• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

Hej dziewczyny,
Ja tez na moment bo nadal jestem chora, mam wrazenie ze raz jest lepiej a raz gorzej.Wczoraj wyladowalam w naszym szpitalu bo tam jest otwarta przychodnia dla weekendowych chorowitkow, nio i nie obylo sie bez antybiotyku.Jestem bardzo slaba, nie nadarzam z chusteczkami chigienicznymi taki mam katar , kaszel tez mam, cholera, nie znosze byc chora.I tak sie martwie aby Oskarek sie nie zarazil bo niby w weekend maz sie troche nim zajmowal ale dzis jest w pracy wiec maly ciagle ze mna a yto jest maly przytulacz.Niby staram sie go nie cmokac itp ale wiecie jak tu nie przytulac wlasnego dziecka ktore pcha sie na rece:-(No i to spotkanie polskich mam dzisiaj jest a ja tak chcialam isc glownie ze wzgledu na malego, zeby pobawil sie z dziecmi.Nie wiem co zrobic, generalnie to bym pojechala ale boje sie tylko tego zeby innych nie zarazic.Choc z drugiej strony jak choruje od czwartku to moze juz nie zarazam?Hm nie wiem, wiem ze jestem slaba i chora ale dla dziecka bym sie poswiecila i tam sie wybrala.Co myslicie?Ryzykowac?
Maxin-skarbie martwimy sie o Natalcie, nie wiem co ci juz poradzic jesli z jagodami probowalas, dobrze ze oddasz kupe malej do badania i idziesz do lekarza.A z drugiej strony kurcze co za lakarze tak bagatelizuja sprace, dziecko nie je, coraz mniej pije, moze sie odwodnic a oni twierdza ze to tylko biegudnka dziecieca.A moze lepiej ebdzie jesli ojedziesz z nia do szpitala???Czekam na wiesci i przesylam buzki.
Madeline GB-sliczny sunus, gratuluje ci kochana!
Olcia23-fotki sliczne.
Dziekuje za zyczonka i fluigki ze zdrowiem oby szybko omogly nio i prosze sie nie gniewac ze nie pisze do kazdej ale juzwymiekam, ide lezec.Misio wlasnie usnal bo w nocy oczywiscie non stop sie budzil.
Buzki i milego dnia dla wszystkich!
 
reklama
ok ja juz po spacerku:-):tak:

wlekłam sie z tego miasta jak słoń hi hi:tak:
a ludzie zabawnie oczyska wybałuszali:szok::szok::szok:
musze sie pchwalic ze moja niunia to tak mocno kopie w tym brzuszku ze ostatnio to codziennie czuje jak mi pietke wystawia z boku hi hi ale to smieszne jest ja ją wtedy masuje to ona ja chowa a jak przestane to znów wyjmuje czasami az zaboli :-):-):-) spryciara z niej
maxim- daj znac jak poszło u lekarza..................
olcia- ale ten teój synek juz duż...............juz niedług to panny sie bedą za nim uganiac hi hi:elvis::elvis:
 
Heja
jestemy ,podejrzewaj mala o rotavirus,w srode mam dzwonic po wyniki.Nic nie dostala,rz\adnych lekow:no: organizm sam musi to zwalczyc:zawstydzona/y::-(:zawstydzona/y:jak dla mnie to bezsene,wciaz nie je,ale mleko pije i to duzo z rana nawet 400ml,coz z tego potem przezcaly dzien nic.
Kurcze jeszcze poczta strajkuje,co za pechozol:wściekła/y::zawstydzona/y:

jestescie kochane,na was zawsze mozna liczyc,a to jest bardzo pomocne,Natalcia ma tyle wspanialych wirtualnych cioc,duza buzka dla was od niej

sorki,ze wam nie opisze,ale nie mam glowy

Powiemk tylko Olcia cudne fotki,Natalka byla by w siodmym niebie,uwielbia Nodiego

teraz dziunia spi,biedna tak slaba:sorry2:

ok ide cos ugotowac puki spi,jak sie obudzi pewnie tylko na rece bedzie chiala isc

papa trzymajcie sie babeczki
 
witajcie, u nas się właśnie rozpadało, więc ze spacerku nici:no:, niestety. Karolinka śpi już ponad 2 godzinki, więc zdążyłam obiadek ugotować i posprzątać domek, a teraz czas na BB:tak:. U nas już coraz lepiej, chociaż czasem małej zdażają się złe dni, wstanie lewą nogą i jest do do zniesienia, ale ogólnie jest ok;-) Czasem jestem pod wrażeniem, że tak dużo rozumie, próbuje nas we wszystkim naśladować, słodko to wygląda:rofl2:

Maxin kochana życzę dużo zdrówka malutkiej, tak mi jej szkoda, że musi się męczyć:sick:, mam nadzieję, że już niedługo

Izusia Ty też biedulko jeszcze się męczysz z tym choróbskiem:sick:, szkoda, że akurat teraz to spotkanko wypada, ale pewnie jeszcze będzie okazja

Maggusia super, że cwiczysz, ja nadal nie mogę się zmobilizować, czasu brakuje i chęci:zawstydzona/y:, a jak tam z pracką twojego M, mam nadzieje, że wszystko się juz wyjaśniło


Olcia superasne zdjęcia:happy2:

Tigger no to niezle, szybka ta wasza mała, że juz wam teraz ucieka i pampersa nie da założyć:-D, moja mała też nie chciała nigdy spać w dzień, to znaczy tak od około 2 miesiąca, próbowałam wszystkiego noszenia, chuśtania, bujania, wożenia w wózku i nic:no:, dopiero jak miała 6 miesięcy to zaczęła spać w dzień jak przystało na niemowlaka i odpukać narazie tak jej zostało:rofl2:


pozdrawiam:-)
 
Maxin to cos co znalazlam:
Swoistego leczenia zakażeń rotawirusowych nie ma. W łagodnej postaci wystarczy doustne uzupełnianie płynów. Małe dzieci oraz osoby z upośledzoną odpornością wymagają na ogół hospitalizacji i dożylnego podawania płynów i elektrolitów. W leczeniu choroby pomaga także spożywanie jogurtu. Obecnie jedynym sposobem zapobiegania zakażeniom wywołanym przez rotawirusy jest przestrzeganie higieny (staranne mycie rąk, odkażanie muszli sedesu i nocników preparatami zawierającymi podchloryn sodu, stosowanie wyłącznie pieluszek jednorazowych).
Moze faktycznie jogurty(pitne)sproboj przez butelke,kurcze a jak widzisz ze jest za slaba to do szpitala i wykluc sie o uzupelnienie plynow.Oj nie cierpie tch tutejszych lekarzy !!!!!:wściekła/y:Trzymajcie sie mocno!
Ciesze sie dziewczyny ze fotki wam sie podobaly Benus byl tym dniem zachwycony!:happy2:
 
reklama
Olcia dzkie tez juz to czytalam;-)

mala-gorzatka niewiedzialam,ze nawet na takie cos sie szczepi:no: nikt mnie nie doinformowal,a tutejsza pielegniarak jak wiedziala to mogla zaproponowac:baffled:

Natalka posopala 4h i jest lepiej,wciaz spokojna,nie chce jesc marchweki z ryzem,kiedy podawalm ejj herbatke na lyzeczce plula jak niewiem:rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry