• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

Witam po weekendzie.Ja od samego rana wzielam sie za sprzatanie.Teraz krótka przerwa na BB i do przedszkola musze Kolina zaprowadzic.

Gosia ja też bym umarla jak by mi sie alarm w nocy włączył.
Na szczescie nie mam takiego problemu ze sama w nocy zostaje,alarmu też nie mamy.A co do mieszkania na wiosce to ci powiem że ja też mieszkam w bardzo małej mieścince,prawie jak wioska.I tu jest bardzo spokojnie.Tylko fakt jak jest cicho a człowiek sam w domu to wtedy się nasłu****e i wyobraza głupie rzeczy.Przynajmniej ja tak mam.W Pl to zawsze przerazało mnie to że mam mieszkanie na parterze i jak byłam sama to nie raz miałam stracha.

Martucha mi też tak czas leci szybko.a co do pogody to jestem w szoku że już tak zimno,a u nas ciepło i jak narazie 3 dzien nie pada.Zdrówka dla Nika.


Syla no już byłam w txmaxx ale tam nic nie było co by mi sie podobało.Mi też w zeszły mroku wesele przeszło obok nosa bo byłam akurat w 8 miesiacu ciazy.a nie czesto mamy oazkje teraz na wesele isc wiec korzystam jak jest okazja.No my dopiero co wrocilismy z Pl,ale teraz dopiero w przyszłym roku planuje pojechac w maju.

Alex fajne fotki,my też tak własnie porozbierani wczoraj na spacerku bylismy.No i zgadzam sie z Martuchą fajna mamcia z ciebie i synus słodki.


ja też lece miłeg odnia pa
 
reklama
alex juz cie znalazlam na nk :]

izka a w pl mialabys czas na szukanie kiecki?? bo jak tak to moze faktycznie poczekaj i nie kupujnic na sile, chociaz ja tez zawsze w tk maxx widzialam najladniesze:tak:

my po zakpuach, oczywiscie dalej nic nie wybralam, zimno strasznie ale po drzemce i tak sie wybieramy na spacer;-)
 
Cześć dziewczyny :-) Ja dopiero teraz wpadam, ale cały dzień dziś zabiegany. Rano to zawsze mnóstwo rzeczy do zrobienia, a popołudniu byliśmy w mieście na małych zakupach i przy okazji na spacerku po plaży...

Co do mieszkania na wsi, to powiem Wam szczerze, że to nie dla mnie, ale tu wylądowaliśmy, kiedy przyjechaliśmy do Anglii i póki co tu mieszkamy. Ta wioska jest akurat bezpieczna, ludzie przyjaźni. Myślimy o przeprowadzce do miasta, ale mój najpierw pracę chce zmienić...

Gosia współczuję Ci tych samotnych nocy. Ja to bym nie mogła, taką głupią mam psychikę, że w nocy nie mogłabym być sama. Zawsze mówię do mojego: pracować możesz obojętnie w jakich godzinach, byle nie w nocy.

Martucha jak Nikolasek się czuje? Jest już jakaś poprawa?

Zaraz popracuję nad fotkami. Narka...
 
Możecie zobaczyć jakie pomysły ma moje maleństwo na zabawy :-D

2645ruo.jpg

2mn18jq.jpg

svqsxv.jpg
 
Widzę, że dziewczyny uzaleznione od neta, a i ja tak mam. Ale ja to najczęściej na kurniku, to sobie w karty pogram to w kości, a najbardziej to lubie rano przy kawce, ale tworze sama stół z dużą ilością czasu bo wczasie gry czasem do małego muszę iść :-D. Od seriali nie jestem uzależniona :-D, no może oprócz - skazany na śmierć. M ściągnął z netu wszystkie sezony, teraz wychodzi 4-ty i niestety co tydzień wrzucają jeden odcinek na net. A programy rozrywkowe to llubie wszystkie :-D
Ale nam ostatnio pogoda dopisuje:tak:, już myślałam że na dobre przyszła jesień i tylko deszcze nas czekają, a tu prosze takie słoneczko, oczywiście zaraz było wykorzystane, ale w niedziele nie zabardzo bo w sobotę byłam z M na dyskotece, ale się wyszalałam :tak::-D:-). Znajoma zgodziła się przypilnować Małego, ale za to na kolejny wypad idę z nią a M zostaje z Brzdącem.

Mała_gorzata super że Gwiazdeczka już śmiga po pokoju, teraz to dopiero będziesz mieć oczka wokół głowy :tak:, takie szkrabiki potrafią wymyślać cudeńka, Mój ostatnio wszedł do szuflady by być wyżej i sięgnąć coś co było daleko, nie w jego zasięgu :tak::-D:szok:. Z tym podjadaniem od nas jest tak samo, ja jestem straszny łasuch na chipsy i kiedy mały dojrzy że coś wcinam też chce więc ukradkiem wkładam tam chrupki kukurydziane i go częstuje ale czasem nie daje się nabrać bo chips a chrupek to różnica w wyglądzie i tak wtedy dziwnie na mnie patrzy jakby chciał powiedzieć- mama nie rób mnie w balona :-D:-D:-D.
A w ogóle to byłam w szoku co napisałaś o lekarzu z holandii :szok::szok::szok: , strasznie nie poważny lekarz, przecież jak wiesz że nie jesteś w ciąży to przecież można palić, coś wypić i inne rzeczy robić co mogło by zaszkodzić dziecku :szok::angry:.
Alex3meyer z tym układaniem pór spania czasem trzeba dopasowywać się do dzieciaczka :tak:, zrobiłam bym tak jak Ty :tak:. A poza tym super foteczki :tak: i faktycznie duży z niego chłopak :tak:
Izka powodzenia w poszukiwaniu sukienki i super zabawy życze, ależ Ci zazdroszczę - wesele, cóż to za super zabawa, rodzina w komplecie itd
Katarzyna_s jeśli chodzi o apetyt to i Krystian ma czasem himery , nie chce obiadu czy śniadania, ale mleka nigdy nie odpuści, więc tak bardzo się nie martwie, tym bardziej że czytałam wiele artykułów w których były komentarze lekarzy itd że dzieciaczki mają to do siebie że przychodzi etap że mało jedzą i najważniejsze by dużo piły, są zafascynowane nowym światem, zajęte poznawaniem go i tylko to ich interesuje. Ale fakt jest jeden chodźby wszyscy lekarze z całego świata mówili nam że jest wszystko oki to my mamy i tak się martwimy i już. Takze różnych sposobów szkumy na wciśnięcie choćby kilka łyżeczek jedzonka :-D. A jak tam po wizycie u lekarza? Powiedział coś więcej?
Syla 333 super masz że Twój Brzdąc lubi ang. jedzonka, mój tylko pl deserki, jak przyszła pora wprowadzania obidków to kupiłam ang obiad i za nic nie chciał, ugotowałam mu ziemniaczki do tego ważywka też nie chciał, w tym okresie wyjechaliśmy do pl i tam od razu wcinal obiady, ale mało ze słoików, ale jak się dorwał do pl ziemniaczków, zupki jarzynowej, czy kalafiorowej to byłam w strasznym szoku ile on potrafił zjeść, tak jest w sumie do tej pory, fak zje tu obiadek, ale jak tylko jesteśmy w pl to je dużo dużo więcej... Super foteczki, Gwiazda super tor przeszkód sobie znalazła :-D, a i pomyślała o zabezpieczeniu - kasku :-D:-), super


Ależ się rozpisałam :-D, miłego wieczorku życze a ja mykam na kurnik :-p...

 
Mamuśka dzięki za fajny komentarz do zdjęć, he he rozbawiłaś mnie tym kaskiem :laugh2: Co do jedzonka, to moja Oliwcia ze słoiczków je tylko deserki, jeśli chodzi o jakieś warzywka czy zupki, to nie chce, próbowałam jej dać ze dwa razy i tyle. Może dlatego, że od początku sama jej gotuję zupki, warzywka i mięsko. A co do deserków, to nie mam problemu, bo je i angielskie i polskie. Fajnie, że miałaś okazję się wyszaleć na dyskotece. Ja też chcę, he he ;-) Fajne, to co piszesz o tych chipsach :-D Miłego grania...

Gosia, właśnie, zapomniałam pogratulować! Twój bąbelek już chodzi! Super!!! :tak::tak::tak:

Oki, mykam prysznic wziąć.
 
Syla- Oliwcia jest slodka. Wprost cudowna dziewczynka. Zdiecia super :tak::tak::tak::tak::tak:

A u nas caly dzien w zasadzie nudy. No niby bylismy troche w miescie, pogoda tez na razie jako tako, a jakos nudno dzis bylo. A moze to tylko moj jakis dziwny nastroj...?:baffled::dry:
Ok, zycze milej nocki....
 
spiochy wstawac!! u nas tez mega zimno, normalnie chodze ubrana jak na zime nawet po domu:baffled:
poranny spacer tez odstawilismy i od rana ukladamy puzle piankowe bo Nikos juz powoli zaczyna sie nudzic...

syla ale slicznotka z Oliwci i ma boski usmieszek, przesloka normalnie musisz czesciej wklejac nam jej foty:tak:

Mamuska normalnie nie moge jak sobie wyobrazilam Krystinka mine jak dostaje chrupke zamiast chipsa:-D:-D
no i super ze sie wybawila!!
a co do skazanego to ja tez uwielbiam i nawet nie wiedzialam ze bedzie czwarty sezon:szok::szok:

alex mam nadzieje ze dzis masz juz lepszy nastroj:-)

u Niko juz lepiej(odpukac).. juz mu tak nie cieknie z nosa, zobaczymy jak po spacerze bedzie ... wyjdziemy dopiero pozniej to teraz mega zimno... ok lece na drugie sniadanko ...
 
Dzień Doberek witam z kawką

Martuchaa
oj jest już 4 sezon, i jest wypasik, mój w jakiejś ang gazecie wyczytał i zaraz sprawdził na necie , są dopiero 3 odcinki i czekamy z niecierpliwością na następny...
http://theprisonbreak.net/viewpage.php?page_id=11 to jest stronka na którą wchodzi i ściąga :-)
 
reklama
My tez witamy :-)
U nas tak bardzo zimno nie jest, ale pochmurno... jak to na wyspach.

W szoku bylam, ze Oliwier obudzil sie tylko 3 razy w nocy, przy czym ostatni raz o 5 nad ranem i spal potem az do 9:20, co nigdy mu sie nie zdarzalo. :szok::szok::szok::szok: Takze i ja troszke pospalam dzisiaj, huurra!!!:-D
Marta- dobrze ze z Nikiem juz lepiej, tak trzymac. A Ty mieszkalas tu w Uk, nie?A teraz przeprowadziliscie sie do Polski tak? Juz na stale?
A i widzialam na NK ze studiowalas w Szczecinie...?;-):-p:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry