reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Mamy z U.K - wątek główny

witam!ale ja mam fajnie..od niedzieli prawie nie czuje ze mam dziecko bo maly prawie caly czas z babcia:-)..a rozpieszczony bedzie ze hej!ale jakie to super uczucie...zawsze tylko mama a teraz mama to w awaryjnych sytuacjach....moge sobie troche psychicznie odpoczac....ale mi fajnie:-)...wszystkim zycze takiego odpoczynku..

katarzyna_s dopiero dzis przeczytalam o goraczce Twojej coreczki.biedna mala...ale dobrze ze juz przeszlo....u nas jeszcze nigdy takiej wysokiej goraczki nie bylo-ja to bym chyba panikowala i jakbym nie mogla zbic temperatury to za uszy mojego do szpitala z malym bym ciagnela...

ech ja to jednak panikara chyba jestem...to tak jak z porodem-bylam pewna ze to ja bede spokojna ale jakmi wody w domu odeszly to wyszlo ze to ja w miejscu iusiedziec nie moge i nie wiem co ze soba zrobic...tak to juz jest...

ok.ja mykam spac bo Dawid od kilku dni znowu cos wczesnie wstaje a ja sie rano dobudzic nie moge przez godzine...a kawy nie moge pic:-(

Pozdrowienia dla wszystkich i dobrej nocki..pa
 
reklama
witam wszystkich z ranca.Przyszłam wam zyczyc milego weekendu i milego tygodnia,pieknej pogody i duzo zdrowka.
ja dzis od rana na pełnych obrotach jutro sie przeprowadzamy i nie wiem kiedy uda mis tu zajrzec.
ja mam ostanio problemy z moim synusiem.NAtan nie chce pic mleka od jakis 3 tyg..przez ostarnie dwa tyg stracil na wadze 300 gram.z dnia na dzien pil coraz mniej a pare dni temu to juz nawet po kapieli nie chcial nawet 10 ml wypic.zaczelam mu podawacz odrobina kaszki wczoraj no i po trochu.dzis o niebo bylo lepiej. nawet w nocy wypil troche,czego on nie robi odkad skonczyl 10 tyg.

Katarzyna s ja tez doopiero dzis przeczytalam o waszej goraczce.U nas tez juz po Natan mial dwa dni ale max 38,5.No ale u nas to chyba na zeby.

ok lece bo mam jeszcze troche do zrobienia.
pozdrawiam duzo słonka i zdrowka pa
 
witajcie, a jednak zaglądam tutaj jak zwykle, to chyba jakiś nałóg to forum:-D

madziu8310 witaj :happy:, ja niestety nie jestem z tych okolic, mam nadzieje, że będzie Wam tutaj dobrze, napewno szybko się zadomowicie:tak:
 
witajcie kobitki ja tylko na chwilkw by sie pochwalic ze własnie znalazłam u Wiki ząbka!!!!!!!!!!!! na dole ale jestem szczesliwa wiecej opisze jutro sciskam was mocno buziaki
 
Katarzyna_s - caluski od cicoci kloci dla malutkiej. Napisz jak mala ?

PINKA - no no no, gratulacje. Tak na marginesie - temu kto odkryje pierwszy zabek trzeba kupic prezent !!!!!! Upominaj sie hehehehehe
U mojej Nastki chyba pozadnie dziasla dokuczaja...jak juz chodze na rzesach, ze tak powiem, ale jak zeba nie ma to nie :-( a coroz patrze czy nic "nie idzie" :-D bo chce prezencik :-D
 
mala-gorzatka28 a ja nie wiedzialam o czym takim...i prezent mnie ominal...:-(teraz to juz za pozno bo Dawid ma 16 zebow-byc moze wiecej ale boje sie sprawdzac bo jak tylko wloze mu palec do buzi to "szczekoscisku" dostaje:-D a to troche boli..poza tym nie lubi jak mu sie grzebie w buzi wiec nie wiem czy piatki juz mu wyszly czy dopiero beda bo teraz to wszystko tak daleko do buzi wklada...
ale pierwsze zabki to byla prawdziwa radosc.Dawid tez mial najpierw na dole i tak slodko wygladal...

milej niedzieli dziewczyny!
 
Witam wszystkie Mamuśki,
ja na chwilkę przywitać się i podziękować za wsparcie.
Operacja udała się, choć pierwsza nocka była STRASZNIE ciężka, ale jesteśmy już w domu, Bąbel się śmieje , gra na cymbałkach, śpiewa....
A ja jestem padnięta, może później zajrze :tak:
Miłego dzionka
 
Katarzyna_s ojej, z tą gorączką na pewno miałaś dużego stresa, ja się też tego boję, bo to przede mną :tak:. Ciesze się że to już opanowałaś, a jak dzisiaj czuje się Gwiazdeczka?
Pinka gratuluje Zębolka :-), mala_gorazata ma racje- należy się Tobie prezencik, ja dostałam pycha likier :tak::-D. A jak malutka przeszła przez ten ząbek? A poza tym powinien pokazać się za niedługo obok drugi:tak:
Mala-gorzata ja również bez przerwy zerkałam czy jest już ząbek, bo nie ma to jak miły prezencik :-D
Agnes2606 na mnie również to forum działa jak nałóg, muszę tu często zaglądać i dowiedzieć się co tu u dziewczyn i Szkrabów :-D:laugh2::-D. Ale niespodzianka super wow, oj to teraz jest pełno pogaduszek, wycieczek itd
Izka0401 szybkiej przeprowadzki życzymy. To masz kłopot bidulka z tym mleczkiem, trzymam kciuki by szybko minęło mu i zaczął ładnie pić :tak:
Tygrysek235 to super, wykorzystuj babcie ile się da :laugh2::-p, takie leniuchowanie na pewno dużo Ci da.
Madzia8310 witam, no cóż nie jestem z tych okolic, ale myślę że szybko się zadomowicie, jest troszkę ciężko bo rodzinki brak, ale ja nie narzekam :tak:

A mój Bąbelek jest nie samowity, bardzo mnie dziś zaskoczył, leżał sobie w łóżeczku z nóżką u góry odwróciłam się na chwilkę do komputera by napisać do siostry że Szkrabek czuje się dobrze a on w kilka sekund myk na nogi i stał sobie zadowolony w łóżeczku :szok:. Tak bardzo się martwiłam jak on sobie da rade teraz z siadaniem, wstawaniem a on zachowuje się jakby nic nie miał na nodze :szok::szok::szok::-D. Dzięki temu czuję się już lepiej, kamień z serca.
A jak minął Wam weekend?
Miłego wieczorku



 
witajcie babeczki mała zasneła a wiec mam chwileczkę by cos naskrobac co do prezenciku to wiem kochane wiem wiem ha ha juz dostałam sexi bieliznę:-):-):-)szkoda ze za kazdego sie nie dostaje hi hi:-D:-D:-D bo bym nonstop palec w buzi małej trzymała ha ha,ja tu sie ciesze a moje serduszko meczy sie przeokropnie pogryzła sobie całą warge ma strasznie siną:zawstydzona/y: opuchlizna juz zeszła naszczęscie ,płacze sliny pełno w buzce nie nadąże wycierac marudzi ma lekką temperaturkę nie ma apetytu za bardzo zastanawiam sie czy ten drugi obok sie nie szykuje??? strasznie mi jej żal ale co mam zrobic podaje nurofen calpol na zmiane smaruje mascią zabawiam spiewam tancze gryzaczki daje no juz wszystko ale to tylko na chwilke działa mam nadzieje ze z wszystkimi zębami tak nie bedzie bo sie chyba wykoncze:sorry:....
mamuska-to ekstra ze maluszek dobrze sie czuje:-) i ze wszystko poszło dobrze bardzo sie ciesze:-):-D
mala-gorzatko-poczekaj poczekaj twoja niunia tez niedługo bedzie miała hi hi perełkę i życzę ci abys ją znalazła i tego prezenciku doczekała ha ha
izka-kochana jak przeczytałam twojego posta to az mi sie włosy najeżyły bo przypomniałam sobie jak moja mała dokładnie tak samo przestawała jesc i na koncu z nieprzytomną trafilismy do szpitala boze trzymam kciuki zeby smyk zaczoł jesc daj znac koniecznie co tam u ciebie bo ja mam az scisk w żołądku sorki ze tak reaguje nie chce cie wystraszyc ale zaraz mi sie wszytsko przypomina trzymam kciuki buzka:-):-)
Agnes2606-czy to twój jedyny nałóg???? ha ha
buziaczku -a ty gdzie sie podziewasz??? posta pisac szybko bo czytac nie ma co hi hi widziała zdjecia Blani rewelka ha ha
madzia8310-witaj kochana no i klikaj klikaj :-):-) ja nie z tych okolic ale co tam wirtualnie porozmawiac tez mozna prawda???
katarzyna s-jak tam malenstwo juz lepiej sie czuje??? co tam u was??

maxim.olcia.justyna.majka.buziaczku.joanno.gdzie wy wszystkie jestescie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


spokojnej nocy pa pa
 
reklama
Dzięki za miłe przyjęcie...:))
Ja powoli emocjonalnie przyzwyczajam się do myśli ze niedługo moze będę już w U.K.....ahhh :)
Jak narazie nic mnie tak nie przeraża jak fakt kontroli serduszka mojego smyka- muszę podszkolić się w terminoligii medycznej heheh....żeby zrozumiec po kontroli jej wynik ;) heheh
Najprawdopodobniej w marcu mąż wyemigruje.....po miesiacu może i my z Fifim do niego dołączymy. Narazie mój skarbek malutki rośnie sobie i daje nam nieźle w kość (hmmm...chyba bunt dwulatka ostro go dopadł heheh)....
Pozdrwawiam was serdecznie....fajnie że jestescie :)
 
Do góry