Brejka nawet niech Ci do głowy nie przyjdzie przejmowanie sie takimi tekstami

Po pierwsze, to Twoja coreczka prawie 4 kg wazy, wiec gdzies musisz ją zmieścić, a po drugie, to na pewno wyglądasz prześlicznie

Przepraszam, ze drążę temat, ale u mnie może być podobna sytuacja z wagą malej i zastanawia mnie, jak Zdun chce to rozwiązać...ze zaczniesz silami natury, jak juz sie zacznie, a potem co, w pewnym momencie zadecydują o tym czy cc czy jednak nie?
Bylam dzisiaj w Ikei i taka jestem zadowolona, bo zawsze, jeszcze przed ciążą widzialam w tym sklepie tyle ciężarowek i tak mnie rozczulaly, jak pchaly te wózki i buszowaly w kąciku dla malucha...zawsze też tak chcialam:-)Ale nie mogąc wychodzic z tego cholernego domu przez 2,5 m-ca, ominęły mnie te male "przyjemności". Teraz juz 37 t.c. kończę, wiec pozwoliłam sobie na zakupowe szaleństwa i złaziłam sie, ze ulala, ale ile frajdy mialam:-) Jak M sprawdzi stan konta, to się zdziwi

Już jestem spokojna i wiecie o ile mniej brzuch mi się stawia-psychika jest najwazniejsza...szkoda tylko, ze nie mozna sie zaprogramowac na taki luz psychiczny nawet, jak jest źle...
