ja raczej tez jutro bede:-).
sposob zeby dziecko przespalo noc..hmm moje dalej nie ma na to ochoty..:-)budzi sie jak dobrze pojedzie raz i wola mama mama (tak o 4) no i wtedy laduje u nas..

ale przy zaspyianiu po kapieli klade zawsze do jej lozeczka. krzyczy nie krzyczy.
klade i juz.
jak bardzo jej zle to przycohdze co jakis czas tlumaczac jej (bo wreszcie juz moge!!

) ze jest bezpieczna, ze mama blisko i nic jej nie grozi..klade milion misiow i poduszek dookola i jakos tam zaspypia..
ale w dzien jak ma drzemke to tez tylko w naszym lozku
takze wszystko to takie "niepoukladane"
mamuski czy chce ktoras 2 wory w sensie reklamowki
ciuszkow na tak od
6 miesiecy do roku?
czesc calkiem ladniutka jakies kiecuszki itd, po czesci widac ze ktos sie nad nimi znecal

. ale mysle ze po solidnym wypraniu (moja pralka zle grzeje wode wiec pewnie dlatego nie moge ich doprowadzic do stanu poczatkowego) na pewno posluza jeszcze troszke..
generalnie kiedys myslalam ze mozna zrobic taki kiermasz na ktorym moglybysmy albo kupowac za mala kwote albo wymieniac sie czy to ubrankami, zabawkami, ksiazkami o dzieciach.itp.
ja mam np caly czas nieszczesne kaszki ktore przyjdzie mi chyba samej wcinac na sniadanie..bo julka nawet patrzec nie chce..
mam tez fotelik niepotrzebny, moze niezbyt piekny bo z charity shopu (na dziecko 2-3 letnie), mam jakies witaminki - wciaz z data waznosci - D3 i takie ogolne..
mam jednym slowem kupe niepotrzebnych rzeczy!!
amolendowska - i wlasnie co z tymi gazetami?moze Ty juz urodzilas a ja glowe zawracam? to moze ktos inny chce gazetki..?
pozdrawiam!!
