ostatnie to dziwne troszku ale kazy ma swoje metody ;-)
 
reklama
darika najlepsze spóżnione życzenia dla Alanka!!!!!:-)
istra najlepszego dla Karolci!!!!!!!!!:-)
Natan dopiero teraz śpi na brzuszku-jak sam sie przekręci:-) praktycznie od urodzenia najlepsza pozycja do spania to na boczku:tak: za to w dzień nadrabia brzuszkiem:-D
dzisiaj Arka wójek przyjechał i przywiózł nam małe co nieco w tym skoczka dla małego,strasznie śmiesznie w nim wygląda:-D:-D:-D może to zajmie go na parę chwil dziennie:eek:
odkąd zaczął stawać wszędzie się za mną ciągnie także bez ogonka ani rusz:-D
 
Ostatnia edycja:
NAJLEPSZE ŻYCZONKA DLA WSZYSTKICH JUBILATÓW!!!!!:yes:
Izus a ty moze zaktualizuj nam Karolcie na A. , bo już nie pamiętam jak tam jej bujne wloski wyglądają:-D:rolleyes::elvis:.
Czaruś chyba lepiej , ale wiecie jak to jest moze mi sie tylko wydaje , w czwrtek do kontroli....ale już sama bo mężus jutro o 19 odpływa:baffled:,
a macie wieści od Eweliny i Ani????
Natanek nie załapałam , skoczka:confused::dry: , pochwal sie :tak:.
dobra zmykam , dobtranoc:happy:
 
Dzień doberek :-):zawstydzona/y:
Dawno mnie tu nie było....:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: Kurcze wiecznie na coś czasu brak i co i rusz nowe stresy dochodzą..... :baffled:
dziś w końcu udało mi sie wstać razem z mężem więc nareszcie mam trochę czasu dla siebie :-):-):-):-) Niestety w ciągu dnia nie mam możliwości zaglądnąc do Was :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Mój wspaniałomyślny mąż tuż przed moim przyjazdem zakupił internet który można tylko używac wieczorami i weekendami :angry::angry::angry::angry::angry::angry: Wrrrr :crazy:

Z dobrych wiadomości moja córeczka zaraz po świętach będzie mogła pójśc do przedszkola :-):-):-):-):-):-) Wczoraj dzwonili :-):-):-):-) Będzie chodziła do jednej grupy z sąsiadką więc super :tak::tak::tak::tak::tak::tak:

A ze złych kurcze mają w baaardzo bliskim sąsiedztwie zrobić u nas coś na kształt farmy dla osób z osobami z zaburzeniami psychicznymi ... Wszyscy sąsiedzi sa przerażeni, bo niestety jak sie okazuje w norweskim prawie tak jest, ze to stowarzyszenie, nie musi nikogo informować o niczym ani prosić o pozwolenie i tak naprawdę nie wiemy co nasz czeka. Wczoraj sąsiadka wieczorem wpadła na chwilę i opowiadała co znalexli na ten temat w internecie od ludzi, którzy mają w sąsiedztwie.. nie zapowiada się miło... Najgorsze, że moga tu zapieszać exkryminaliści, ex narkomani, czy nawet osoby z ciężkimi chorobami psychicznymi. Cokolwiek tak naprawde to znaczy bo żadnych informacji nie chcą nam udzielić.... :-(:-(:-(:-(

Buziaczki dla Was :sorry2::blink:
 
Jaga ty szalona kobieto , ja myślałam , że cos sie stało:-D....
Fajnie , ze mała idzie do przedszkola , bedzie miała kontakt z dzieciakamim i z norweskim i ty troche bedziesz miała trochę czasu dla siebie:tak: a z tym netem to masakra:rofl2:, ale ja ci powiem ,ja tez nie mam lepszego bo co chwila sie rozłącza i nic nie moge ściągac...:crazy:
wiesz co wiem , że cie przeraża cały ten ośrodek , mam nadzieje ,że nie będzie to miało wpływu na sasiadów tylko sam pozytek przyniesie społeczeństwu , ja mam trochę inne zdanko na to , wydaje mi się , że trzeba dac takim ludziom szanse, i troche dziwna sprawa jęsli razem beda tam exnarkomani i psychicznie chorzy, moze to bedzie jakis ośrodek terapeutyczny a psychicznie chorzy to raczej nie mogą byc bez ochrony jak są niebezpieczni dla otoczenia , jęsli tak to wyglada jak piszeszz to nie zła mieszanka wybuchowa:rofl2:. moze sie myle ...i tez byłabym przerażona jakby mi za oknem latal jakis facet :szok:, ale jeszcze napisze , że byłam kiedys t takim ośrodku eksperementalnym , ktory jest w pl na wsi i mieszkańcy sie buntowali teraz razem zyja w symbiozie bez konfliktu i sobie pomagają:tak:.
 
Aniu nic sie nie stało ;-) Tylko jakoś ciągle na wszystko czasu mi brak :baffled::baffled:

Co do tego ośrodka może i to się sprawdza.. ale jak się czyta w internecie, że podopieczni uciekają z tych domów, że w jednej komunie facet potrafił zdjąc spodnie przed dzieckiem sąsiadem, inny wyzedł przed dom i dogadzał sam sobie... to aż się włos na głowie jeży.
Nie miałabym nic przeciwko, gdyby Ci ludzie mieli odpowiednią opiekę. W pl miałam sporo do czynienia z osobami chorymi psychicznie i troche w związku z tym przyżyła. Wiem jak ważna jest opieka lekarska a przede wszystki podejście do pacjenta bo od tego zależy powodzenie leczenia. Ale oni sami podkreślają, że lekarz "czasami" jest a na jednej zmianie pracuje dwójka ludzi o których nawet nie wiadomo czy sa ku takiej pracy wykwalifikowani (wiadomo tyle, ze pracują ponad siły i nie raz są przemęczeni) więc jakoś mi to nie wygląda na dobra opiekę.... :baffled:
 
reklama
szkoda , ze Was nie poinformowali jaki to ma byc ośrodek:crazy:, bo nie wiecie z czym macie do czynienia, zreszta nie wiem jak jest wN z tą opieką , chociaz moge sie domyslec:szok:bo jak Agata opowiadala mi o swoim przedszkolu to byłam w szoku i reszta doświadczenia z tego kraju tez mnie zadziwiaja , no , ale co kraj to obyczaj:tak:. Jak sie dowiesz szystkiego napewno bedziesz spokojniejsza , bo nie wydaje mi sie , że jak moga stwarzac jakieś zagrożenie to bedzie "otwrta" farma . no zobaczymy, nie denerwuj sie na zaś:baffled:.
Czarek dzisiaj dostał przedostatni zastrzyk, dzisiaj wieczorem jadę do mamy do Gdyni i tam będzie pielegniarka przychodzic , jutro juz koniec serii , mam nadzieje , że juz jest dobrze, ale chrypke ma cały czas , nie wiem dlaczego tak długo...może przez refluks, kiedys jak byl mały miał non stop i lekarz twierdzil , że to przez to....
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry