Duralex to ja mam to samo z małą tylko że ona nie chce cyca

Płacze pół dnia i pół nocy, ja mam pokarm a ona nie chce go jeść, dziś byłam zmuszona jej dać sztuczne i wypiła prawie 150 ml. Jestem już wykończona bardziej psychicznie bo nie wiem czy czegoś nie zjadłam co by jej nie smakowało no i kupkę robi ciemniejszą niż zawsze. Staram się jeść jak najlżejsze pokarmy czyli chleb z wodą :/ Na obiad nie mam żadnego pomysłu, wczoraj zjadłam same ziemniaki

Teraz ściągnęłam sobie 100 ml zobaczymy w nocy czy jak z cyca nie będzie chciała to może z butli wypije. Tylko mam nadzieje że się zdąrzy naprodukować w tych cycach zanim ona wstanie. NO i mam jszcze jeden z nią problem, strasznie się wygina do tyłu tyłek i główkę razem no i muszę iśc z nia do neurologa czy to nie jest zbyt duże napięcie bo podobno u dzieci niedotlenionych często to się zdarza

Tylko usiąśc i płakać, nie wiedziałam że bycie mamą jest takie trudne
Pasek ja próbowałam wszystkich metod przyspieszania porodu i nic nie pomogły, może bardziej świadomośc kiedy moj lekarz ma dyżur i żeby wtedy rodzic ( bo strasznie chciałam jak on będzie )