Brejka kochana strasznie Cie przepraszam, ale nie wyslalam tych zdjec, bo moj wybitnie zdolny malzonek przez przypadek skasowal je z aparatu, jak zgrywal mi na kompa...ale sie wkurzylam:/ :/
Przykro mi z powodu niepowodzen mleczkowych, ale moze mala zalapie i sie przekona, moze troche czasu potrzebuje

A to na glowce, to kiedy wyskoczylo?
Dziewczyny my nadal z letnimi oponami, bo juz ktorys z kolei wulkanizator nam odmowil z powodu zatrzesienia zlecen

No i nie wiem czy odwaze sie przyjechac na letnich we wtorek...u nas w Pasku jajo, a moja ulica zasypana na maksa
W czwartek przyjechala do mnie moja siostra, wiec fajnie mamy, bo mam pomoc i pogadac jest z kim
