reklama

Mamy z Wołomina

reklama
strasznie długo mnie tu nie było :-(
pierwszy zakup dla maleństa juz mamy :-) kupiliśmy maskotkę z pozytywką :happy2:
zaczynam teraz 6 miesiąc i widzę że powinnam pomyśleć o spakowaniu torby do szpitala, żeby nic mnie nie zaskoczyło (dopiero dwa dni temu kupiłam koszulę nocną bo w domu mam tylko piżamy)
już mamy wybranu wózek i łóżeczko i pościel :-)

teraz zastanawiamy sie nad szkołą rodzenia. Biorę pod uwagę tylko te przy szpitalu ale słyszałam że są aż trzy :-D
 
Cześć dziewczyny!!! Znalazłam was również przez przypadek, byłam w trakcie poszukiwania klubu dla maluszków a natrafiłam na was. Nazywam się Monika. Jestem mamą 7-miesięcznego Kubusia. W Wołominie mieszkam od 2 lat. Odkąd coraz więcej spaceruję:-), rzeczywiście mam okazję widzieć coraz wiecej mam na naszych ulicach. Chyba potrzeba nam miejsca gdzie można sie spotkać i pobawić z naszymi maluszkami. Nic w naszym mieście nie znalazłam. Wszystkim "mamom z brzuszkami" składam gratulacje. Ciąża to super czas. Te wszystkie przygotowania, oczekiwanie. Nawet ten strach i niepewność jest czymś, co po kilku miesiącach wspomina się z uśmiechem:tak:
 
Ostatnia edycja:
a moze jest jakaś przyszla mama z Tłuszcza albo okolic?
ja jestem Z tłuszcza. mam 19 lat. termin mojego porodu to 17,04,2010
planowane miejsce rodzenia: szpital w wyszkowie badz gin-medicus w wyszkowie.
 
hej! Witam mamusie z Wołomina. W Wołominie mieszkam od roku. Mam rocznego synka i prawie 5-cio letnią córeczkę. Synka rodziłam w Wołominie. Poród nie wspominam źle zwłaszcza, że było szybko. Może opieka po porodzie nie była rewelacyjna (byłam w szpitalu tydzień :() ale tragicznie też nie było. :) Teraz siedzę w domku i aż sie boje na mysl ,że miałabym wrócic do pracy. Niestety pewnie mnie to czeka. Chyba że jednak praca nie czeka....wiecie jak to jest.
Pozdrawiam
 
Witam wszystkie forumowiczki:) w październiku będę mamą a pod koniec lata przeprowadzamy się z mężusiem do Kobyłki, bo kupiliśmy tam mieszkanko. Niewiem jak będzie wyglądało nasze życie jak przyjdzie dzidzia bo w sumie będziemy tam nowi i zero znajomych no i rodzice dość daleko, rodzeństwo moje i męża w warszawie. Pracuję w warszawie (w sumie to teraz jestem na L4, ale mam nadzieję że za 2 tygodnie wrócę jeszcze do pracy na jakieś dwa m-ce, bo strasznie nudy tak siedzieć bezczynnie)

Natrafiłam na ten wątek bo pora zacząć zastanawiać się nad szpitalem i szkołą rodzenia. Boję się rodzić w warszawie bo różnie może być z dojazdem...:) i zastanawiam się na Wołominem, ale z tego co czytam strasznie różne opinie nt szpitala są, samo to że nie mają odpowiedniej opieki dla maluszków mających komplikacje po porodzie... a co myślicie o Miedzylesiu? przeszukuje teraz stronkę fundacji rodzi po ludzku i mam nadzieję że znajdę coś ciekawego:-)
 
reklama
Witam wszystkie obecne i przyszłe mamy:)
Fajnie że jest takie forum. W Wołominie mieszkam dopiero pół roku i tez niestety nikogo nie znam. Termin mam na 30 lipca i już powoli zaczynam się bać tego dnia :) Będę rodziła w naszym szpitalu bo czytałam o porodówce dużo pozytywnych opinii a na patologii też miałam niestety okazję już być i bardzo sobie chwalę opiekę. Najgorzej przeraża mnie to że nie ma znieczulenia zoo ale mam nadzieję że jakoś wytrzymam :) Pozdrawiam wszystkie mamy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry