reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

MAMY Z WARSZAWY i OKOLIC :)))

Hej,
Ja też bym chętnie do jakiegoś CH się wybrała, muszę uzupełnić garderobę Krystianowi, bo w tej chwili ma 115cm wzrostu i jak go znam to przy następnym skoku wzrostowym (który może być w okolicy urodzin) wyrośnie mi z wszystkich ciuchów 116. I za butkami trzeba będzie się rozejrzeć.
Ignasia trochę w niedzielę w tesco zaopatrzyłam :-). Niestety w Piastowie to są głównie w promocji zawsze ubrania na maluszki i na starsze dziewczynki. Na chłopca rozmiar 6-7 lat była dosłownie 1 bluzeczka w promocji a tak już nowa kolekcja.
dlatego ja jeżdżę do Ożarowa. Ode mnie to niewiele dalej a wybór duuużo większy wszystkiego.

jak kupimy Gai matę edukacyjną, to może odda nam stół :-D
sama sobie kup matę a jej stól zostaw! Najwyraźniej jej sie podoba
 
reklama
dlatego ja jeżdżę do Ożarowa. Ode mnie to niewiele dalej a wybór duuużo większy wszystkiego.

sama sobie kup matę a jej stól zostaw! Najwyraźniej jej sie podoba

nie robią takich małych kijów :-D ani takich dużych mat :-D

a co jest w ożarowie????

jagoda - ok, nie zamieszcze :sorry2: ale ty niepokorna jesteś - napisałas, że Ci mąż nie pozwala swoich zdjęć wklejać, a Ty wkleiłaś ...
ja nie widze zagrożenia - nie chwalę się publicznie stanem mojego majątku, ani danymi osobowymi, a twarz - no cóż - gdyby ktoś chciał wydrukować moje dzieci w gazecie, to ja wyrażam zgodę od ręki, bo lubię się nimi chwalić, więc nie mam problemu, jak obcy oglądają moje zdjęcia:-) a jeśli są to byłe narzeczone mojego męża, to tym lepiej, bo pewnie im szkoda, że takie łądne dzieci mu wychodzą, a nie z nimi :cool2:
 
Ostatnia edycja:
W Ożarowie jest wielgaśne Tesco, co najmniej 2 razy takie jak w Piastowie.Właściwie to adres jest już Warszawa ul. Połczyńska ale to właściwie zaraz za giełdą w Broniszach
 
IzaBK no trochę jestem niepokorna, ale staram się nie przesadzić, na nk to staram się go z profilu nie umieszczać, bo przegląda.
Na bb musiałby na moje konto wejść, żeby zobaczyć co wklejam :-). Ale on ogólnie słabo interesuje się forum.
A odkąd zaczął się udzielać na forum samochodowym to przynajmniej się nie czepia, że głupoty wypisuję zamiast się czymś pożytecznym zająć.
 
kilolek -aaa, nigdy nie myślałam o tym tesco, że w ozarowie jest :-D jak mieszkałam na Ursusie z malutkim Michałkiem tam jeżdziliśmy 2 razy w tygodniu :szok: nie wiem, jak tak mogliśmy, teraz w marketach pojawiam się raz na miesiąc, a wtedy to takie rodzinne wypady były... dziwne:sorry2:
jagoda - z profilu? tiaaa.. :cool2::-D

ostatnio córcia czytała komiks, i przychpdzi do mnie i pyta - co to znaczy "tiaaa"? a ja miałam problem żeby jej wytłumaczyć :baffled::-D
 
IzaBK ja i tak tylko w zamkniętych profilach wklejam zdjęcia i tutaj i na nk :-). Te na nk akurat widział, pomarudził i powiedział, że ok. Kiedyś wkleiłam nas pod choinką i musiałam wykasować, bo nie przeszło autoryzacji.

Krystian właśnie narysował mnie i m. jak szliśmy do ślubu, ostatnio mnie naciągnął na oglądanie kasety.
Ciasto na szarlotkę się chłodzi.
Starszy tak się robieniem ciasta zaaferował, że obudził młodszego. A teraz młodszy marudzi.
 
Iza - raz na miesiac zakpy w hipermarkecie:szok: Kurcze ... no ja po pierwsze nie dałabym rady na raz zapakowac zakupy do wozka, jak pomysle o ilosciach ...te papiery toaletowe, reczniki kuchene, papmpersy, zupki-srupki i tony owoców na soki recznie robione... a poza tym ja lubie do Tesco pojechac jak jeszcze ludzi nie ma, tak przed 7 i sobie na spokojnie połazic i poogladac :-)
J@goda no nie badz zołza:-p i tak publicznie o tej szarlotce nie pisz :-D Az mnie skreca na mysl o zapachu rozchodzącym sie po domu, jabłek nie mam to sama ciasta nie zrobie, a sklepową szarlotką ostatnio sie zatrułam wiec 2-gi raz nie kupie.
 
reklama
Patewka ja ostatnio musiałam przerobić chyba ponad 10kg jabłek, bo się zaczynały psuć i mam pół lodówki słoików z uprażonymi jabłkami, przyjeżdżaj podzielę się :-).
Dobra chłopaki nie są w stanie egzystować w spokoju jak ja siedzę na kompie, jeden wyje a drugi siedzi mi na kolanach,
uciekam
 
Do góry