maxin slicznie Natalce obcielas wloski, wglada rzeczwiscie doroslej
buziaczku czytanie idzie superancko, fajnie sie bawimy przy tym, a co do przeprowadzek to moge ci wyliczyc ze mialam w zyciu okolo 17 (liczac nawet te z pokoju do pokoju w akademiku) a takich wiekszych to 10 z czego 5 miedzynarodowych bo mieszkalam juz w niemczech i anglii a teraz w holandii oraz 3 z Krysia juz co tez nie bylo latwe i marze o tym zeby sie juz nie przeprowadzac, chociaz przyznam ze nabralam wprawy
Majeczko co to jest Sure start? bo chyba nie docztalam, Martusia super wszystko nadgania i to dzieki Tobie, jednak prawda jest ze matka wie najpepiej co jest dla jej dziecka dobre
kama83 u nas zabkowanie wyglada tak: najpierw 1 dzien podniesiona temp ale nie za wysoko tak kolo 37-38 i wtedy mi duzo spi, potem nastepne 2 dni maruda, jeczy i ciagle trzeba sie nia zajac, czasem w nocy sie budzi, a potem nastepny dzien cyk i jest zab i juz humorek dopisuje
Maggusia Brianek coraz zmyslniejszy niedlugo sam nakryje do stolu, pod warunkiem ze beda to plastikowe naczynia
Joanna_Z fajnie ze Maya juz super raczkuje, odkrywa lepiej swiat dzieki temu, a co do bramek na schody to zrob to jak najszybciej, a zabawki chowa cwaniara, dobrze bedzie umiala sobie w zyciu poradzic i swojego biznesu przypilnowac
rozmawialam z sasiadka o tym jak mnie potratkowali w ubezpieczalni i potwierdzila ze w holandii ostatnio jakas nagonke robia, zle mowia o polsce i o polakach ze az jej sie nie raz przykro robi bo nie maja pojecia jacy my jestesmy, ale tez przyznala racej ze nieraz takie oszolomy tu przyjezdzaja i syf robia i zle swiadectwo wystawiaja, coz poradzic, mozna tylko swoim dobrym przykladem sie starac to nadrobic
pociesze was ze w holandii pogoda tez do kitu i ledwo wyjde to mnie skropi albo zawieje albo pochmurno jakos tak do kitu, mialam znowu spiecie z siostra mojego M, nie bede tu szczegolow pisac,powiem tylko ze napisala u nas na blogu Krysi bardzo niesprawiedliwy i brzydki komentarz, az mi cisnienie podniosla, skasowalam go bo nie moglam na niego patrzec, moze miec do mnie jakies pretensje ale po co pisac na blogu Krysi o tym?
moja przyjaciolka jest w 7 tyg ciazy i bardzo to przezywam, to mama chrzestna mojej Krysi, jestem taka happy ze musialam sie wam pochwalic