• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

reklama
No wlasnie z ta ruchliwoscia dzidzi przed porodem pewnie jest roznie i nie ma reguly…poprostu przyjdzie TEN DZIEN ze bedzie chciala juz wyjsc i koniec .

PIANKA – ja bede rodzic w narzeczonego koszulce…oprocz tego zabieram ze soba koszule nocna, taka krotka z glebokim rozcieciem by bylo mi wygodnie glodomorka przystawiac do piersi :-D
Nie bede tez kupowac zadnych jednarazowych majtasow hihihi biore jakies stare, zebym mogla je wyrzucic :-D

Jesli chodzi o czas pozostania w szpitalu,mi polozna powiedziala, ze jesli ze mna i dzidzia bedzie wszystko OK to moge juz oposcic szpital 6h po porodzie. A gdy jej sie spytalam kiedy bede mogla wyjsc po znieczulenieu zewnatrzoponowym pod warunkiem ze z nami bedzie wszytsko ok, powiedziala, ze max zostane do 12 h.

Oprocz znieczulenia w kregoslug, mozesz jeszcze wziasc Pethidine … daja domiesniowo w udeczko .Podobno mozesz troszke sie czuc skolowana, ale wiadomo ze takie skutki uboczne nie wystepuja u kazdej. Masz czucie wiec swobodnie wiesz kiedy przec, ujemnym punktem tego srodka jest to, ze przedostaje sie przez lozysko i moze spowodowac male problemy z oddychaniem u nowonarodzonych, moga byc tez troszke ospale…ale to juz pisza w gazetach.

A to jak i gdzie, czy sama czy z innymi paniami bedziesz na Sali to chyba bedzie zalezec od tego jak bedzie zapchana porodowka i oczywiscie od szpitala. 2,5 miesiaca temu znajoma rodzila w Londynie…byla z mezem…polozyli ja na jednoosobowa sale…I wsio…nikt do niej nawet nie zajrzal…lezala w bolach 17 godzin (zastanawiam sie czy temu mezowi nogi odebralo:szok:) az w koncu przypadkiem polozna zajrzala do pokoju i jej sie spytala “a pani co tu robi??? “ :szok::szok::szok:

Ja oczywiscie wierze w to ze moj scenarium bedzie bez zadnych takichprzygod, zreszta sama bym chlopa wywalila z sali jakby by taki "ospaly" :-D

oki lece teraz zrobic jakies papu :happy2:
 
:-(hej!!!

Justyna - fajne masz zdjecie to w avatorze;-)
Pinka- majtki jednorazowe mozesz kupic w bootsie albo tesco albo mothercare, wychodzi sie nawet 6godz po porodzie ale zazwyczaj na drugi jak jest wszystko oki, lozysko tak jak pisala justyna daja zastrzyk i szybciutko wychodzi ja musialam lekko przec nic sie nie czuje tylko lekko szokuje wyglad hahahah wiec obejrzyj sobie wczesniej jakis filmik to nie bedziesz zdziwiona:-), u nas dawali koszule do porodu po porodzie kapalam sie i przebieralam w swoja koszule ale wygodnejsze o niebo sa koszule niz np spodenki wiesz mi:tak:, bedzie dosc nie przyjemnie, mozna jesc przed porodem jest oddzielna sala do porodu i pozniej przenosza do poporodowej ja bylam z 2 innymi paniami ale moglam sie od nich calkowicie zaslonic wiec czulam sie fajnie jak napryklad chcialm isc spac:tak:

maggusia -gratulujemy przespanej nocki brianka
joanno-dziekuje ze pytasz powiem szczerze ze to co robilysmy z nia przed to ona juz swietnie wszystko opanowala i tez trzeba dalej tylko problem w tym ze ja juz nie umiem dale :no: i musze cierpliwie czekac jeszcze tydz bo wlasnie wtedy mamy dostac list do szpitala :-(, zobaczymy jak to bedzie narazie Marta ladnie siedi pieknie sie obraca woku wlasnej osi jak chce przejsc na brzuszek z siadu to po prostu przewraca sie na bok ale juz zaczyna to kontrolowac chociaz to i tak nie przwidlowe ale radzi sobie, no i nowosc zaczela piwoty czyli np na podlodze przesuwa robiac kolo nie wiem czy dobrze wytlumaczylam twist ower po ang

super ze Maya taka spryciula bardzo sie ciesze
maxin-mam nadzieje ze mala zacznie jesc ale zauwazylam ze marta tez taki normalnie niejadek musze ja zabawiac aby zjadla troche wiecej wrr..
olis-milego spotkanka buziaki
kurcze musze leciec do mlej dokoncze pozniej ppapapa
 
juz jestem :-)
olcia-chhyba naprawde przelalas bnam sloneczko bo u mnie ani jednej chmurki na niebie:-)

maxin-swietna sprawa z tym zakupami musze i ja tez sprubowac a nie zawsze jak wielbladzi wracamy z zakupow bo nie mamy samochodu:crazy:wiec normalnie szok:angry:
justyna.w - na ladna z ciebie kobitka nareszcie cie widzimy:-), a gdzie rodzilas?
jeszcze o ruchliwosci dzidzi musze napisac jak to bylo u mnie caly czas sie ruszala i nagle gdzies z tydz ruszala sie ale bardzo delikatnie az czasem zastanawialam sie czy sie rusza i nawet raz bylam na ktg w szpitalu i top bylo z tydz przed poodem wiec moze to prawda ze przed porodem mniej sie ruszja bo i mniej miejsca maja dzieciaczki:tak:

ja dzis pierwszy raz dalam marcie ciastko takie dla dzieci malych sa swietne cicho byla przez conajmniej 15min tak je zamala az nie moglam wyjsc z podziwu jak jej sprawnie to szlo oczywiscie wszystko bylo brudne heheh cala buzia oczy nawet w uszach miala resztki ciastka :rofl2:, nadal uczymy sie jesc dania z ryzem lub makaronem (grudkami) i nadal jest ciezko ale to dopiero 3 dien regularnych ciwiczen mam nadzieje ze pojmie szybko i przestanie wymiotowac szok przeciez nie bede jej mielic do konca zycia jedzenia co nie? a moze wy macie jakies wyprubowane sposoby na przekonanie do jedenia z grudkami :-(wczoraj martusia yla bardzo marudna nie wiem co jej jest jak ja tylko poloze spac wieczorem to placze w nieboglosy dziwne bardzo nigdy tak sie nie zachowywala:no:, patrzylam na dziasla nadal nic nie widac i twarde uz sama nie wiem:crazy:
pozdrawiam
 
dzisiaj ale mialam przygode, zapomnialam ze Krysia ma szczepienie i spoznilam sie godzine do przychodni, na szczescie mi wybaczyli i przyjeli na koncu, a to wszystko przez wczorajsze przezycia w Amsterdamie, promotor zadowolony, zagadalam go na maxa, ledwo sie odzywal juz mialam riposte z argumentami, tak sie nauczylam ze sypalam pomyslami jak z rekawa, pozwolil mi juz implementowac!! to dobry znak!! :-D jak dobrze pojdzie za 2 tyg pokazuje prototyp
wracajac do szczepienia, pani doktor byla suuuuper milutka, dala mi adres fajnego parku do zabaw dla dzieci, bo te okoliczne sbeznadziejne i postara sie mi zalatwic DARMOWE lekcje niderlandzkiego od wrzesnia :tak::-):-D jestem happy ze bede sie uczyc nowego jezyka :happy2:

nie bede odpowiadac na pyt dotyczace porodu bo rodzilam w Polsce a tam wszystko jest inaczej, mnie tylko przeraza jak ja bym miala rodzic w Holandii - w domu :baffled: ale bede sie tym martwic jak zajde w ciaze :tak:

termometr mam elektroniczny przykladany do glowki i jest spoko, ale chyba ten do ucha lepszy tak mi sie wydaje

Maggusia i jak dali szczepionke? moze jak pojedziesz do Polski to dadza 3 dawke??

Maxin nie martw sie podobno po 1 roku dzieciom spada apetyt, po mojej tego nie widac, dzis wpierniczala faszerowanego baklazana :baffled: ale moja to obzartuszek :tak:
ja np czesto nakladam na swoj talez, Krysi stoi pusty i przekladam na jej oczach z mojego na jej, wtedy widzi ze to to samo :-D generalnie zawsze chce to co my!! np arbuza nie moge jej odkrajac zielonego bo my trzymamy za skorke i ona mysli ze cos traci hehe dlatego sloiczkow nie bardzo chciala jesc :sorry2:
mam jeszcze jedna metode podczas gotowania daje jej posmakowac produktow lub polproduktow (symbolicznie), wacha i smakuje przyprawy, (uwielbia bazylje wachac:rofl2:) potem ta nowa potrawa nie jest juz taka nowa

niunka brzuszek sliczny, synek ma wygodne mieszkanko, juz niedlugo wyskoczy z niego :tak:

Maja fajnie ze Martusia juz sama wcina ciacho, mojej dzis nasypalam rodzynek takich dla dzieci bardzo miekkich do kubeczka sobie chodzila z kubeczkiem i podjadala, nawet nie rozsypala nigdzie :szok:
 
Maja wiesz ja podawalm malej z grudkami dopiero jak miala zabki,tak jeste im ciezko grysc i wydaje im sie ze sa za duze kawalki i odkrztuszaja jedzenie,wiec ja bym sie szczerze wstrzymala,niech wyjda jej zabki bedzie gryzla i pozna nowy urok jedzenia:-Fajnie pierwsze ciacho tez mialam tyle radochy tak jak Marta,15 mni bawila sie i jadla:-D super gartuluje postepow i pierszych samodzielnych posilkow

Toola dzieki za rady,wiesz ja juz robilam tak jak mowisz i dlatego rece mi opadaj,bo tylko subie,zje moze jedn caly posilek i to wszytsko,no zabaczymy nie bede sie martwi za bardzo,chyba ze nie bedzie wogole jadla.
hahaha co do szczepien ja tez dzis zapomnialam a w pon bukowal wizyte:-D:rofl2:dobrze,ze przypominacz zadzwonil pol godziny wczesniej,a W.orzyjechal do domu z pracy i nas szybko zabral:tak::-D
Gratuluje nowinek ciesze sie,ze fajnie udklad wm sie z Honadlii i zadomoiwilscie sie:tak:

a my mamy mala gadule w domu.Natali dzis pierwszy raz zlozyla senswonie daw wyrazy,patrzac na telewizor zobaczyla lwa,pokazal palcem i zapytala"CO TO" bylam z W. w szoku,powtarzala to i pokazywala na rozne przedmioty:szok::-D:tak::-)jESTEM Z NIEJ BARDZO DUMNA:tak::tak::tak: JA MYSLALAM,ze dzieci zadaja takie pytania maja dwa lata:baffled: hmm..zadziwia mnie to moje dziecko

ide ja kapac melczko i spac,aj ja siadam do scarkow;-)

milej nocki babeczki
 
reklama
Jak czytam jakie fajniutkie momenty macie w swoim zyciu z tymi dzieciaczkami to ja juz nie moge sie ich doczekac :tak:... Martusia tak zapychala ciacho, ze az miala resztki w uszkach...:happy2: oczka, buzka brudna, slodkie, naprawde.... a Natalka :happy2: zdolniacha...gratulacje dla niej... BRAVO dziewczynki :-):-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry