• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

Kasia to super,nie ma jak sloneczko:-p
My mielismy dzis grila no a pozniej poszlam do kolezanki imieninowe Asi piwko :-p
Super dzionek:-)lece spac teraz:tak:jak jutro tak bedzie to supr:-)
 
reklama
hej, laseczki

czy moze ktoraj spotkala sie z tym..mala od jakis 3 dni dostala malutkie krostki na czole..jak wysypka... po dwoch dniach ma juz to na policzkach....zaczelo sie od czereonych policzkow i kataru...nie ma goraczki....:no:...tearz doszly kaszle..

objawy sie zgadzaja z niejaka FIFTH DISEASE ..ale jak czytam to sie tego nie leczy...a moze to trwac nawet kilka miesiecy. :shocked2:
 
heyka dziewczyny :-)
ale pogoda, co? :tak::tak::tak: już tak zostanie? mam nadzieję;-)
nam weekend też przyjemnie zleciał - zakupy, wizyty u rodziców, znajomych, długie spacerki... super :tak:

Gosia co to za choroba ta fitth disease??? jak mała, lepiej?
 
Alez dzis byl ukroooooop ! Ja to ledwo dysze w taka pogode :-D ale fajnie ze jest cieplo bo jakos czlowiek wiecej zycia ma w sobie.

Syla- dobre pytanie co to za choroba ... nawet nie mam pojecia jak to sie nazywa po PL :szok: ale weszlam w google, wpislam rashes, face, children i mi powyskakiwalo...:-p Nastce to nic nie dolega procz tej wysypki, ale najpierw zauwazylam malutki rash na czole ale machnelam rekoma bo pomyslalam ze moze jej za goraco bylo :nerd: potem dostala wlasnie takich czerwonych polikow jako ogien, za dwie godziny miala katar :-( a rano juz miala krostki nie tylko na czole ale i policzkach. One sa tylko z bliska widczne i czuje sie je jak jej dotyka sie twarzy... i tak mysle ze pewnie to to... moze sie przejde z nia do lekarza
 
Czesc :-)
Mysmy wybyli na ten dlugi weekend i dopiero teraz jestem.....:-) Pogoda byla super! Nareszcie!!
A dzis latam od rana i zakupy robie bo wszystko sie pokonczylo i dla nas i dla Oliwierka.... W sumie jestem bardziej zmeczona niz przez weekendem....:-D:-D:-D Bo to tak jest.... chodzi sie , zwiedza i zamiast odpoczywac, to czlowiek jeszcze bardziej zmeczony.....:eek::-D
 
Hejka
Ja po powrocie nie mam chwili na neta.Taka piekna pogoda była to cały wekend leżałam w ogródku.A do tego mama do mnie przyjechała.
 
hej:)
u nas dzis pogoda taka sobie, niby slonce swieci ale wiatr okropny wieje, a rano lalo jak z cebra:baffled: wiec chyba daruje sobie spacer, poza tym znajomi dzis wpadaja wieczorkiem w odwiedziny:-p oczko Konrada juz w porzadku tylko katar go wciaz meczy:zawstydzona/y:w nocy musial spac z nami bo starsznie marudzil:zawstydzona/y: ehh a ja nie chce zeby sie przyzwyczail do spania u nas...:-(mam nadzieje ze dzis bedzie juz dobrze:-p
 
Hej dziewczyny!!!
macie racje co do tej okropnej pogody... cos strasznego... caly czas boli mnie glowa i do tego jeszcze gardlo...
synek tez chory... moj M kaszle...oj gdzie te LATOOOO...
a corcia tez jest strasznie niespokojna przez ta pogode... marudzi i jeszcze nie przespala ciagiem nawet jednej godzinki od 6.00 rano... wierci sie i nie moze znalesc miejsca... oj meczy sie a ja z nia...

A mamusie wszystkiego naj z okazji naszego DNIA!!!!
 
reklama
hej, laseczki

czy moze ktoraj spotkala sie z tym..mala od jakis 3 dni dostala malutkie krostki na czole..jak wysypka... po dwoch dniach ma juz to na policzkach....zaczelo sie od czereonych policzkow i kataru...nie ma goraczki....:no:...tearz doszly kaszle..

objawy sie zgadzaja z niejaka FIFTH DISEASE ..ale jak czytam to sie tego nie leczy...a moze to trwac nawet kilka miesiecy. :shocked2:

Malgorzatka my mamy jeszcze ta wysypke,takie malutkie czerwone krostki:nerd:czasem bledna a potem wychodza spowrotem:baffled:lekarz poweidzial ze to wirus i teraz wiele dzieci go ma.Konrad mial dwa dni goraczki przy tym teraz juz ginie ale prawie po 2 tyg:szok::eek:

Hej dziewczyny!!!
macie racje co do tej okropnej pogody... cos strasznego... caly czas boli mnie glowa i do tego jeszcze gardlo...
synek tez chory... moj M kaszle...oj gdzie te LATOOOO...
a corcia tez jest strasznie niespokojna przez ta pogode... marudzi i jeszcze nie przespala ciagiem nawet jednej godzinki od 6.00 rano... wierci sie i nie moze znalesc miejsca... oj meczy sie a ja z nia...

A mamusie wszystkiego naj z okazji naszego DNIA!!!!

Ja tez zycze wszystkiego naj oby dzieciaczki nasze byly grzeczne i spaly caaaale noce:sorry:
Nasz tez jest marudny przez ta pogode i zeby teraz:sorry:widac mu juz pod skora dwojki na dole:tak:bosshhh niech wyjda i bedzie spokuj:rofl2:
Ja dzis w pracy bylam na rano do 4pm a jutro ide na popoludnie i tyle w tym tyg:tak:
Wczoraj bylismy u brata w Sleaford:happy:ale maja tam duzy i fajny plac zabaw w parku:tak::-)tzn do naszego:sorry:tak cieplutko bylo ze sie pzrespacerowalismy i fajnie bo mialam okazje zobaczyc:tak:a dzis w nocy tak sie rozlalo ze az sie obudzilismy bo taki szum,huk:no:i do poludnia zimno a pozniej slonko ale wiher ze:szok::szok::szok:ja chce lata takiego jak u nas:baffled::sorry:a do urlopu lekko ponad miesiac:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
oki lece tylko jedno jeszzce gdzie reszta mam:sorry:pisac tu.wybczam tylko mamom dzidziusiowym:-D:-D:-D:-D
Mamusia Blaneczki ropakowals sie juz???????jak mieszkanko:-):-):-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry