dermatolog i tak by pewnie zaleciła zmiane kosmetyków na antyalergiczne.
hehe mojej mamy kolezanki synek jak byl mniejszy (ponad rok) to go niemogla zabrac do marketu bo jak tylko weszli na spozywke to maly sie darł na cały glos amma i amma tak jakby jedzienia w zyciu nie widziało taki był jadek
ale swoja droga lepiej by jadło niz taki niejadek , ktory mala kanapeczke je godzine i trzeba jeszcze za nim latac i dawac
hehe mojej mamy kolezanki synek jak byl mniejszy (ponad rok) to go niemogla zabrac do marketu bo jak tylko weszli na spozywke to maly sie darł na cały glos amma i amma tak jakby jedzienia w zyciu nie widziało taki był jadek
ale swoja droga lepiej by jadło niz taki niejadek , ktory mala kanapeczke je godzine i trzeba jeszcze za nim latac i dawac
no i taki był krzyk daj daj że musiałam otworzyć i dać... no czasami nie mówię że może sobie zjeść ale Paulinka jak tylko zobaczy to cały czas by je chciała...a potem dziuuury w zębach będą i co ;-)