• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

reklama
mamuski ktore juz rodzily male pytanko

Jak to jest z ta ruchliwoscia dzidzi przed porodem. Mowia ze tuz ( tzn kiedy?) przed porodem dzidzia mniej sie porusza i ponoc mozna to zauwazyc. Ile dni przed maleje ruchliwosc ? I czy to sie sprawdza.?bo jak tak to u mnie jeszcze daleko do porodu , bo maly szaleje w najlepsze:tak::-).
I wiecie co nie mam zadnych boli , skurczy nic ZERO:-(
 
Niunka19 Nie ma ustalonej reguly. Po prostu w pewnym momencie dzidzi bedzie bardzo ciasno i nie bedzie miejsca na brykanie w brzuszku. W ostatnich dwoch tygodniach zauwaza sie to najczesciej :-)
 
justyna-- ale laseczka z ciebie no no no:tak::tak::tak:
olcia- jak ja ci zazdroszcze tej polski to szok ja juz 9 miesięcy nie bylam w polsce no iteraz tak szybko pewnie nie pojade dopóki malej nie zrobimy paszportu:no::no::no:
maxin- tak to prawda ja już wykanczam pokoik malutkiej jak bedzie gotowy to wkleje foteczke:rofl2::rofl2::rofl2: a walizeczke do szpitala spakuje w weekend.
no własnie w zwiążku z walizką do szpitala mam kilka pytań....................
1) czy koszulkę do porodu miałyscie wlasną czy szpitalną???jesli własną to napiszcie czy to moze byc zwykły długi podkoszulek??????????
2) czy po porodzie można przebrac sie w piżamkę dwuczęsciową spodenki i bluzka czy też musi byc
kozula nocna?
3)gdzie kupowałyscie te majtasy jednorazowe?
najwazniejsze czy łożysko musiałyscie też urodzic czy połozna sama wyjeła??????????/
no to narazie tyle pytan kochaniutkie niechce was zamęczac tyloma pytaniami na raz:tak::-):rofl2:
z góry dziekuje za odpisy
 
Dzieki Pinka :-D
A co do Twoich pytan to jest tak: spokojnie mozesz rodzic w dluzszym podkoszulku, nie daja w szpitalu zadnych ubran wiec musisz sama sobie kupic. Ja rodzilam w podkoszulku meza :-) Po porodzie mozesz przebrac sie w pizamke, ale latwiej jest w koszuli nocnej rozpinanej z przodu ze wzgledu na karmienie piersia. No chyba ze nie planujesz. Co do majtek to nie wiem bo nie kupowalam. Po porodzie polozna daje zastrzyk po ktorym lozysko sie odkleja. Czeka sie chwilke az zacznie dzialac i wtedy sama wyciaga. Zwraca uwage czy jest cale. Jesli nie, to czeka Cie wyzeczkowanie. Pytaj jak tylko czegos nie bedziesz wiedziala. Buzka
 
justyna- dzieki za odpowiedz ale wiesz co z tym łyżeczkowaniem to mnie rozwaliłaś własnie mi sie włosy na głowie najeżyły................:sorry2::sorry2::sorry2:ale wole wiedziec niz nie wiedziec :eek::eek::eek:
 
no dobra jedziemy dalej................
1) jak długo po porodzie zostajesz w szpitalu jesli z mama i malenstwem jest wszystko ok???????????
2) pokoik do porodu miałyscie osobny czy rodziłyscie na jakiejs większej sali?????????
3) nie wiem czy dam rade wytrzymac ból postaram sie ale gdyby sie to nie udało to czy oprócz tego znieczulenia w kregosłup i gazu jest jeszcze jakies??
jeli tak to opiszcie jak działa.............
4) podczas oczekiwania wszpitalu na skurcze parte moglyscie sobie cos podjadac lub pic? bo ja znając siebie bede głodna jwk wilk:-):-)
 
reklama
PINKA Zazwyczaj jesli jest wszystko oki to wychodzi sie na 3 lub 4 dzien. Sala do porodu jest zazwyczaj w innej czesci szpitala i jestes na niej sama z polozna, pomoca i osoba bliska. Po porodzie idziesz sie kapac i przewoza Ciebie i dziecko na sale gdzie leza inne mamy z dzieciaczkami. Oprocz znieczulenia zewnatrzoponowego i gazu jest znieczulenie w formie zastrzyku. Ono nie powoduje ze nic nie czujesz tylko jestes zrelaksowana, troszke jak na "chaju". Nie powoduja ze zatrzymuje sie akcja porodowa. Polozna proponuje kanapki i picie wiec mozna podjadac. To chyba tyle :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry