I
izusia
Gość
Hej dziewczyny,
Ja tez na moment bo nadal jestem chora, mam wrazenie ze raz jest lepiej a raz gorzej.Wczoraj wyladowalam w naszym szpitalu bo tam jest otwarta przychodnia dla weekendowych chorowitkow, nio i nie obylo sie bez antybiotyku.Jestem bardzo slaba, nie nadarzam z chusteczkami chigienicznymi taki mam katar , kaszel tez mam, cholera, nie znosze byc chora.I tak sie martwie aby Oskarek sie nie zarazil bo niby w weekend maz sie troche nim zajmowal ale dzis jest w pracy wiec maly ciagle ze mna a yto jest maly przytulacz.Niby staram sie go nie cmokac itp ale wiecie jak tu nie przytulac wlasnego dziecka ktore pcha sie na rece:-(No i to spotkanie polskich mam dzisiaj jest a ja tak chcialam isc glownie ze wzgledu na malego, zeby pobawil sie z dziecmi.Nie wiem co zrobic, generalnie to bym pojechala ale boje sie tylko tego zeby innych nie zarazic.Choc z drugiej strony jak choruje od czwartku to moze juz nie zarazam?Hm nie wiem, wiem ze jestem slaba i chora ale dla dziecka bym sie poswiecila i tam sie wybrala.Co myslicie?Ryzykowac?
Maxin-skarbie martwimy sie o Natalcie, nie wiem co ci juz poradzic jesli z jagodami probowalas, dobrze ze oddasz kupe malej do badania i idziesz do lekarza.A z drugiej strony kurcze co za lakarze tak bagatelizuja sprace, dziecko nie je, coraz mniej pije, moze sie odwodnic a oni twierdza ze to tylko biegudnka dziecieca.A moze lepiej ebdzie jesli ojedziesz z nia do szpitala???Czekam na wiesci i przesylam buzki.
Madeline GB-sliczny sunus, gratuluje ci kochana!
Olcia23-fotki sliczne.
Dziekuje za zyczonka i fluigki ze zdrowiem oby szybko omogly nio i prosze sie nie gniewac ze nie pisze do kazdej ale juzwymiekam, ide lezec.Misio wlasnie usnal bo w nocy oczywiscie non stop sie budzil.
Buzki i milego dnia dla wszystkich!
Ja tez na moment bo nadal jestem chora, mam wrazenie ze raz jest lepiej a raz gorzej.Wczoraj wyladowalam w naszym szpitalu bo tam jest otwarta przychodnia dla weekendowych chorowitkow, nio i nie obylo sie bez antybiotyku.Jestem bardzo slaba, nie nadarzam z chusteczkami chigienicznymi taki mam katar , kaszel tez mam, cholera, nie znosze byc chora.I tak sie martwie aby Oskarek sie nie zarazil bo niby w weekend maz sie troche nim zajmowal ale dzis jest w pracy wiec maly ciagle ze mna a yto jest maly przytulacz.Niby staram sie go nie cmokac itp ale wiecie jak tu nie przytulac wlasnego dziecka ktore pcha sie na rece:-(No i to spotkanie polskich mam dzisiaj jest a ja tak chcialam isc glownie ze wzgledu na malego, zeby pobawil sie z dziecmi.Nie wiem co zrobic, generalnie to bym pojechala ale boje sie tylko tego zeby innych nie zarazic.Choc z drugiej strony jak choruje od czwartku to moze juz nie zarazam?Hm nie wiem, wiem ze jestem slaba i chora ale dla dziecka bym sie poswiecila i tam sie wybrala.Co myslicie?Ryzykowac?
Maxin-skarbie martwimy sie o Natalcie, nie wiem co ci juz poradzic jesli z jagodami probowalas, dobrze ze oddasz kupe malej do badania i idziesz do lekarza.A z drugiej strony kurcze co za lakarze tak bagatelizuja sprace, dziecko nie je, coraz mniej pije, moze sie odwodnic a oni twierdza ze to tylko biegudnka dziecieca.A moze lepiej ebdzie jesli ojedziesz z nia do szpitala???Czekam na wiesci i przesylam buzki.
Madeline GB-sliczny sunus, gratuluje ci kochana!
Olcia23-fotki sliczne.
Dziekuje za zyczonka i fluigki ze zdrowiem oby szybko omogly nio i prosze sie nie gniewac ze nie pisze do kazdej ale juzwymiekam, ide lezec.Misio wlasnie usnal bo w nocy oczywiscie non stop sie budzil.
Buzki i milego dnia dla wszystkich!



organizm sam musi to zwalczyc
:-



, moja mała też nie chciała nigdy spać w dzień, to znaczy tak od około 2 miesiąca, próbowałam wszystkiego noszenia, chuśtania, bujania, wożenia w wózku i nic