goniasobol
Fanka BB :)
Witam noworocznie!
edit_p dawno Cię tu nie było:-), dzięki za życzenia, na szczęscie powoli wracamy do zdrowia, a cierpliwość się przyda i to bardzo
Super,że odnalazła się obrączka twojego męża, rozumię Cię, bo dla mnie ten"symbol' też jest bardzo ważny. Ja też Ci życzę wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku i spełnienia marzeń, no i zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia, bo to najważniejsze, z reszą życzę tego wszystkim mamą- tym aktywnym i tym podczytującym.
Ja jak myślę o tym co nas spotkało w 2010 roku, to też jestem szczęśliwa, bo najważniejsze, że dopisywało naszej całej rodzinie i nam zdrowie- oby tak dalej, poza tym zrobiłam magistra, postawiliśmy dom, kupiliśmy drugą działkę i tak ogólnie rok nam sprzyjał. Mam nadzieję, że rok 2011, również będzie dla nas dobry! Czego sobie i wam mamuśki życzę!:-)
edit_p dawno Cię tu nie było:-), dzięki za życzenia, na szczęscie powoli wracamy do zdrowia, a cierpliwość się przyda i to bardzo
Super,że odnalazła się obrączka twojego męża, rozumię Cię, bo dla mnie ten"symbol' też jest bardzo ważny. Ja też Ci życzę wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku i spełnienia marzeń, no i zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia, bo to najważniejsze, z reszą życzę tego wszystkim mamą- tym aktywnym i tym podczytującym.Ja jak myślę o tym co nas spotkało w 2010 roku, to też jestem szczęśliwa, bo najważniejsze, że dopisywało naszej całej rodzinie i nam zdrowie- oby tak dalej, poza tym zrobiłam magistra, postawiliśmy dom, kupiliśmy drugą działkę i tak ogólnie rok nam sprzyjał. Mam nadzieję, że rok 2011, również będzie dla nas dobry! Czego sobie i wam mamuśki życzę!:-)
, a do tego trochę zaczęła sikać na nocnik, czasem sama woła siku, a czasem sama ją sadzam na nocnik i też robi sisi. Jestem z niej dumna, chyba jesteśmy na dobrej drodze do odpieluchowania (mam nadzieję
i juz nie wiem jak sie za to zabrac...chyba musze po prostu bez pieluchy ja zostawiać i jak kilka razy się zsiusia to może zacznie mówić kiedy chce...macie jakieś pomysły na nauke siusiania?


i jak wspomniałam kiedyś od święta lizak- jak wtedy na wizytę u ortopedy...O lizaka zawsze woła przy kasie w markecie jak zobaczy