Witam, już niedługo Isabell będziesz miała do kogo dzieci "podrzucić".......:-)
Ja ciągle czekam na klucze od nowego domu,bo jeszcze niegotowe,nie wiem byłam ostatnio to tylko im rzeczy z ogródka do wyrzucenia zostały.......,powiedziałam jej ze ja juz dałam wypowiedzenie na moim obecnym mieszkaniu i niech się streszcza,bo ja też remont musze zrobić,zobaczyć jak ze szkołą dla córy,czy będe ją dowozić czy przepisze koło domu.....do tego chce znależć prace na full time u jednego pracodawcy,a nie tak jak teraz u dwóch tu 20h tam 9H czasem 16H,nigdy nie wiem ile dostane wypłaty,i płace podatek że hoho.......
No ale to jakoś załatwie,ważne że już niedługoooooooo
Dziękuje za zaproszenia na kawkę,ja też zapraszam już wkrótce,no chyba że sie rozmyślą i nie dadzą mi domu;-)
Pozdrawiam