witam, agacjone piszę pracę inżynierską a studiuje na Politechnice na ochronie środowiska, prace już całą oddałam i wczoraj właśnie dzwonił mój promotor,że sprawdził i pojechałam, mam teraz tylko jakieś drobne poprawki i wnioski do zrobienia, a bronić się będę ze wszystkimi koło maja,czerwca bo niestety nie udało mi sie załatwic tak wcześnie obrony z resztą jednak lepiej bo jakby mi tak przyszło się teraz bronić (bo taki termin chciałam) to bym chyba ze stresu padła:/
pogoda do bani a ja znow muszę zaraz wyjść odebrać paczkę z apteki DOZ
pogoda do bani a ja znow muszę zaraz wyjść odebrać paczkę z apteki DOZ
. Czy wam też czasem brakuje cierpliwości, czy tylko ja jestem taką wyrodną matką? 
jeszcze nie mamy sanek...rozgladam się...widziałam w leclercu i w biedronce ale mnie nie zachwycaly tzn te z biedronki były ok ale już wszystkie wykupili
a te w leclercu takie sobie...muszę się wybrać w takim razie do tego m1 i kolorino...czy te sanki są tam drewniane???
Maja śpi już dwie godzinki, dziś usnęła chętnie i szybko, a wczoraj szalała cały dzień, te dzieciaczki są nieprzewidywalne. Trochę mnie dziewczyny pocieszyłyście w sprawie "wyrodnej matki":-), rzeczywiście czsem ma się wszystkiego dość, choć kocha się dziecko do szaleństwa!
, a później ruszyliśmy z moim Kochanym K po prezent mikołajkowy dla Mai(najwyższa pora!), kupiliśmy jej prezent nietypowy, bo taki duuuży samochód-wywrotkę, nawet się tam mieści i można ją wozić! Tyle ma już lalek i takich różnych pierdołek, a samochodu jeszcze nie miała-równouprawnienie w końcu mamy:-)