Witam Mamusie!
Ja wczoraj troche wam powiem odpoczelam psychicznie poszlam sie zrelaksowac z kolezanka do dyskoteki:-)
potanczylysmy troche i bylo fajnie po za moim bolacym brzuchem ,bo mam @
Maly nie chcial mnie puscic,ale ,ze mial obiecany rowerek to powiedzialam mu,ze mama idzie po pieniazki na rowerek do pracy
jak sie obudzil dzisiaj popatrzyl czy jestem i odrazu wskoczyl na mnie zaczol mnie tak calowac,ze mi az lzy naplynely do oczu!MOJ KOCHANY SLODZIAK!:-)
Z rana wyslalam D po rowerek i dzis caly dzien spedzilam z malym w parku.Nauczyl sie jezdzic na rowerku i pedalowac jestem z niego taka dumna:-)
No wiecie dla mnie to trudnosc posiadania roweru itd ,bo my mieszkamy we flacie i Brianek ma juz auto na akumulator i stoji ono w duzym pokoju lub na jego pol pokoju to jeszcze teraz rower to nie wiem gdzie bedzie stal,ale co tam niech sie dziecko cieszy cos wymysle hehe
:-)
Mala-gorzatka mam nadzieje ,ze z twoim tata bedzie wszytsko ok trzymam mocno kciuki!ah naprawde szkoda gadac nie dziwie sie ze jestes zdenerwowana to nie mogi zadzwonic do twojego taty,zeby nie szedl i nie meczyl sie?
ale wiecie dziewczyny to prawda trzeba miec kase w pl zeby was godnie obsluzono
np:ja kiedys chcialam w pl zapytac tylko o Brianka paznokiec jak byl maly balam sie ze mu wrasta i lekarz zaczol krecic nosem itd moja mama z nerwow wyciagnela 50zl mu na stol i wecie to byl taki mily ,ze szok wszytsko mi u malego sprawdzil nawet o rumianku zaczol gadac jakie ma wlasciwosci
szok.
Pozdrawiam i sle ciumaski!
Ja wczoraj troche wam powiem odpoczelam psychicznie poszlam sie zrelaksowac z kolezanka do dyskoteki:-)
potanczylysmy troche i bylo fajnie po za moim bolacym brzuchem ,bo mam @

Maly nie chcial mnie puscic,ale ,ze mial obiecany rowerek to powiedzialam mu,ze mama idzie po pieniazki na rowerek do pracy

jak sie obudzil dzisiaj popatrzyl czy jestem i odrazu wskoczyl na mnie zaczol mnie tak calowac,ze mi az lzy naplynely do oczu!MOJ KOCHANY SLODZIAK!:-)
Z rana wyslalam D po rowerek i dzis caly dzien spedzilam z malym w parku.Nauczyl sie jezdzic na rowerku i pedalowac jestem z niego taka dumna:-)
No wiecie dla mnie to trudnosc posiadania roweru itd ,bo my mieszkamy we flacie i Brianek ma juz auto na akumulator i stoji ono w duzym pokoju lub na jego pol pokoju to jeszcze teraz rower to nie wiem gdzie bedzie stal,ale co tam niech sie dziecko cieszy cos wymysle hehe
:-)Mala-gorzatka mam nadzieje ,ze z twoim tata bedzie wszytsko ok trzymam mocno kciuki!ah naprawde szkoda gadac nie dziwie sie ze jestes zdenerwowana to nie mogi zadzwonic do twojego taty,zeby nie szedl i nie meczyl sie?

ale wiecie dziewczyny to prawda trzeba miec kase w pl zeby was godnie obsluzono

np:ja kiedys chcialam w pl zapytac tylko o Brianka paznokiec jak byl maly balam sie ze mu wrasta i lekarz zaczol krecic nosem itd moja mama z nerwow wyciagnela 50zl mu na stol i wecie to byl taki mily ,ze szok wszytsko mi u malego sprawdzil nawet o rumianku zaczol gadac jakie ma wlasciwosci
szok.Pozdrawiam i sle ciumaski!




W piatek kupili obraczki...w pitek dostalam zaproszenie na to wesele (zdziebka pozno) ..... a przygotowania trwaja rowny rok.
a ty ktorego na to wesele idziesz??? co do sukienki to mam takie samo zdanie jak Syla