dziewczyny mam nietypowa prosbe jak macie jakies rachunki na rzeczy dla dzieci typu pieluchy, jedzenie, ubrania, zabawki i ich nie potrzebujecie to ja je potrzebuje. Znajoma facet zostawil, nie chce miec nic wspolnego z dzieckiem ale zadzwonil do opieki socjalnej i powiedzial ze ona nie dba o dziecko, nic mu nie kupuje, nie karmi a dzieczyna naprawde dba o mala i teraz socjalka chce od niej rachunki na potwierdzenie ze ona kupuje cos dziecku, jak by nie mogli sprawdzic co dziecko ma w domu.
Ja mialam dzisiaj fatalny dzien w pracy, nie wytrzymalam nerwowo i musialam wyjsc na przerwe. Juz mam dosc tej roboty